Giewont po raz trzeci

W minioną sobotę Giewont, komercyjny pociąg Kolei Śląskich, po raz kolejny obsłużył trasę Katowice – Zakopane – Katowice. Na pewno sobotni kurs ze Śląska zostanie odnotowany jako rekord frekwencji, biorąc pod uwagę wszystkie dotychczasowe przejazdy. Jutro Giewont pojedzie pod Tatry po raz ostatni w tym rozkładzie jazdy.


Dla wsiadających w Bielsku-Białej był już problem ze znalezieniem wolnego miejsca. I choć pogoda była fatalna to ta forma dostania się na długi weekend w rejon Zakopanego, Poronina czy nawet Nowego Targu okazała się pomysłem trafionym Przekrój podróżnych? Do wyboru, do koloru. Z dziećmi i bez. Z rowerami i bez. Z Polski i zza granicy. Grupy znajomych i samotni pasażerowie. Trafili się nawet i tacy, którzy zdecydowali się wziąć swoje psy na kilkugodzinną kolejową wycieczkę. W EN71AKŚ – 101, tradycyjnie już wysłanym w podhalański bój, każdy jednak znalazł swoje miejsce

I choć pociąg przyjechał do stacji końcowej pół godziny później niż było to zaplanowane, to widok korka na tzw. zakopiance spotęgowanego robotami drogowymi w Poroninie był jasnym przekazem, że my, choć spóźnieni, to jedziemy, natomiast ci na dole troszkę sobie w tych samochodach i autobusach jeszcze postoją. Opóźnienie pociągu było spowodowane awariami na torach po kończących się właśnie podczas podróży nawałnicach, ale przyznajemy szczerze, tym razem, mając w pamięci to co aura zaserwowała nam w nocy noc z piątku na sobotę, infrastruktura się obroniła.

Jutro Giewont znów pojedzie pod Tatry. Będzie to ostatni kurs w trakcie obowiązywania tegorocznego rozkładu. Wiadomo jednak, że to nie znaczy, że nic się nie będzie dziać w przyszłości. Będą turystyczne połączenia do Zakopanego pociągami KŚ, tylko w nieco innej formie i pod inną nazwą. No i będzie tych połączeń trochę więcej.

Póki co jest jeszcze jutro i ostatni wyjazd z testowej serii. Z tego co się dowiedzieliśmy, w drodze powrotnej z Zakopanego zaplanowany jest koncert muzyczny na pokładzie pociągu. Będą tez i inne atrakcje. Jednym zdaniem – tego jeszcze nie grali…

 

ZDJĘCIE: Przemysław Szczepanek

2 komentarze

  1. Ciekawi mnie jaka będzie przyszłość „Giewontu”, zwłaszcza że IC chce uruchomić weekendową relację z północy do Zakopanego właśnie przez Żywiec i Suchą B. Życzę jednak pociągowi KŚ jak najlepiej bo potencjał jest a i trasa bardzo ciekawa, wg mnie o wiele lepszy turystycznie wariant niż przez Kalwarię jak to niektórzy proponowali. I ostatnio między Żywcem a Suchą trwały prace modernizacyjne, więc oprócz tego że skróci się czas przejazdu to być może będzie się dało wysłać coś nowszego niż EN71 🙂

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *