12 województw – jeden bilet

Od wtorku (1 sierpnia br.) dostępny będzie kolejowy „Wspólny bilet samorządowy”. Będzie można go nabyć za pośrednictwem aplikacji mobilnej SkyCash oraz Małopolskiej Karty Aglomeracyjnej. Uprawnia on do nieograniczonej liczby przejazdów we wszystkich pociągach uruchamianych przez przewoźników: Koleje Mazowieckie, Warszawską Kolej Dojazdową, Koleje Śląskie, Koleje Małopolskie, Arrivę, Koleje Wielkopolskie, Koleje Dolnośląskie i Łódzką Kolej Aglomeracyjną.


To pierwsze wspólne przedsięwzięcie Związku Samorządowych Pracodawców Kolejowych. Wspólny bilet ma zachęcić mieszkańców Polski do jeszcze większego korzystania z podróży pociągami i ułatwić im przemieszczanie się pomiędzy regionami. To swego rodzaju pilotaż, dlatego oferta nie obowiązuje jeszcze na terenie wszystkich kolei samorządowych, które tworzą związek. Jednakże pracujemy na jej rozbudowaniem. Przede wszystkim bardzo uważnie wsłuchiwać się będziemy w głosy pasażerów i biorąc je pod uwagęmodyfikować ofertę  – mówi Dariusz Grajda, prezes ZSPK.

„Wspólny bilet samorządowy” to pierwsza tego typu oferta kolejowa w Polsce. Bilet kosztuje 38 złotych i ważny jest przez 24 godziny. Można na nim podróżować na 62 liniach, obsługujących ponad 950 stacji na terenie 12 województw.

Koleje samorządowe zrzeszone w ZSPK obsługują dziś ponad 4800 kilometrów linii kolejowych, zatrudniając 6265 pracowników. Liczba wykorzystywanego taboru, wliczając człony elektrycznych zespołów trakcyjnych, wynosi dziś 1473 wagony oraz 43 lokomotywy i stanowi dziś bardzo poważny i stale rosnący udział na polskim rynku kolejowym. To ponad 500 nowoczesnych pociągów i symbol doskonałej współpracy zarówno pomiędzy przewoźnikami, jak i lokalnymi społecznościami.

W roku 2016 przewoźnicy zrzeszeni w związku przewieźli ponad 133 miliony pasażerów, co stanowiło 46% liczby wszystkich podróżujących koleją w Polsce. Na drugim miejscu znalazły się Przewozy Regionalne (obecnie Polregio) z wynikiem 27%, a na trzecim PKP Intercity – 13%.

ZSPK zapowiada dalsze działania w celu zacieśnienia dalszej współpracy pomiędzy przewoźnikami mające na celu poprawienie oferty dla wszystkich swoich pasażerów

 

 

\

8 komentarzy

  1. Gdyby taki bilet obowiązywał także w PR, to może i byłaby to dobra oferta, ale wykorzystanie biletu u kilku przewoźników, których obsługiwane linie poza kilkoma wyjątkami nie są połączone raczej będzie znikome.

    1. Też mi się tak wydaje bo przeważnie linie przewoźników samorządowych nie stykają się ze sobą. Szkoda, że wszyscy nie weszli do Regiokarnetu. To jest nadal najtańszy sposób na podróżowanie ale niestety z wyrwą w postaci ŁKA i KMaz

      1. Tylko co chciano osiągnąć? Stworzono produkt bez zastosowania – bo w jakiej relacji można się na takim bilecie przejechać? Praktycznie zawsze między regionami trzeba skorzystać z jakiegoś „łącznika” (PR lub IC). Może w jakichś sporadycznych przypadkach wyjdzie taniej (jeśli tym łącznikiem będzie IC), niż kupno dwóch osobnych biletów (powiedzmy: Żywiec – Katowice – Wrocław – Zgorzelec), ale kto tam będzie wtedy pamiętał o tej ofercie…

        1. Jakże często na kolei chodzi tylko o to, żeby pokazać że coś się robi. Czy to daje coś pasażerowi – to jest nieistotne. Pod tym względem na plus wyróżnia się jedynie KŚ-owy EKO-bilet, oferta naprawdę atrakcyjna jak na wszechogarniający beton.

  2. Tak jest. Niby wdrożono wspólny bilet bo sie podróżni domagają ale pomiędzy przewoźnikami samorządowymi trzeba skorzystać z PR lub IC.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *