Władze miast walczą o częstsze połączenia

Już jakiś czas temu pojawił się pomysł uruchomienia dodatkowych połączeń na linii S71 na odcinku Wodzisław Śląski – Rybnik. Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej całemu przedsięwzięciu. O tym, co i kiedy ma się zmienić oraz o tym kto sfinansuje ewentualne dodatkowe połączenia, napiszemy w dwóch odsłonach.


Inicjatorem całego przedsięwzięcia są władze Rybnika i Wodzisławia Śląskiego. Rozmowy prezydentów obu miast prowadzone z władzami województwa śląskiego i Kolejami Śląskimi dotyczą stworzenia dodatkowej oferty połączeń o charakterze aglomeracyjnym na trasie Wodzisław Śląski – Rybnik.

Według wstępnych ustaleń niezbędne dofinansowanie, czyli pozostałe saldo po skalkulowaniu wpływów biletowych oraz dopłaty do biletów ulgowych z budżetu państwa będzie pokrywane w ten sposób, że połowę kwoty pokryje organizator przewozów szczebla wojewódzkiego, a pozostałą połowę – w równych częściach samorządy obu miast – powiedział nam Bartosz Mazur, doradca prezydenta miasta Rybnik ds. transportu zintegrowanego.

Obecnie kluczowym jest uzgodnienie szczegółów pomiędzy poszczególnymi instytucjami, zaangażowanymi w rozwój transportu kolejowego w Subregionie Zachodnim. Jak powiedziano nam w obu magistratach, Urząd Marszałkowski przekazał miastom wstępny projekt rozkładu jazdy, który został przez zainteresowanych zaakceptowany.

Uruchomienie SKM planowane jest od 13 grudnia 2017 roku. Początkowo wykorzystanych ma być 8 dodatkowych par pociągów kursujących każdego dnia roboczego, które kursując wahadłowo pomiędzy Rybnikiem i Wodzisławiem Śląskim, uzupełnią ofertę Kolei Śląskich, powodując, że mieszkańcy tych miast będą mieli możliwość skorzystania aż z 16 par pociągów w dobie – powiedział nam Dariusz Szymczak, zastępca prezydenta miasta Wodzisław Śląski.

Planowany od nowego rozkładu jazdy 2017/2018 harmonogram połączeń dla obu miast ma stanowić solidną bazę do dalszych prac nad zwiększaniem częstotliwości połączeń na omawianym odcinku.

O tym, jak docelowo powinna wyglądać siatka połączeń między Rybnikiem a Wodzisławiem Śląskim oraz o tym, kto i jakim taborem będzie obsługiwać dodatkowe połączenia napiszemy już jutro.

9 komentarzy

  1. To już na pewno Koleje Śląskie muszą odkupić kible od Przewozów Regionalnych. Taką bazę co oni mają na Raciborskiej, że ostatnio połączenia na S13 i S58 były odwoływane i jechały autobusy to nawet jak jak Elfy 2 przyjadą z Bydgoszczy to i tak taboru nie wystarczy, bo flota jest po prostu uboga i tym się nikt w KŚ nie przejmuje

  2. Skoro Rybnik i Wodzisław Śląski może, to czas na inne miasta. Szybka Kolej Miejska to przyszłość.

    1. Swoją drogą, można wykorzystać potencjał tego połączenia do maksimum i stworzyć połączenia np. Żory – Rybnik – Chałupki.

  3. Jeśli możecie, proszę napiszcie jeszcze o stacji kolejowej w Wodzisławiu Sląskim, bo są poważne wątpliwości, że LK158 przez SKM zostanie sparaliżowana bez oddania do użytku kolejnych torów stacyjnych przez PKP PLK. Obecnie są czynne tylko dwa tory postojowe oraz jeden osobowy używany przez towarówki i często to wszystko jest zapchane. W Wodzisławiu po uruchomieniu SKM potrzebne jest w końcu oddanie części albo całości stacji kolejowej i torów od nr 8 do 20.

    1. przejdź się po stacji to zobaczysz że nie ma żadnych torów postojowych, wszystkie zaorano podczas „remontu” linii

  4. Oczywiście, ale same tory nr 4 i 6 nie wystarczą do obsługi ruchu cargo. Ciągle zapchane Chałupki, Olza i Wodzisław, a PKP PLK nie potrafi uruchomić całej rzeszy torów w Wodzisławiu tj. torów nr 8, 10,12,14,16,18 i 20. Dlaczego od czasu remontu Rubau są one nadal nieczynne? Dlaczego niektóre przejazdy kolejowe na linii 158 mają nadal nieczynne sygnalizacje świetlne?

    1. W przypapdku PKP PLK niestety jest wiele pytań które od dawna pozostają bez odpowiedzi…. niestety nic nie jesteśmy w stanie z tym zrobić, ponieważ pewnych spraw nie przeskoczymy 🙁

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *