Znów można pociągiem nad wodę

Fot. Damian Kazimerczak

Irytuje nas kiedy musimy pisać o tym, że czegoś nie da się zrobić, bądź jest robione źle i na przekór pasażerom. Dlatego wybitnie nas cieszy sprawa, o której możemy napisać, że się dało, a przede wszystkim chciało. I tu mamy ku temu wspaniałą okazję. Od wczoraj niektóre kursy linii S1 Kolei Śląskich zatrzymują się na przystanku Dąbrowa Górnicza Pogoria. W ostatnich tygodniach został on wyremontowany i będzie obsługiwać podróżnych do końca wakacji, czyli do ostatniego dnia sierpnia. 


Jako jedni z  pierwszych informowaliśmy Was o tym, że pociągi pasażerskie znów zatrzymywać się będą na Pogorii. Jednak nie w tym rzecz. Udana finalizacja tego przedsięwzięcia pokazuje, że jest możliwa współpraca zarządcy infrastruktury z przewoźnikiem przy planowaniu i udostępnianiu pasażerom kolejnych rozwiązań mających promować kolej w naszym regionie.

Postoje pociągów KŚ na odnowionym przystanku to świetny przykład współdziałania Zakładu Linii Kolejowych w Częstochowie i Kolei Śląskich. Nie będziemy Wam tu prezentować korespondencji pomiędzy tymi stronami, jednak w chłopskich słowach wyglądało to tak. Ktoś do kogoś zadzwonił, ktoś kogoś zapytał i wyszło, tak, że jedni powiedzieli, że jak Wy zrobicie remont to my zatrzymamy tam nasze pociągi, drudzy powiedzieli, że jak zatrzymacie pociągi to my zrobimy remont.

I tak się stało. Mieszkańcy regionu otrzymali możliwość dojazdu najbardziej uczęszczana liną KŚ niemal bezpośrednio na plażę. Zarządca przeprowadził prowizoryczne remonty na obu peronach (dodajmy, w zupełności wystarczające do obsługi podróżnych, przewoźnik wprowadził poprawki do rozkładu jazdy i jest. Fajne, proste, skuteczne rozwiązanie, z którego jesteśmy przekonani skorzysta wielu chętnych wypoczynku nad Pogorią.

Trochę poszperaliśmy i okazuje się, że ostatnie pociągi osobowe zatrzymywały się tu w roku 2009 (były to trzy pary pociągów Gliwice – Częstochowa). W tym roku dojazd nad wodę będzie o wiele łatwiejszy, gdyż KŚ zatrzymują tu około 20 pociągów dziennie. Taki stan rzeczy potrwa do końca sierpnia.

Zobaczcie pierwszy dzień funkcjonowania reaktywowanego przystanku w obiektywie Damiana Kazimierczaka i pracowników KŚ, które również już na swojej stronie opublikowały raport z pierwszego kursu zatrzymującego się na przystanku.

5 komentarzy

  1. Ciekawe kto tam będzie wysidał. Na Pogorie III, czyli najlepiej zagospodarowany i tam gdzie większość ludzi jeździ jest bliżej z Gołonoga

    1. Parkingi (także te dzikie) wokół Pogorii I w sezonie są mocno zatłoczone. Zdecydowanie taniej i wygodniej dojechać pociągiem.

  2. „jedni powiedzieli, że jak Wy zrobicie remont to my zatrzymamy tam nasze pociągi, drudzy powiedzieli, że jak zatrzymacie pociągi to my zrobimy remont.”
    O! To tak samo, jak na linii Bielsko-Biała – Cieszyn!:) A nie, jednak nie tak samo… Tam było coś w stylu: Jedni nie będą jeździć, bo drudzy nie chcą zrobić remontu, a drudzy nie planują zrobić remontu, bo ci pierwsi nie jeżdżą…

  3. Faktycznie nie tak samo jak na linii Bielsko-Biała – Cieszyn.
    Tutaj zadziałano w kierunku zachęcenia do kolei, natomiast na linii 190 ZLK Sosnowiec wspólnie z PR za milczącą zgodą UMWŚl. jak na razie skutecznie wyleczył ją od pasażerów.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *