I tylko zabrakło Darta

Wczorajszy pociąg IC 41152 INKA w Łodygowicach Górnych
Fot. Damian Kazimierczak

Wczoraj wprowadzona została druga korekta tegorocznego rozkładu jazdy. W naszym regionie zmiana godzin kursowania niektórych pociągów odbyła się sprawnie, bez żadnych utrudnień dla pasażerów.


Choć zbliżają się wakacje to na naszych torach spokoju nie będzie bo ilość i stopień prac inwestycyjnych i remontowych w najbliższych tygodniach znacznie przekraczać będzie normalną średnią z pozostałych miesięcy. Zresztą już od dzisiaj zaczynamy prawdziwy „cykl” prezentujący Wam gdzie można spodziewać się nagromadzenia sprzętu remontowego i utrudnień w ruchu.

Wracając do wczoraj. Zawiedzeni byli jedynie nieco ci, którzy zdecydowali się na wyjazd w Beskidy debiutującym wczoraj na pełnej trasie do Zwardonia pociągiem PKP Intercity, IC Inka. Jedną z zachęt miał być przejazd ED161, czyli popularnym „Dartem”, który według informacji przewoźnika miał pojawić się w tej relacji. Wczoraj jednak zamiast zespołu trakcyjnego pojawił się „klasyczny” skład wagonowy i np. w Bielsku-Białej do pociągu wsiadło około 20 chcących po raz pierwszy od niepamiętnych czasów dojechać do ostatniej polskiej stacji przed granica słowacką pociągiem pospiesznym.

 

 

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *