Chcą korzystać z LK177

Fot. Katarzyna Przypadło / Skład jadący po linii 177 zbliża się do przystanku Racibórz Studzienna

W zeszły piątek Łukasz Krechowiecki, przedstawiciel firmy Top Farms Głubczyce spotkał się z Leonem Filą, naczelnikiem sekcji eksploatacji PKP PLK w Raciborzu w celu wyrażenia chęci korzystania z bocznicy kolejowej w Głubczycach, która znajduje się na nieczynnym odcinku linii kolejowej 177 (Racibórz – Głubczyce). Na spotkaniu również obecny był człowiek z Towarzystwa Entuzjastów Kolei oraz wysłannik naszego portalu, gdyż zamierzamy włączyć się nie tylko medialnie do sprawy LK177.


Z Leonem Filą naczelnikiem sekcji eksploatacji PKP PLK w Raciborzu rozmawialiśmy o warunkach i możliwościach uruchomienia przewozów towarowych aż do Głubczyc. Obecnie odcinek od Raciborza do Baborowa jest przejezdny i odbywa się tam ruch pociągów towarowych. Jak przedstawił nam sytuację naczelnik, do udrożnienia niespełna 14 km odcinka z Baborowa do Głubczyc potrzebnych jest około 0,5 mln zł. Taka delikatna kosmetyka pozwoli na jazdę do 20km/h, ale konieczna jest rewitalizacja linii która od wielu lat nie przechodziła żadnych napraw. Koszt odtworzenia pierwotnego stanu linii kolejowej o długości prawie 38 km, szacuje się na około 80 mln zł. Nie są to kwoty nieosiągalne, ale zarządca musiałby wiedzieć czy występuje potrzeba rewitalizacji.

Transport kolejowy interesuje nas głównie w aspekcie zbóż, którą znaczną część dostarczamy do portu w Gdańsku, oraz ewentualnego transportu nawozów do Głubczyc. Top Farm Głubczyce nie jest jedyną firmą zainteresowaną transportem kolejowym w pobliżu linii 177, inicjatywa ta jest bardzo popierana przez sąsiadujących z nami firmy prowadzące skup i sprzedaż zbóż, m.in. Złoty Kłos i Farmer. Zainteresowanie uruchomieniem linii od Głubczyc wyraził również przedstawiciel kamieniołomu w Braciszowie – zapewnia Łukasz Krechowiecki, wiceprezes zarządu spółki Top Farms Głubczyce.

Dopiero po zamknięciu linii okazało się jak ważna jest dla regionu. Powoli wraca do życia, ale jej kosmetyczne poprawki są jedynie opóźnieniem pogłębiającej się degradacji. Jeśli ta trasa ma posłużyć nam jeszcze długo to potrzebna jest rewitalizacja i w tej kwestii nie ma dyskusji. Zapotrzebowanie na transport kolejowy na LK177 sukcesywnie rośnie, a jak dowiedzieliśmy się od prezesa Wojciecha Dingesa – Koleje Śląskie chcą w przyszłości wozić tą linią pasażerów.

Grono zwolenników rośnie i bardzo nas to cieszy, ponieważ nie ukrywamy, że nasz portal jest obecny w działaniach mających wpłynąć na wznowienie regularnych połączeń pasażerskich po zrealizowanej rewitalizacji. Aby ta linia miała sens musi zostać udrożniona dla ruchu kolejowego od Raciborza do samych Racławic Śląskich do linii 294 (Głubczyce – Racławice Śląskie). Jest to jedyne sensowne rozwiązanie aby otworzyć linię ponownie na świat z jednej strony LK151 (Kędzierzyn-Koźle – Chałupki) a z drugiej LK137 (Katowice – Legnica).

9 komentarzy

  1. Tylko aby to miało sens potrzebne są połączenia kolejowe nie tylko do granicy województwa, a aż do Nysy.

  2. Typowe działanie PLK. Najpierw zaniedbać linię, nie robiąc żadnych bieżących remontów, potem ją zamknąć, a potem za grube miliony remontować. Przykład powyżej lub linia 181 Kępno -Oleśnica.

    1. Niekoniecznie są to zaniedbywania ze strony PLK. Oni byli świadomi tego że takie linie jak 177 wymagały napraw bieżących, ale przez wiele lat ich budżet był okrojony.

  3. Czy „zainteresowanie kamieniołomu w Braciszowie” może się łączyć z odbudową (części) linii Głubczyce-Krnov?

    1. Nie sądzę. Linię Głubczyce Krnov trzeba by tak naprawdę zbudować od nowa, rozebrane ostały wiadukty i nasypy a przez torowisko poprowadzono drogę krajową. Co nie zmienia faktu że dla kamieniołomu byłoby to idealne rozwiązanie.

  4. Linia 306 Prudnik- Krapkowice Inwestycja MON-u Odbudowana od podstaw! Ruchu towarowego Zero,osobowy nie wchodzi w rachube mimo ze PKS na tym odcinku obsluguje 2 kursy i tylko od poniedzialku do piatku Pod koniec maja tego roku przejechal tam i spowrotem sklad osobowy ” OPOLSKIE ZAKAMARKI” i to wszystko na 306po dzien dzisiejszy . A szkoda bo to niezla droga transportowa Poprzez Gogolin a dalej Opole ,Wroclaw… Tyle ze most w kierunku Gogolina to sciezka rowerowa. dlatego kibicuje Glubczycom aby chociaz mialy zielone semafory do Raciborza!! A w przyszlosci do Raclawic Slaskich A tam juz obok 137 podsudecka

  5. Niestety wygląda na to że jak nie teraz to już nigdy. Dlatego koniecznie trzeba takie inicjatywy popierać i wspierać.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *