Ostrawa tramwajami będzie stała (jeździła?)

Wizualizacja tramwaju Stadler dla Ostrawy,
Fot. DPO Ostrawa

Dopravní podnik Ostrava (DPO) czyli transportowe przedsiębiorstwo komunikacyjne w stolicy czeskiego województwa morawsko-śląskiego chce wpisać do planu strategii rozwoju miasta wniosek o budowę nowej linii tramwajowej. Według zamierzeń, do roku 2021 zbudowana ma zostać nowoczesna i komfortowa linia która połączy mieszkańców dzielnicy Poruba z centrum i pozostałymi częściami miasta.


Obecnie są rozważane dwie nowe trasy, na których planuje się uruchomienie 8 nowych przystanków, dzięki któremu tramwaj uzyskałby możliwość bezpośredniego połączenia z centrum miasta aż 20 tysięcy mieszkańców. Celem DPO jest nie tylko planowaną trasą ułatwić życie pasażerom, lecz również zaspakajać potrzeby związane z ograniczaniem emisji szkodliwych gazów do naszego powietrza.

Dzięki ewentualnemu zwiększeniu ilości tramwajów na pewno dojdzie do obniżenia emisji szkodliwych substancji emisji do powietrza, które w Porubie w 64 procentach pochodzi ze środków transportu. W porównaniu z innymi środkami (np., autobusami) tramwaje są we wszystkich względach jeśli chodzi o komfort i ekologię są najbardziej wskazanym w tym rejonie pojazdem – mówi Daniel Morys, dyrektor DPO w Ostrawie.

Kolejnym argumentem za rozwojem sieci tramwajowej ma być znaczne obniżenie poziomu hałasu wydzielanego przez te pojazdy. Służą ku temu inwestycje zarówno w unowocześnienie torowisk oraz w tabor (o 30 nowych tramwajach Stadlera dla Ostrawy napiszemy za kilkanaście dni). W planach jest także wypełnianie torowisk trawnikami co również wpływa na bardziej cichą jazdę tramwajów, a tam gdzie nie będzie to możliwe to DPO planuje postawić ekrany akustyczne.

– Na ulicy Dworcowej w centrum miasta, po niedawnej rekonstrukcji torowiska poziom hałasu wytwarzanego przez przejeżdżający tramwaj obniżył się o 4,5 decybela. Co ciekawe, taki wynik osiągnięty został przez tramwaje starego typu. Wierzymy, że wraz z rozwojem infrastruktury, jeszcze nowocześniejszymi szlakami oraz coraz nowszym taborem uda się nam poziom hałasu zniżyć do minimum  – przekonuje Daniel Morys.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *