Co z Warszawy zobaczymy u nas?

Stadler Variobahn
Fot. www.stadlerrail.com

W piątek, 19 maja w Warszawie otworzone zostały oferty w przetargu na dostawy 123 tramwajów z opcją na kolejne 90 pojazdów. Szacowana wartość kontraktu to 2,3 mld zł brutto. Piszemy o tym dlatego, że, po pierwsze, za kilka tygodni o montaż i sprzedaż nieco mniejszej ilości pojazdów (ok. 50 sztuk) potencjalni wykonawcy zawalczą w Tramwajach Śląskich, a po drugie, że w rywalizacji o stołeczne zlecenie szykuje się dość zaskakujące rozstrzygnięcie.


Zacznijmy od tego, że w stołecznym przetargu, w budżecie przewidzianym przez Tramwaje Warszawskie mieszczą się dwie z pięciu złożonych ofert – od połączonych sił Stadlera i Solarisa oraz od firmy Hyundai.

Najtańszą ofertę złożyło konsorcjum firm Stadler i Solaris. Spółki te kilka miesięcy temu zdecydowały się na nawiązanie współpracy w sektorze produkcji tramwajów i wspólne oferty w grze o zlecenia. Pierwsze próby już za nami, i choć bez szczególnych osiągnięć, to wydaje się, że propozycja dla stolicy Polski może być przełomowa. Stawiamy, że konsorcjum wystartuje również i w przygotowywanym przetargu na zakup nowego taboru przez TŚ.

Zaskoczeniem w „grze o Warszawę” jest koreański Huyndai Rotem, którego również można nabyć za pieniądze przewidziane do wydania na realizację zlecenia. Do tej pory producent rzadko pojawiał się w Europie na okoliczność takich konkursów, choć od dość dawna, na innych kontynentach realizuje zlecenia dotyczące konstrukcji i sprzedaży zarówno tradycyjnych pociągów, jak i wagonów metra. Bez względu na wynik w Warszawie, Koreańczyków w województwie śląskim raczej nie ujrzymy.

Cena nie jest oczywiście jedynym kryterium wyboru, jednak warto odnotować fakt, że pozostałe trzy oferty przekraczają budżet zamawiającego. I tu zanim o trzeciej propozycji, więcej słów o kolejnej, czwartej. Mowa o ofercie bydgoskiej Pesy, która dostarczyła już do Warszawy blisko 300 tramwajów różnych modeli i wydawała się „pewniakiem” do bezpośredniej już walki z oferentami o ten kontrakt. Tymczasem zaproponowana suma znacznie przekracza chęć zapłaty za zlecenie przez TW i wygląda na to, że na tych 281 pojazdach Pesa na razie poprzestanie. Obstawiamy z dużym przekonaniem, że w Bydgoszczy potraktują przyszłe zlecenie TŚ bardzo poważnie, choćby z racji próby powrotu na dość niespodziewanie straconą pozycję

Dwie pozostałe oferty to trzecia pod względem finansowym Skody i, piąta, najdroższa Alstomu. O ile Czesi, mający dodatkowo doświadczenie w Polsce poprzez dostarczenie tramwajów do Wrocławia mogą jeszcze po cichu na coś liczyć w Warszawie, o tyle Alstom, naszym zdaniem, może powoli przygotowywać się do walki, jeśli jest taka wola producenta do śląskiego przetargu. Tym bardziej, że firma mieści się w Chorzowie i całkiem niedawno producent zadeklarował chęć ponownego „zaistnienia” także i w naszym regionie. Natomiast czy w „naszym” konkursie wystartują Czesi ze Skody? Trudno cokolwiek wyrokować.

Jak widać, niespodzianek w Warszawie po otwarciu kopert nie brakowało. Niemniej starania o tamtejsze zlecenie pokazuje, że przetarg na nowy tabor dla TŚ może być dla kilku producentów próbą powetowania sobie nieoczekiwanych strat, jakie prawdopodobnie poniosą w stolicy Polski. Sami jesteśmy bardzo ciekawi jak potoczą się losy rywalizacji i w Warszawie i potem w naszym regionie. Dlatego deklarujemy ze swojej strony, że jak tylko przetarg zostanie przez TŚ ogłoszony, to natychmiast Was o tym poinformujemy.

2 komentarze

  1. HM?
    W TŚ będą 3 przetargi, na wagony 1, 2 i 3 członowe.
    W kategorii pierwszej typować można śmiało Modertrans.
    Natomiast w pozostałych myślę, że walka będzie się toczyć między SS, PESĄ i NEWAGIEM – choć miłym zaskoczeniem będzie udział ALSTOMU – pytanie z jakim modelem?
    Ale to wszystko wyjaśni się po opublikowaniu SIWZ-u, na który oczekujemy z niecierpliwością.

    1. Witam. Z tego co mówiono na panelu na EKG w Kcach Newag szykuje się na metro w Wawie, więc raczej nie będzie sobie „zawracał” głowy naszym przetargiem. Jakby to było pociągi to tak, ale na tramwaje tam nie ma takiego parcia

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *