Giewont już pod Giewontem

Ponad 200 pasażerów skorzystało z pierwszego komercyjnego kursu pociągu Kolei Śląskich „Giewont” na trasie Katowice –  Zakopane. Pociąg EN71AKŚ zgodnie z rozkładem zameldował się na zakopiańskim dworcu. 


Punktualnie o 7.18 Giewont wyjechał z peronu 1 katowickiego dworca i przez Tychy, Pszczynę, Bielsko-Białą, Żywiec, Suchą Beskidzką, Maków Podhalański, Chabówkę, Nowy Targ zgodnie z planem o 11.49 dojechał do Zakopanego.

Obawy o frekwencję okazały się bezpodstawne. Ponad 200 osób szczelnie wypełniło dłuższą wersję naszych AKŚiek, przez co można powiedzieć, że uruchomienie takiego połączenia był dobrą inicjatywą i z pewnością poważnym argumentem za jego kontynuacją w przyszłości. 

Póki co, o godzinie 14.58  Giewont udaje się w powrotną drogę do Katowic, a pod Tatrami pojawi się kolejny raz w środę, 3 maja.

9 komentarzy

  1. Byłem , wróciłem i jestem zadowolony. Ten kurs to był dobry wzorzec i reklama dla KŚ. Punktualny wyjazd i przyjazd na poszczególne przystanki czystym w środku i na zewnątrz EN-71AKŚ był modelowym przykładem jak powinny działać koleje. Załoga pociągu bardzo sympatyczna i poczęstunek z … dokładkami w postaci chipsów i pączków dodała dodatkowego smaczku podróży 🙂 jedyny zgrzyt to AKŚ da się nim jeździć ale jednak nowy tabor daje poczucie większego komfortu. Frekwencja zaskoczyła dlatego warto aby KŚ pomyślały o obiegu co wekendowym.

    1. Na linii Żywiec-Sucha są ograniczenia w nacisku na oś, więc był wybór: albo szybciej kiblem, albo dłużej (przez Andrychów), ale wygodniejszym pociągiem. Zdecydowano się skrócić czas przejazdu.

      1. Na trzy dni przed pierwszym wyjazdem GIEWONT-u, PLK dokończyło wymianę podkładów na szlaku Żywiec – Sucha Beskidzka i podniosło dopuszczalny nacisk osi na tor do tego, który jest w pociągach opartych na wózkach Jakobsa – czyli Elf-ów. Niestety, stało się to za późno aby KŚ zdążyło zmienić „obiegi pociągów” i przeprowadzić ponowne próby i szkolenia na „nowym” szlaku dla pociągu Elf…. 🙁

  2. W takim czasie to autobusem dużo wygodniejszym dojechałem z Myszkowa do Zakopca . Więc jak mam jechać kiblem to zdecydowanie wybieram autobus . Z Krakowa co 20 min Szwagropol , Majer ,TRANS . Nowe wygodne z WI-FI dla pasazerow póki co w pociągach tego nie ma

  3. EN71AKS bardzo udana mobernizacja taboru. Dla pasażerów na trasy 2 , 3 godzinne wygodny i niezawodny idalny dla KS standard wystarczający.

  4. Też jechałem tam i z powrotem. Jestem też bardzo zadowolony. Jedynym problemem była toaleta. Na cztery wagony i ponad 200 pasażerów tylko jedna toaleta, to stanowczo za mało.
    W czasie podróży powrotnej nawet zabrakło wody w umywalce.

    Ale przy takiej liczbie pasażerów gratulacje dla przewodnika albo więcej dla załogi pociągu. Toalety były czyste, papieru toaletowego i ręczników papierowych nie brakowało. Były na bieżąco uzupełnianie. Śmietniki przed odjazdem były też opróźniane.

    1. Ja też się wybrałem na wycieczkę z okazji inauguracji połączenia i zgadza się 🙂
      Też chciałem, w drodze powrotnej, umyć łapki po „pożarciu” pączków i się nie dało… 🙂
      Ale takie drobne mankamenty, ogólnie było bardzo fajnie, a ja z młodości pamiętam podróże do Zakopanego Ornakiem, składami nie zmodernizowanymi, gdzie wody z zasady nie było.. 🙂
      Pozdrawiam wszystkich wycieczkowiczów i zobaczymy co będzie dalej! 😉

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *