U siebie szybciej niż 10 lat temu

Dzisiaj kolejne z porównań tworzonych przez nas w korporacji z Przemkiem Szczapankiem. Czas na porównanie na wybranych dystansach najkrótszych czasów podróży pociągami osobowymi w roku 2007 i obecnie w województwie śląskim. Wyniki są optymistyczne. W zdecydowanej większości wypadków jeździmy szybciej niż w poprzedniej dekadzie.


Analizę przeprowadziliśmy na 21 odcinkach. Na 19 z nich jeździmy szybciej niż 10 lat temu, na jednym czas jest taki sam, a na jednym jeździmy wolniej niż w roku 2007. Biorąc pod uwagę wszystkie pomiary na szlakach kolejowych województwa śląskiego w tym roku jeździmy średnio o 14 minut i 53 sekundy krócej niż wtedy.

O 44 minuty szybciej niż wtedy jeździmy z Katowic do Żywca i jest to rekord bezwzględny, bo choć do Zwardonia ze stolicy województwa jedziemy 46 minut krócej niż w 2007, to na dystansie Katowice – Żywiec procentowo „zysk” jest większy. Z Katowic do Gliwic o 5 minut krócej, z Katowic do Częstochowy to już kwadrans, a z Katowic do Bielska-Białej to 23 minuty. Bardzo dobry wynik procentowy odnotowaliśmy na odcinku Tarnowskie Góry – Lubliniec, gdzie podróż zabiera nam 30 procent czasu mniej niż 10 lat temu.

Są też szlali na których trudno uwierzyć, że faktycznie jeździmy szybciej niż 10 lat temu. Choćby nasza kochana linia 90, z Cieszyna do Zebrzydowic. Od grudnia jeździmy nią 32 minuty, o trzy minuty krócej niż w 2007 roku. Ale gdybyśmy wpadli na pomysł zrobienia takiego zestawienia pół roku temu, to nasz ulubiony szlak załapałby się na drugą stronę mocy. Bo jeszcze do połowy grudnia 2016 roku ten czas wynosił 38 minut. Trzeba jednak wiedzieć kiedy spod topora uciec…

Na drugim biegunie znalazła się linia z Czechowic-Dziedzic do Zebrzydowic. Dziś potrzebujemy o ponad 25 procent czasu więcej, by przejechać między tymi miejscowościami. Bo tak się ma ówczesne 31 minut do dzisiejszych 39. Jedynym odcinkiem, którym jeździmy w takim samym czasie jak w roku 2007 to przejazd na trasie Chałupki – Racibórz. To 31 minut.

6 komentarzy

  1. Polecałbym zrobić analizę odcinka Katowice-Oświęcim, gdzie sytuacja zmieniła się diametralnie. W 2007 roku na większości odcinków prędkość pociągu wynosiła 10-20km/h. W tej chwili ta prędkość wynosi 10 razy tyle. Dodam jeszcze że w porównaniu z Przewozami Regionalnymi, które uruchamiały 4 pary pociągów dziennie , linia S31 ma w tej chwili duży potencjał

  2. Na trasie Katowice – Żywiec czas przejazdu powinien się jeszcze skrócić w rozkładzie 2018/2019 po planowanym zakończeniu modernizacji odcinka Bielsko-B. Lipnik – Wilkowice – Bystra.

  3. Pytanie moje drobne: w jaki sposób prawdopodobnie na czas przejazdu na trasie Katowice-Chałupki się odnosi się czas przejazdu Rybnik-Katowice? Mam na myśli minutę dłuższej jazdy między Wodzisławiem a Chałupkami (jak wynika z grafiki). Gdzie się owa minuta kolejarzom zapodziała na nowym szlaku… ?

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *