Bytom Północny – będzie ciąg dalszy

Bytom Północny

Władze Bytomia w piątek oficjalnie wyraziły swoje poparcie dla inicjatywy zmiany lokalizacji przystanku kolejowego Bytom Północny. To nie znaczy, że ta zmiana nastąpi, ale to duży krok ku temu, by tak faktycznie w przyszłości się stało. Teraz dalszy ciąg działań w tej sprawie w rękach PKP PLK. Szansę na realizację ma też drugi projekt zaproponowany przez Koleje Śląskie, mający na celu poprawę dostępności przystanku Radzionków Rojca dla pasażerów chcących korzystać z kolei.


To dobra wiadomość dla wszystkich zainteresowanych zmianą lokalizacji jednego przystanku kolejowego Bytom Północny. Jego przeniesienie w rejon krzyżowania się linii kolejowej nr 131 z ulicą Strzelców Bytomskich na pograniczu Bytomia, Radzionkowa i Piekar Śląskich sprawi, że znacznie zwiększy się możliwość obsługi większej ilości pasażerów w tamtym regionie oraz skomunikowania pociągów pasażerskich z komunikacją miejską „obficie” obsługującą wspomnianą ulicę Strzelców Bytomskich. To szansa na rozwój tego miejsca, gdyż w aktualnej lokalizacji przystanek w żaden sposób nie stanowi zachęty dla pasazerów. Jednym zdaniem. Chodzi o przesunięcie lokalizacji tego przystanku o około 600 metrów w stosunku do dzisiejszego miejsca postoju pociągów, gdy Bytom Północny obsługuje znikome ilości pasażerów.

O takie rozwiązane zaczęły wspólnie zabiegać Koleje Śląskie i PKP PLK (również i my dołożyliśmy przysłowiowe „trzy grosze”). Koleje Śląskie opierają się na danych przedstawiających liczbę osób korzystających z tego przystanku. Nie ukrywajmy, nie są one dobre. Z kolei zarządca infrastruktury od początku tej inicjatywy podkreślał, że jest to racjonalny pomysł i choć czas goni, bo plany rewitalizacji linii 131 są już bardzo zaawansowane, jest jednak jeszcze możliwość realizacji tego postulatu wynikającego z życiowej potrzeby, a nie czyjejś fanaberii.

Teraz czas na działania zarządcy infrastruktury, bo taka w tej sprawie jest kolej rzeczy, Przedstawiciele PKP PLK podczas spotkania, które miało miejsce przed Świętami Wielkiej Nocy w siedzibie Kolei Śląskich jasno określili, że w przypadku zgody i postulatu ze strony władz Bytomia są jeszcze w stanie przygotować plany i koszty takiej operacji. Nie ukrywamy, że będziemy czekać aż takie opracowania i dokumenty powstaną, by zobaczyć oficjalnie, ile przesunięcie przystanku i zbudowanie peronów w rejonie krzyżowania się „węglówki” z ulicą Strzelców Bytomskich ma kosztować i jak fizycznie miałoby to wyglądać.

Dodajmy, że to nie koniec miłych wieści. Drugim z tematów omawianych podczas przedświątecznego spotkania w Katowicach przy ulicy Raciborskiej była sprawa stworzenia ułatwień dla podróżnych chcących korzystać z przystanku Radzionków Rojca. Obecnie muszą oni pokonać dodatkowo, niepotrzebnie, kilkaset metrów, by w końcu znaleźć się na peronie. I tu pojawił się przychylny głos.

W nawiązaniu do spotkania z dnia 13 kwietnia 2017 r., które odbyło się w siedzibie Kolei Śląskich Sp. z o.o. w sprawie dostępności infrastruktury pasażerskiej na linii 131, Urząd Miasta w Radzionkowie wyraża swoje zainteresowanie usprawnieniem dojścia do przystanku Rojca – czytamy w piśmie skierowanym do Kolei Śląskich, podpisanym przez Bernarda Skibińskiego, Zastępcę Burmistrza Miasta Radzionków.

By jednak nie robić zamieszania, bo ta inicjatywa to nieco odrębna rzecz od sprawy Bytomia Północnego, w najbliższych dniach przedstawimy Wam dokładnie plany zmian w otoczeniu przystanku kolejowego Radzionków Rojca.

2 komentarze

  1. A w Bielsku-Białej mógłby powstać przystanek kolejowy pomiędzy B-B Lipnik, a B-B Leszczyny – Gemini Park – byłby bardzo blisko dużego osiedla Złote Łany, w którym mieszkam, a do tego „obsługiwał by” wielką galerię handlową i dzielnicę z drugiej strony torów – Folwark 🙂

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *