Swego nie znamy?

Okazuje się, że duża część mieszkańców naszego regionu jest zadowolona z jakości komunikacji zbiorowej. Tak wskazało internetowe badanie zostało zrealizowane przez serwis Otodom we współpracy z OLX. Wzięło w nim udział 141 193 respondentów z całej Polski.


W ramach raportu #siężyje ponad 140 tys. respondentów z całego kraju odpowiadało na pytanie: czy jesteś zadowolony z tego, jak ci się dojeżdża do pracy, szkoły czy na zakupy?

Ankietowanych poproszono o ustosunkowanie się do stwierdzenia: „Z mojego miejsca zamieszkania łatwo dostać się do pracy i szkoły?”. Pytani ocenili taką możliwość w skali od 1-7. „Jedynka” oznaczała „zupełnie się nie zgadzam”, a „siódemka” – „w pełni się zgadzam”.

W kategorii miast zamieszkanych od 50 do 300 tysięcy mieszkańców najlepszy wynik – 6,09 pkt. „uzyskali” mieszkańcy Tychów. Na podium znalazło się jeszcze miejsce dla Gdyni (6,08) oraz, i tu duża niespodzianka – Chorzowa (6,0). W pierwszej dziesiątce ulokowały się jeszcze Piekary Śląskie (4. miejsce – 5,96), Ruda Śląska (6. miejsce – 5,95) oraz Żory (9. miejsce – 5,88). Bielsko-Biała z wynikiem 5,83 zajęła 14 miejsce. W zestawieniu wzięto pod uwagę 78 miast.

To wyróżnienie bardzo cieszy, ale w mojej ocenie w dziedzinie transportu i komunikacji mamy jeszcze sporo do zrobienia. Nie spoczywamy na laurach. Chcemy dalej modernizować drogi wojewódzkie i linie kolejowe, kupować nowe pociągi i autobusy. To wszystko zadania realizowane z funduszy Unii Europejskiej, których beneficjentem może być zarówno samorząd województwa, jak i poszczególne samorządy gminne. Jestem przekonany, że po wypełnieniu tych zadań jakość życia w województwie śląskim ulegnie jeszcze większej poprawie – stwierdził Stanisław Dąbrowa, wicemarszałek województwa śląskiego, odbierając od organizatorów rankingu dyplom za najlepiej skomunikowany region w Polsce.

Z kolei wśród największych miast, powyżej 300 tys. mieszkańców, zdecydowanym liderem okazały się Katowice z wynikiem 5,96. Stolica województwa śląskiego wyprzedziła Warszawę (5,88), Szczecin (5,86), Poznań (5,81), Gdańsk (5,81), Bydgoszcz (5,77), Kraków (5,74), Łódź (5,73), Lublin (5,71) i Wrocław (5,64).

Przez ostatnie 20 lat zainwestowano tutaj w drogi kilka miliardów złotych z budżetu miejskiego, wojewódzkiego i krajowego. Na Śląsku sieć kolejowa ma najgęściej rozlokowane stacje w całej Polsce. Wykorzystanie kolei, jako dodatkowego środka lokomocji poza autobusem i tramwajem, to rozwiązanie mogące zastąpić metro – mówił Paweł Wyszomirski z katowickiej fundacji Napraw Sobie Miasto.

Przypomnijmy, że do 2020 roku Katowice planują budowę sześciu dużych centrów przesiadkowych za blisko 170 mln zł. Mieszkańcy zyskają dzięki temu połączenie komunikacji autobusowej z tramwajową przez wspólne perony i wygodne przesiadki „drzwi w drzwi”. Dodatkowo bilet parkingowy ma uprawniać do jazdy autobusem lub tramwajem.

 

2 komentarze

  1. Ale przecież w ankietach chodziło o dojazd do pracy, szkoły czymkolwiek, a nie ocena komunikacji zbiorowej!!! Większość ludzi na Śląsku jeździ autami i widocznie jest z tego zadowolona. Tylko, że przez to miasta co raz bardziej tracą mieszkańców bo nikt nie chce mieszkać przy ruchliwych drogach i parkingach…

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *