Rybnik wydłuży kolejkę wąskotorową

Wiz. UM Rybnik

Jak poinformował dzisiaj Urząd Miasta w Rybnik, miasto zrewitalizuje tory kolei wąskotorowej na odcinku od granic miasta z Rudami Raciborskimi do stacji przesiadkowej Stodoły. Były peron w Stodołach przebudowany zostanie na dworzec kolejki.


Kolej wąskotorowa to jedna z największych atrakcji regionu – ma długą tradycję, a stacja w Rudach znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki. Dzięki podjętym przez władze miasta staraniom, Rybnik zyska połączenie z rudzkim szlakiem – z torem wyjazdowym ze stacji Paproć.

6 kwietnia ogłoszony został przetarg na rewitalizację torów kolei wąskotorowej na wspomnianym odcinku. Inwestycja zostanie zrealizowana w systemie „projektuj i buduj”.

Zadaniem wykonawcy będzie wykonanie projektu technicznego rewitalizacji torów wraz z uzyskaniem niezbędnych opinii, uzgodnień i pozwoleń, w tym Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz Zabytkowej Stacji Kolei Wąskotorowej w Rudach. Wykonawca będzie zobowiązany też wykonać roboty budowlane zgodnie z wykonanym projektem – przede wszystkim zdemontować istniejący tor (odcinek 500 m), wykonać nawierzchnię kolejową, zamontować tor na długości około 700 m oraz urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowo-kolejowego (w tym przynajmniej samoczynną sygnalizację świetlną w miejscu skrzyżowania się toru z ul. Rudzką) i oświetlenie.

Zaangażowanie miasta w przedsięwzięcie wynika z chęci wykorzystania i rozwijania potencjału Rybnika. To przede wszystkim szansa na zwiększenie atrakcyjności i poszerzenie oferty turystycznej. Realizacja planów pozwoli też na wyeksponowanie unikatowego charakteru dziedzictwa regionu – podkreśla prezydent Rybnika Piotr Kuczera.

Nowe oblicze zyska też były peron w dzielnicy Stodoły. Istniejąca konstrukcja żelbetonowa zostanie zdementowana, a następnie odbudowana.

Na peronie planuje się wykonanie nawierzchni z gładkich płyt betonowych. Powstanie też wiata peronowa, w której zostaną zlokalizowane siedziska, w formie betonowej konstrukcji wykończonej deskami kompozytowymi. Infrastrukturę towarzyszącą stanowić będą m.in. ławki i kosze na odpady. Teren zostanie też oświetlony oraz objęty monitoringiem. Zadanie także będzie realizowane w systemie „zaprojektuj i wybuduj”, a ogłoszenie przetargu planowane jest w najbliższych dniach – wyjaśnia Wojciech Student, Pełnomocnik Prezydenta Miasta ds. Inwestycji i Gospodarki Przestrzennej.

Warto dodać, że planowany do rewitalizacji odcinek na terenie Rybnika jest pozostałością po sieci kolei wąskotorowych działających od lat 20-tych ubiegłego wieku. Ruch kolejowy na obejmującym Rybnik szlaku zakończono w 1993 roku. Szlak wpisano do rejestru zabytków i objęto ochroną konserwatorską. Niestety w latach 1996-2001, między innymi w Rybniku, nastąpiły masowe kradzieże nawierzchni torowej, co doprowadziło do dewastacji infrastruktury.

Niewielki element szlaku w Rybniku został już odbudowany – mowa o wykonanym w ubiegłym roku remoncie nawierzchni przejazdu w ciągu ul. Rudzkiej. Jego położenie stanowić będzie punkt stały nawiązania rewitalizowanego toru, zarówno w kierunku Stodół jak i Paproci.

4 komentarze

  1. Brawo dla Włodarzy Rybnika ! Jesteście lepsi od Gliwic gdzie władze nic nie robią w sprawie rewitalizacji wąskotorówki ze stacji Gliwice Trynek do Rud , pomimo dużego zainteresowania mieszkańców Gliwic.
    A budynki dworcowe Gliwice Trynek, Bojków, Nieborowice niszczeją w zastraszającym tempie.
    Dużym zagrożeniem dla wąskotorówki jest przewidywana budowa obwodnicy drogowej która w okolicach dawnej kopalni Gliwice ma przeciąć nie wiadomo jak jej trasę. Natomiast trochę dalej pod autostradą A4 koło PPO Gliwice Bojków jest bardzo dobrze zaprojektowane i wykonane przejście dla drogi rowerowej i wolne miejsce pod tor kolejki. Niestety , skoro Prezydent Frankiewicz zlikwidował w Gliwicach Tramwaje pomimo protestów mieszkańców widocznie ma awersję do transportu szynowego dlatego szanse na odbudowę są marne a szkoda.

  2. Gdyby jeszcze Franek tramwajarz wypełnił złożone obietnice w kwestii odbudowy zabytkowego połączenia Gliwic i Rud Raciborskich, a dalej do Rybnik – to mielibyśmy fantastyczną alternatywę na tej linii.
    Dodatkowo oprócz zabytkowych pojazdów – powinny funkcjonować SZT.
    Tylko byłyby to wtedy przewozy międzypowiatowe, ale można by to ugryźć pod kątem METROPOLIA – ROW.

    1. O ile zgadzam się, że likwidacja tramwajów była błędem, to jestem raczej sceptycznie nastawiony do odbudowy wąskotorówki. Rewal pokazał, że to droga inwestycja i ciężko jest ze zwrotem kosztów. Poza tym, nie jestem przekonany, czy mogłaby spełniać funkcje inne niż turystyczne – przy prędkości maksymalnej rzędu 40 km/h trudno będzie przyciągnąć pasażerów.

      Co do połączenia Gliwice-Rybnik: przez Knurów byłoby szybciej (nawet przy fatalnym stanie torów na odcinku Gliwice Sośnica-Zabrze Makoszowy), taniej (nic nie trzeba budować) i wygodniej dla pasażera, gdyż dworce normalnotorowe znajdują się w centrach miast, wąskotorowe – dwa kilometry dalej (Gliwice) lub całkowicie na obrzeżach miasta (Rybnik – no, chyba że wybudowano dalszy odcinek torów, ale to kolejne koszty). Przy okazji można byłoby obsłużyć Knurów – jedno z największych miast w Polsce bez dostępu do kolei pasażerskiej, a przystanek Knurów Kopalnia znajduje się nawet blisko centrum miasta.

  3. Rybnik mnie pozytywnie zadziwia. Boje się jednak, że ta inicjatywa może w praniu nie być sukcesem.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *