Opolskie chce kolejne dwa Impulsy

Fot. UMWO

W poniedziałek 3 kwietnia 2017 roku, Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego odebrał ostatniego z pięciu nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych. Trójczłonowe pociągi z rodziny Impuls, których producentem jest NEWAG S.A., jeżdżą na trasie Kędzierzyn-Koźle – Opole – Wrocław. Być może, w najbliższej przyszłości dołączą do nich kolejne dwa składy, które obsłużą trasy na styku województwa opolskiego i śląskiego.


Piąty, ostatni Impuls, podobnie jak pozostałe, trafi w ręce Przewozów Regionalnych, którym województwo zleca usługi przewozów pasażerskich i będzie woził pasażerów na trasie Kędzierzyn-Koźle – Opole – Wrocław. Władze województwa opolskiego są bardzo zadowolone z pociągów wyprodukowanych przez NEWAG S.A. i chcą skorzystać z przysługującego im prawa opcji, które pozwala na zakup dwóch dodatkowych jednostek.

Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowej eksploatacji naszych Impulsów. Pierwsze pięć zestawów kupiliśmy na tak dobrych warunkach, że z zaoszczędzonych pieniędzy możemy dokupić jeszcze dwa takie zestawy. Wymaga to zgody Komisji Europejskiej na przesunięcie 2,5 mln euro w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Zarząd województwa wystąpił o stosowne pozwolenia i mam nadzieję, że już w przyszłe wakacje kolejne dwa Impulsy w opolskich barwach będą woziły pasażerów – poinformował Szymon Ogłaza, członek zarządu województwa opolskiego.

Dwie dodatkowe jednostki miałby kursować na trasie Opole – Strzelce Opolskie – Gliwice. Władze regionu podjęły już działania prowadzące do zakupu kolejnych składów. Oprócz tego województwo chce, by Komisja Europejska zgodziła się na modyfikację trasy, na której jeździłyby dodatkowe Impulsy.

Będziemy chcieli, by niebawem Impulsy dojeżdżały też do Raciborza w ramach połączeń z Wrocławiem, przez Kędzierzyn-Koźle, Opole i Brzeg – powiedział Sylwester Brząkała dyrektor opolskiego oddziału Przewozów Regionalnych.

To bardzo dobra informacja dla pasażerów z naszego województwa, którzy na co dzień korzystają z usług Przewozow Regionalnych, które obsługują połączenia na stykach województw. Cieszy fakt, że istnieje szansa na podniesienie komfortu podróży na wskazanych trasach. Do tematu z całą pewnością jeszcze będziemy wracać.

One comment

  1. Akurat na linii Gliwice-Opole zwykle jeżdżą zmodernizowane EN57, więc tragedii tu nie ma. Gorzej jest do Kędzierzyna, bo (pomijając obsługiwane szynobusami kursy do Nysy) królują tam stare kible…

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *