Koleje Śląskie chcą do ŚKUP (cz.2)

Wczoraj informowaliśmy, że Koleje Śląskie, poprzez złożenie odpowiedniego wniosku, rozpoczęły starania o przystąpienie do programu Śląskiej Karty Usług Publicznych. Dzisiaj spróbujemy przepowiedzieć wystąpienie ciągu koniecznych zdarzeń, by któregoś dnia wsiadając do pociągu skorzystać z tego dobrodziejstwa.


Oczywiście, nasz tok postępowania oparty jest na wiedzy ogólnej, bez wglądu do specyfikacji i planów przygotowanych na pewno na taką okazję przez KZK GOP i KŚ.

Prolog

Na potrzeby tej publikacji wcielimy się w przeciętnego pasażera wsiadającego do pociągu w Częstochowie czy Bielsku-Białej czyli nie wybranych losowo miejscowości w których ŚKUP nie występuje. Wybranych, bo są po prostu największe i spełniające warunek braku występowania tam karty ŚKUP.

Posiadanie

Chcąc skorzystać z karty, po pierwsze będziemy zmuszeni ją po prostu mieć. Czyli będziemy musieli ją nabyć. Aktualny sposób stania się posiadaczem karty ŚKUP dla mieszkańców spoza Śląska i Zagłębia nie jest szczególnie zachęcający do działania, bo „autochtoni” muszą swoje odcierpieć, by w końcu dostać do ręki ten kawałek plastiku. Gryzie nas ciekawość, czy w przypadku wejścia ŚKUP do KŚ powstaną nowe miejsca, szczególnie w miejscowościach, które z systemu dotąd nie korzystają, gdzie będzie można załatwiać formalności związane z tą usługą. Jeśli nie, jesteśmy przekonani, że podróżni KŚ w dalszym ciągu pozostaną przy taryfach kolejowych, bo wysiłek włożony w ich zdobycie i jeżdżenie w tym celu np. do Katowic nie będzie wart ewentualnych zysków czy oszczędności powstałych w związku z korzystaniem z systemu ŚKUP.

Sposób użycia

Już dzisiaj trudno wyobrazić sobie sytuację podczas porannego szczytu, gdy pociąg linii S1 czy S5 z 350 osobami na pokładzie wjedzie na dworzec w Katowicach i teraz większość pasażerów zanim wysiądzie będzie zmuszona odbić kartę, bo tak się to dzisiaj w autobusach i tramwajach robi. 10-minutowy postój może nie wystarczyć do wykonania tej czynności przez wszystkich, a jeszcze trzeba pamiętać, że pociągi z Częstochowy w znakomitej większości jadą dalej do Gliwic i również spora grupa podróżnych będzie chciała do takiego pociągu wejść.

Zastanawia nas tu, jak ma wyglądać korzystanie z karty ŚKUP w pociągach? Jeśli nawet KŚ zamontują odpowiednią ilość czytników kart znanych z autobusów czy tramwajów w swoich jednostkach (ile tego potrzeba?) to sami jesteśmy ciekawi jak będzie wyglądało „odbijanie” kart, szczególnie podczas opuszczania pociągu.

Kontrola

Obsługa pociągu, w przeciwieństwie do kontrolerów „autobusowo-tramwajowych” ma podczas rozkładowego kursu co robić. To nie tylko nadzór nad tym czy wszyscy pasażerowie mają bilety. To także ciągła kontrola prawidłowej realizacji kursu w porozumieniu z dyżurnymi ruchu i innymi odpowiedzialnymi osobami za bezpieczeństwo przejazdu. Dlatego dodawanie tym ludziom kolejnych obowiązków może w znaczący wpłynąć na obniżenie stopnia naszego bezpieczeństwa. A tego nikt nie chce.

Co do samej kontroli. Wydaje się, że w dobie windowsa 10 i lotów w kosmos, zamontowanie w konduktorskich terminalach programu pozwalającego kontrolować ważność przejazdu na podstawie karty nie jest wiedzą tajemną i tutaj nie powinno być problemu. Oczywiście, jeśli te czynności nie będą wykraczały poza standardową dziś kontrolę biletów prowadzoną przez obsługę pociągu.

Zakres działania

Pialiśmy wyżej o tym, że jesteśmy pasażerami Bielska-Białej bądź Częstochowy. Czy cała nasza podróż z Katowic odbędzie się w ramach obowiązywania karty, bo terytorialnie, jadąc np. w kierunku Bielska, gdy mijamy Kobiór (połowa odcinka), rozstajemy się z rejonem działania ŚKUP. A jak jedziemy do Zwardonia? Czy nie spotka nas przykra niespodzianka, że system naszego pobytu np. w Żywcu, nie będzie w stanie „wyłapać” naszej wysiadki?
To tylko pierwsze z brzegu przykłady z którymi przyjdzie się zmierzyć przy ewentualnym wprowadzaniu ŚKUPu w pociągach Kolei Śląskich. Czeka nas zatem prawdziwa łamigłówka przy procesie wdrażania tego systemu. Nie ukrywamy, że sami z wielkim zaciekawieniem będziemy się przyglądać operacji, która mogła zdarzyć się tylko i wyłącznie w naszym regionie. Warto jednak pamiętać o prostocie przyszłych rozwiązań, ponieważ im będzie ich więcej, tym bardziej będzie to skomplikowane dla przeciętnego pasażera. A to z kolei sprawi, że popularność karty wśród użytkowników może nie być adekwatna do oczekiwanej.

Epilog

Powyższe dywagacje będą miały szansę realizacji tylko pod warunkiem, że projekt otrzyma dofinansowanie z funduszy europejskich.

4 komentarze

  1. Co do kontroli – właśnie nie, są całkowicie osobne urządzenia dla kontroli ŚKUP. Dlatego ten projekt jest taki drogi. A całość moich wyjaśnień w części pierwszej 😀

  2. Tylko ŚKUP wedle zamysłu – dedykowany jest autochtonom.
    Pozostała część populacji – może skorzystać w KŚ z biletów 6 i 12h.

    Poza tym, po podpisaniu przez Prezydenta ustawy o metropolii – powinna powstać Metro Karta Silesia – przejmująca działanie tej powyższej – ale w innym wykonaniu.
    tylko dopóki nie wygaśnie ochrona projektem i wejście teraz KŚ w ten zakres – to znacznie się wydłuży.

    Ma to swoje ZADY i WALETY 🙂 (gra półsłówek).

  3. ŚKUP wymaga reform, ponieważ w obecnej formie jest systemem archaicznym, niedopasowanym do wymogów i standardów komunikacji miejskiej XXI wieku zrobionym po kosztach gdzie zmarnotrawiono ogromne pieniądze. Jakość wykonania tego systemu jest nieadekwatna do poniesionych kosztów. Urządzenia obsługujące karty są w tej chwili przestarzałe (brak intuicyjnego interfejsu i wyświetlacza dotykowego), konieczność odbijania po opuszczeniu pojazdu oraz konieczność znajomości skomplikowanej taryfy zamiast automatycznego wyboru tej najkorzystniejszej. W czasach kiedy w Jaworznie w autobusie płaci się zwykłą kartą płatniczą za przejazd ŚKUP jest systemem archaicznym, 15 lat do tyłu w porównaniu do innych kart miejskich, jak również i cały KZK GOP jest spadkobiercą komunistycznego molocha o nazwie WPK. I to jest idea powrotu do komunistycznego tworu.

  4. A ja sądzę, że nawet jak ŚKUP się pojawi, to zostaną tradycyjne (może z tego powodu droższe) formy podróżowania. Nie można uszczęśliwiać ludzi na siłę.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *