Koleje Śląskie: Giewontem pod Giewont

Komercyjne kursy z Katowic do Zakopanego i z powrotem planują uruchomić Koleje Ślaskie w najbardziej popularnych terminach turystycznych. Pierwsze z nich planowane są na 29 i 30 kwietnia. Trwają jeszcze konieczne ustalenia techniczne dotyczące organizacji takiego przejazdu oraz opracowywane są zasady sprzedaży biletów.


Cały czas przygotowujemy się do realizacji projektu pod nazwą Giewont, bo tak zostało nazwane połączenie Katowice – Zakopane – Katowice. Jest jeszcze kilka rzeczy do załatwienia. Choćby sprawa przedsprzedaży biletów, bo tutaj charakter komercyjny jest najważniejszy. To pokaże nam faktyczne zainteresowanie tym połączeniem i będzie ważną wskazówką, czy i jaka będzie jego przyszłość. Chcemy jednak stworzyć naszym pasażerom i mieszkańcom regionu ciekawą propozycję weekendową. Jednak powtórzę jeszcze raz i wyraźnie. Giewont jest dopiero na etapie przygotowań i jeszcze wiele problemów trzeba rozwiązać zanim będzie można powiedzieć, że na 100 procent do Zakopanego pojedziemy – mówi Wojciech Dinges, Prezes Zarządu Koleje Śląskie Sp. z o.o.

O tym, że projekt jest dopiero w takim a nie innym miejscu najlepiej świadczy fakt, że według wyszukiwarki PKP PLK aktualny rozkład jazdy pociągu Giewont wygląda tak:

29 kwietnia – Katowice odjazd 7:11, potem postoje w Katowicach Ligocie, Tychach, Pszczynie, Czechowicach-Dziedzicach i Bielsku-Białej  (p.7:55, odj. 8:07). Potem przez Wadowice, Kalwarię Zebrzydowską Lanckoronę, Suchą Beskidzką, Chabówkę, Nowy Targ i prosto pod Tatry. W Zakopanem pociąg ma zameldować się o 11.59. Stamtąd powrót planowany jest na 14.25 i  w Katowicach pociąg ma być o godzinie 19.27.

Natomiast następnego dnia (30 kwietnia) wyszukiwarka mówi tak: Katowice odjazd 8:43, Zakopanem przyjazd – 13.26. Wyjazd z powrotem planowany jest na 16.03 i po pokonaniu tej samej trasy co dzień wcześniej w Katowicach pociąg ma być o godzinie 20.43. Jak widać, wszystko jest jeszcze w przysłowiowym proszku i nic nie jest jeszcze do końca pewne, oprócz chęci i starań śląskiego przewoźnika o faktyczne uruchomienie tej relacji.

Po raz kolejny Giewont ma wyjechać na śląskie i małopolskie szlaki w środę, 3 maja. Realizacja kursów planowana jest pociągiem 27WEb – „Elf”. Co dalej z „operacją”  Giewont? Odpowiedź na to pytanie napisze życie.

My, oczywiście, na bieżąco będziemy Was informować o przebiegu przygotowań do realizacji tego ciekawego projektu.

 

21 komentarzy

  1. Macie błąd – wg portalu pasażera kursy są tylko na początku i na końcu długiego weekendu. Czyli dobrze, bo wtedy można liczyć na najwięcej pasażerów. A 3 maja przy powrocie z Zakopanego do Katowic ma być najlepszy czas przejazdu – 4:40

    1. Przecież jest podane że 29 i 30 kwietnia oraz 3 maja, a nasze dane są z aplikacji Rozkład Kolejowy. I tyle w kwestii ewentualnego błędu

  2. Dlaczego nie przez Żywiec? Mógłby też wcześniej wyjeżdżać z Katowic i później wracać.

    1. Od 02.04.2017 do 3011.2017 wg . PLK planowane jest rozpoczęcie rewitalizacji odcinka BB Lipnik – Wilkowice Bystra więc przepustowość szlaku do Żywca znacznie spadnie . Być może to jest powód…

      1. 27WEb ma wózki Jacobsa – co oznacza większe naciski na oś. A to dyskwalifikuje z linii Żywiec – Sucha – tam tory miejscami są całkowicie spróchniałe.

        1. Słyszałem, że tak, to główny powód. Na linii przez Jeleśnię można jechać niestety tylko pojazdami o naciskach do 155 kN/oś, więc możliwy byłby tylko kibel.

          1. To nie dałoby się puścić tam np. 2x EN57 AKŚ? Komfort podobny, a czas przejazdu krótszy o godzinę.

  3. Skoro już ryzykują, to mogli „zaszaleć” bardziej i puścić skład też choćby 01.05. Nie każdy ma wolne 02.05, więc możliwości byłyby większe. Pytanie też – skoro to ma być skład nie dotowany – czy cena nie będzie zbyt kosmiczna

  4. Szybciej i wygodniej autokarem . Akurat byłem na Pucharze Swiata w skokach w Zakopcu . Z Myszkowa wyjechałem 5.27 . Z Krakowa przewoznik Szwagropol 7.40 w Zakopanem 10 .05 . WI-FI wygodne fotele cicho autokary komfortowe , szybszy czas przejazdu i taniej niż pociągiem !!!

    1. Przy powrocie z długiego weekendu (czyli np. 3 maja) czas pociągu 4:40 jest nie do osiągnięcia ani autokarem, ani samochodem. Korki tworzą się nie tylko na zakopiance, ale i na drogach alternatywnych. Tak więc pociąg jest bardzo potrzebny szczególnie w takich terminach.

  5. Dodam jeszcze ze moglem skorzystać z IC Pogoria o 5.00 z Czestochowy ale przejazd dluzszy o godzine i za bilety więcej o 30 zl

  6. Taki pociąg musi być w Zakopanem na 8 góra 9 godzinę i wyjazd koło 17 -18 to by dało możliwość nawet jednodniowej wycieczki , a tak co na piwo przyjechać .

  7. Pomysł zacny ale nad wykonaniem warto popracować. Moim zdaniem wyjazd nawet przed 6 rano powrót po 22. EN71 i jazda przez Żywiec. Warto popracować nad postojami. Uważam, ze postoje w Tychach, Pszczynie, Czechowicach, Bielsku, Żywiec, Hucisko, Jelesnia, Sucha, Makow, Chabowka, Rabka Zdrój, Nowy Targ, Poronin, wystarcza. Więcej postojow rozmieni ten pomysł na ciuchcie stojąca na każdym zadupiu. A tak na lato to przypominam ze swego czasu KŚ miały chęć jechać nad morze. Raz nawet chyba do Świnoujścia dojechały. Warto również pomyśleć o weekendowych trasach do Kłodzka/ Kudowy oczywiście podsudecką. Po coś ten SA138 jest. Szklarska tez czeka. Możliwość jest. Likwidować postoje poza Śląskiem czyli postój Gliwice, Wrocław, Jelenia, Cieplice, i Szklarskie i to musi na siebie zarobic

    1. Powiem tylko tyle. SA 138 na trasie: Katowice – Gliwice – Kędzierzyn-Koźle – Nysa – Kłodzko – Nowa Ruda – Wałbrzych – Jelenia Góra – Szklarska Poręba to byłoby moje najbardziej naprawdę najbardziej ulubione połączenie kolejowe w ogóle. Niestety szanse na jego realizację są mniej więcej takie same jak zakup Astona Martina przeze mnie w tym wcieleniu. Ale pomarzyć można

  8. Szkoda, że nie śmigaja do Gdańska/Gdyni.Linia 131 przez Częstochowe i dalej na Zduńska Wole Karsznice, Inowroclaw, Bydgoszcz, Tczew. Wiem, że już jeżdżą ale na naprawy a od Bydgoszczy to rzut „beretem” a chętni zapewne by, skorzystali . Bo szybko i zapewne tanio.

  9. Wracajac do tematu to nasi przewoźnicy kolejowi to porazka . Jak ktoś się chce wydostać z Zakopanego w kierunku Katowic bądź Czestochowy w godzinach południowych to nie ma szans pociągiem . Jedyne wyjście autobusy 11.40 Szwagropl , 12.20 Majer do Krakowa . Potem 15.10 PKS Wielun do Czestochowy . Do Katowic 15.15 15.30 15.45 . Rozklad busy-krk.pl

  10. Cennik . PKP IC,TLK Czestochowa-Zakopane 58 zl plus miejscowka 6 zl =64 zl
    PKS Wielun , Unietal Czestochowa-Krakow 17 zl . Szwagropol , Majer Krakow-Zakopane 17 zl = 34 zl

    1. Bilet zakupiony z wyprzedzeniem to w TLK 42 zł, poza tym nie wiem skąd wytrzasnąłeś miejscówkę za 6 zł, skoro od iluś lat już są bezpłatne.

  11. Jeśli w nocy będę krzyczał przez sen, to znaczy, że śni mi się ten pociąg na tle Kościelców!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *