W drugą stronę Olzy

Żeby coś zmienić, tym razem postanowiliśmy się dowiedzieć, dzięki Oliwierowi, jak wygląda frekwencja w pociągu Olza, ale nie podczas kursu z Cieszyna do Katowic, tylko w relacji nr 94307 wyjeżdżającej ze stolicy województwa do grodu nad Olzą w każdą niedzielę o godzinie 16.19. Frekwencja wygląda przyzwoicie.


Z Katowic w minioną niedzielę wyjechało tym pociągiem 40 osób. Nie jest to może zbyt wiele, ale warto zwrócić uwagę na fakt, że do Chybia, czyli po przejechaniu pięciu rozkładowych postojów z jednostki wysiadło tylko pięciu pasażerów. Co więcej, w Pszczynie wsiadło do Olzy kolejne 6 osób, co przy jednym wysiadającym podniosło frekwencję na pokładzie. Prawdziwe wysiadanie z Olzy zaczęło się dopiero w Chybiu, gdzie podróż zakończyło niespełna 10 pasażerów.

Na pewno w przypadku Olzy „do Cieszyna” duże znaczenie ma fakt, że kwadrans przed jej odjazdem z tego samego, pierwszego peronu odjeżdża pociąg nr 49319 relacji Katowice – Wisla Głębce. Choć wygląda jednak na to, że duża część mieszkańców Chybia woli poczekać te 15 minut w Katowicach, by dojechać jednak do centrum tej miejscowości. Jak powszechnie wiadomo, pociągi linii S6 relacji Katowice – Wisła obsługują jedynie przystanek Chybie Mnich. Niby nie jest on daleko od centrum miejscowości ale faktem jest, że Olza pozwala szybko i sprawnie dotrzeć do samego centrum Chybia.

Potem już trwała „rozwózka” ludzi na poszczególne stacje i przystanki. Tradycyjnie, nie było takiej osoby, która wysiadłaby z pociągu w Cieszynie Marklowicach, nikt nie wysiadł również w Kończycach. Do stacji docelowej dojechało niespełna 25 osób. Łącznie przez pociąg przewinęło się niemal 50 pasażerów.

Dla tych, którzy koniecznie muszą wiedzieć jednak, ile osób wyjechało przedwczoraj z Cieszyna kursem do Katowic to informujemy, ze tych pasażerów było na pokładzie ponad 25. Mniej niż poprzednio, ale na wielu uczelniach zaczynają się już sesje egzaminacyjne i studenci nie muszą być na zajęciach w poniedziałek rano, co oznacza, że nie korzystają z kolei w niedzielny wieczór. Warto zaznaczyć, że sytuacja ta nie dotyczy wyłącznie Olzy, lecz również i pozostałych uruchamianych o tej porze połączeń.

3 komentarze

  1. Jechałem tym pociągiem w niedzielę z rodziną.Racja woleliśmy poczekać te 15 minut i w ciągu niespełna godziny wysiąść w Chybiu.Prawda jest taka,że poc do Wisły i tak dogoniliśmy przed Chybiem,gdzie zjechał już na tor w kier Wisły.lepiej nam było się dostać do centrum Chybia,jechaliśmy z małym dzieckiem i dla nas liczył się komfort i CZAS przejazdu -w czym OLZA ma genialne osiągi zatrzymując się tylko na wyznaczonych stacjach. Reasumując poc do Wisły na odc Zabrzeg-Chybie Mnich jedzie prawie 25 minut…co naprawdę nie jest ani przydatne ani przyjemne.Pragnę również nadmienić o naprawdę bardzo uprzejmym i uśmiechniętym kier pociągu,który wykazał się dużą kulturą i nawet kiedy go zapytałem oto dlaczego poc kursuje tylko w niedzielę ,nie zbył mnie tylko sam powiedział,że szkoda.Pozdrawiam

    1. Dziękujemy. Grunt, że Pan z Rodziną czyli pasażerowie jesteście zadowoleni. Pozdrawiamy

      PS. A na linii Zabrzeg – Chybie Mnich i dalej do Skoczowa trzeba się jeszcze trochę pomęczyć.

  2. A kiedy pojedziemy z Bielska do Cieszyna linią nr 190?. Wygląda na to, że tylko Cieszynowi na tym zależy, a reszta ?

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *