Koleje Śląskie: 2400 osób skorzystało z darmowych przejazdów

Fot. Koleje Śląskie

W poniedziałek, 30 stycznia po raz pierwszy można było korzystać z bezpłatnych przejazdów pociągami Kolei Śląskich ze względu na pogorszone normy jakości powietrza. Jak informuje przewoźnik, z takiej możliwości skorzystało wczoraj prawie 2400 osób.


Decyzja o wprowadzeniu bezpłatnych przejazdów została podjeta przez Zarząd Województwa Śląskiego na podstawie analizy norm jakości powietrza w naszym regionie. Z uwagi na zanieczyszczenie powietrza przekraczające poziomy alarmowe, 30 stycznia kierowcy wraz z osobami towarzyszącymi mogli podróżować naszymi pociągami bezpłatnie przez cały dzień. Aby skorzystać z oferty wystarczyło okazać ważny dowód rejestracyjny wydany na swoje imię i nazwisko oraz dokument ze zdjęciem potwierdzający tożsamość (np. prawo jazdy, dowód osobisty).

Największą popularnością cieszyły się przejazdy na linii S1 czyli Częstochowa – Katowice – Gliwice. Na tej trasie podróżowało wczoraj bezpłatnie ponad 1000 osób, czyli niemal połowa spośród wszystkich uczestników akcji. Drugie miejsce zajęła linia S5, czyli Katowice – Bielsko-Biała – Zwardoń. Niewiele mniejszym zainteresowaniem cieszyły się przejazdy na linii S4 (Tychy Lodowisko – Katowice – Sosnowiec Główny) oraz pomiędzy Katowicami a Raciborzem i Wodzisławiem Śląskim.

Taka frekwencja cieszy, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że decyzja o darmowej komunikacji została podjęta po raz pierwszy. Mamy nadzieję, że naszym tropem pójdą inni organizatorzy transportu publicznego – mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa. – Dziękuję wszystkim, którzy tego dnia zdecydowali się skorzystać z bardziej ekologicznego środka transportu. Cieszę się, że wspólnie z Kolejami Śląskimi mogliśmy umożliwić mieszkańcom regionu taką zmianę – dodaje marszałek.

Obecnie ze względu na poprawę jakości powietrza bezpłatne przejazdy nie obowiązują, ale jeśli w kolejnych dniach ponownie nastąpią problemy ze smogiem, władze regionu są gotowe na przywrócenie takiej możliwości.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *