Śląskie „nie” dla LK 146

Fot. PKP PLK S.A.

Wracamy do tematu rewitalizacji linii kolejowej nr 146 Wyczerpy – Chorzew Siemkowice. Linii, po której już za kilkanaście tygodni będzie można poruszać się z prędkością min. 100 km/h. Niestety, mimo tak dobrych parametrów technicznych, na linii tej nie ujrzymy pociągów pasażerskich.


O rewitalizacji linii kolejowej nr 146, informowaliśmy już z kilku perspektyw. W pierwszej kolejności prezentowaliśmy sprzeciw częstochowskich radnych. Następnie o zajęcie stanowiska w tej sprawie poprosiliśmy PKP PLK S.A.

Po informacjach uzyskanych od zarządcy infrastruktury, postanowiliśmy sprawdzić, dlaczego władze województwa łódzkiego i śląskiego, zrezygnowały z linii kolejowej nr 146. W Łodzi stwierdzono nie starczyło dla linii miejsca w planie transportowym województwa.

Otrzymaliśmy także stanowisko Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, które przekazała nam rzecznik prasowy Marta Paluch.

Obecnie Województwo Śląskie nie organizuje publicznego transportu zbiorowego na linii kolejowej nr 146 Wyczerpy – Chorzew Siemkowice. Linia nie została ujęta w aktualnym Planie zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego Województwa Śląskiego.

Na chwilę obecną Województwo nie może wznowić organizacji połączeń na linii nr 146 z uwagi na wielkość kwoty rekompensaty udzielanej operatorom kolejowym z tytułu świadczenia usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego.

Jednocześnie pragnę podkreślić, że ostateczna decyzja w sprawie likwidacji infrastruktury pasażerskiej została podjęta przez zarządcę infrastruktury kolejowej, tj. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. i to do nich proszę kierować kolejne pytania.

Stanowisko PKP PLK jest jasne. Likwidacja infrastruktury pasażerskiej jest pokłosiem decyzji łódzkich i śląskich władz samorządowych, które nie wykazały zainteresowania linią nr 146.

Przykro patrzeć jak kolejna trasa kolejowa przestaje być potrzebna dla pasażera. Zazwyczaj jednak, do takich działań dochodziło w sytuacji, gdy linia kolejowa była w fatalnym stanie technicznym. Dlatego tym gorzej to wygląda w sytuacji linii nr 146, która już za kilkanaście miesięcy będzie prawie jak nowa…

Chociaż, szukając pozytywów, łatwiej może będzie kiedyś w przyszłości odtworzyć infrastrukturę dla pasażerów, niż gdyby z racji braku połączeń i tak nikt nie korzystałby z nowych, pięknych peronów, jak to onegdaj miało miejsce na odcinku linii nr 61 pomiędzy Lublińcem a Częstochową Stradom.

2 komentarze

  1. W załączonym wyjaśnieniu jest tylko uzasadnienie „z uwagi na wielkość kwoty rekompensaty”. Pytanie, czy ktoś analizował potencjał pasażerski na tej linii?
    Po doświadczeniach z linią 190 obawiam się, że raczej tego nie analizowano, a jeśli już to bardzo powierzchownie.
    Zarząd W Śl. słucha PLK, a PLK pilnuje głównie interesów grupy PKP. W efekcie linie, którymi nie są specjalnie zainteresowane spółki grupy PKP, przy takim podejściu Zarządu W.Śl są traktowane jak przysłowiowe 5-te koło u wozu.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *