Bielik w służbie PKP Cargo

Fot. PKP CARGO

Dzięki ich wykorzystaniu w ubiegłym roku, polski przewoźnik kolejowy ograniczył kradzież towarów o blisko 50%. Mowa tutaj o bezzałogowych statkach powietrznych, potocznie zwanych dronami, które od pewnego czasu patrolują tory i obszary kolejowe w służbie PKP CARGO. Jak pokazują statystyki, inwestycja w tego rodzaju sprzęt przynosi wymierny efekt, dlatego spółka zdecydowała się na kolejne inwestycje w tej dziedzinie.


Nowoczesny, super lekki i wyposażony w jeszcze lepsze, niż do tej pory kamery –  dron „Bielik” zasili flotę bezzałogowych maszyn w spółce PKP CARGO.

Bezzałogowiec Bielik / Fot. PKP CARGO

– Nasze dotychczasowe doświadczenia z flotą bezzałogowców są bardzo dobre. Ograniczenie liczby kradzieży, wzrost bezpieczeństwa, a także możliwość wykonywania zdalnych inspekcji składów – to wszystko przemawia za tym, by dalej inwestować w tę technologię. Nasz nowy nabytek, dron „Bielik”, to urządzenie z najwyższej światowej półki, a do tego w całości wymyślony, zaprojektowany i wykonany w Polsce. To nas dodatkowo cieszy – podkreśla Maciej Libiszewski, prezes PKP CARGO.

Do tej pory PKP CARGO do dyspozycji miała dwa typy bezzałogowych maszyn, DJI Phantom 3 i Eagle. Drony przekazują rejestrowany obraz na żywo do siedziby Zespołu Przeciwdziałania Zagrożeniom. Dzięki temu pracownicy Zespołu mogą szybko reagować na kradzieże i łapać złodziei na gorącym uczynku.

Może w przyszłości za przykładem PKP CARGO, jakiś przewoźnik pasażerski zainteresuje się zastosowaniem dronów do patrolowania swoich terenów i pilnowania składów przed aktami wandalizmu. Nadchodzi czas mający pokazać, czy tego typu urządzenia znajdą swoje stałe miejsce w branży kolejowej.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *