Dobry grudzień w KŚ

W grudniu ubiegłego roku wpływy ze sprzedanych biletów były w Kolejach Śląskich o ponad 10 procent wyższe niż w grudniu roku 2015. Innymi słowy – pasażerowie zostawili w ostatnich tygodniach w kasach przewoźnika blisko pół miliona złotych więcej niż 12 miesięcy temu.


Nie jesteśmy upoważnieni, z racji tajemnicy handlowej przewoźnika, do przekazania pełnego zestawienia kwot wartości sprzedaży u naszego przewoźnika w grudniu roku 2015 i 2016, jednak zapewniamy, że są to dane pewne. Choćby pewnie dlatego, że każdy prowadzący firmę na pewno chciałby pochwalić się dwucyfrowym wzrostem wpływów w ciągu roku.

Informowaliśmy wiele razy, że naszym zdaniem, liczba podróznych w ostatnich miesiącach ubiegłego roku stopniowo wzrastała. Teraz te nasze spostrzeżenia zyskują potwierdzenie w liczbach, co w tym wypadku jest najważniejsze i już niepodważalne.

Będziemy z uwagą przyglądać się kolejnym tego typu danym, mając nadzieję, że w kolejnych miesiącach będą one równie pomyślne dla naszego przewoźnika.

3 komentarze

  1. Nie wiem, czy argument o tajemnicy handlowej jest w przypadku firm należących do samorządów (czy to wojewódzkiego czy miejskiego) jest trafiony. Tym bardziej, że Koleje Śląskie utrzymują się z dotacji, która jest przecież niemała… A dotacje biorą się n naszych podatków. Owszem, firma nie jest spółką giełdową, która zobowiązana byłaby to publikowania wszelkich informacji finansowych, ale… działa przecież ustawa o dostępie do informacji publicznej.
    Poza tym, jak przejmowano przewozy od PR’ów, to wszyscy wiedzieli ile na tym straciliśmy, ile nas kosztuje Stadion Śląski również wiemy, jakie są finanse Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (spółki wojewódzkiej) też wiemy. Tu natomiast mamy do czynienia z tajemnicą handlową???? Jakoś trudno mi w to uwierzyć… Nie jestem specjalistą w zakresie finansów publicznych, ale może Państwo zapytaliby KŚ o „zyski”. Ewentualnie ktoś mógłby tu fachowo przybliżyć temat, jak wygląda temat dostępu do takich informacji.

    1. Na pewno jest to temat do dyskusji, niemniej najważniejsze dla nas była informacja, że coś tam drgnęło w KŚ do przodu. Nie jesteśmy ekonomistami by drążyć według przepisów czy jest to 16 czy 17 złotych i czy jest to „zysk” czy zysk. Są od tego fachowe portale. Ta informacja to bardziej potwierdzenie badań i obserwacji czynionych przez nasza redakcję od kilkunastu tygodni, niezależnie od KŚ, mówiących o tym, że ludzi w pociągach jeździło naprawdę więcej niż choćby rok temu. To realne potwierdzenie tych spostrzeżeń, wyrażone w konkretnych liczbach. Nie mamy dostępu do struktury finansowej KŚ, więc co te dane oznaczają one dla samego przewoźnika nie jesteśmy w stanie wyrokować. Szczerze, ani tego nie chcemy, bo sa od tego kompetentne organy. Dziękujemy za opinię.

  2. „(…) co w tym wypadku jest najważniejsze i już niepodważalne.” – a na pewno przegadane. Mniej lania wody i powtarzania się w kolejnych zdaniach droga Redakcjo, no chyba że rozliczacie się jakoś z wierszówki 😉

    W połowie roku była podwyżka, od grudnia (a nawet częściowo już od listopada) zaczęła się nieco poprawiać oferta. Nie powinno więc dziwić, że wpływy drgnęły – pytanie jak przekłada się to na liczbę pasażerów.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *