Koleje Śląskie na ulicy Reksia

Przemek Szczepanek z malutką częścią darów

100 kilogramów darów dla zwierząt uzbierali Maria Myga i Przemysław Szczepanek, pracownicy Kolei Śląskich, w czasie kilkudniowej zbiórki prowadzonej wśród pasażerów naszego przewoźnika. Przekładając to na bezwzględny język pieniądza, psy i koty w schroniskach w Bielsku-Białej i Zawierciu, bo tam trafią zebrane dary, dostały od kolejarzy i podróżnych prezenty na święta za ponad 1200 złotych. Organizatorzy pragną z całego serca podziękować wszystkim tym, którzy w tej zbiórce wzięli udział.


A tymi wszystkimi są pasażerowie i pracownicy Kolei Śląskich, których zaangażowanie i chęć pomocy zwierzętom kompletnie zaskoczyły organizatorów. Wspomniane 100 kilogramów suchej i mokrej karmy, koców, misek i innych akcesoriów dla psów i kotów zostało dzisiaj solidarnie podzielone na dwie paczki po 50 kilogramów i rozwiezione do schronisk w Bielsku-Białej i Zawiercia, bo takie były założenia akcji. My byliśmy z Przemkiem Szczepankiem w Bielsku- Białej w tamtejszym miejskim schronisku (nota bene na ulicy Reksia), gdzie nastapiło przekazanie darów. Kilkadziesiąt minut później, również w Zawierciu, produkty trafiły do potrzebujących czworonogów. Świetna rzecz.

Ten tekst musiał być opublikowany jako ostatni przed świąteczną przerwą. Bo dużo w nim o ludzkim sercu, cieple, czymś niewymiernym, a jakże potrzebnym. Szkoda, że nie wszyscy to mają, ale ten moment nie jest wart by o nich wspominać.

Gratulując Marii i Przemkowi inicjatywy i jej realizacji, również jest nam miło, że wspieraliśmy od początku akcję i korzystając z okazji, oraz z powodu o którym wyżej, że to ostatni tekst przed Wigilią, Naszym Czytelnikom, wszystkim Kolejarzom, Pracownikom firm transportu zbiorowego, Miłośnikom oraz Pasażerom życzymy – WESOŁYCH ŚWIĄT.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *