Pół roku Związku Samorządowych Pracodawców Kolejowych

P1070852

13 czerwca bieżącego roku, w siedzibie Kolei Mazowieckich, został zawiązany Związek Samorządowych Pracodawców Kolejowych. W jego skład weszli przedstawiciele jedenastu, głównie samorządowych i prywatnych spółek kolejowych działających na terenie naszego kraju. W tym gronie znalazły się również Koleje Śląskie. 


Porozumienie zostało zawarte przez 11 kolejowych spółek z terenu całego kraju: Koleje Mazowieckie sp. z o.o., Koleje Dolnośląskie S.A., Koleje Śląskie sp. z o.o., Koleje Wielkopolskie sp. z o.o., Łódzka Kolej Aglomeracyjna sp. z o.o., SKPL Cargo sp. z o.o., ARRIVA Polska sp. z o.o., ARRIVA RP sp. z o.o., Koleje Małopolskie sp. z o.o., Warszawska Kolej Dojazdowa sp. z o.o. oraz Szybka Kolej Miejska sp. z o.o.

Dzisiaj mija pół roku od czasu założenia związku, na czele którego stanął Dariusz Grajda, pełniący również stanowisko członka zarządu i dyrektora handlowego w Kolejach Mazowieckich. Zapytaliśmy prezesa o to, co udało się przez te 6 miesięcy zrobić oraz o to, jakie perspektywy są przed związkiem w zbliżającym się 2017 roku.

Początek każdej nowej inicjatywy to czas na kwestie formalno – prawne i przygotowanie do działania. Czas ten z pewnością nie był stracony. Po pierwsze jesteśmy już wstępnie zorganizowani i rozpoczęliśmy wspólne rozmowy na temat spójnego stanowiska w kilku sprawach, oczywiście tam gdzie to jest możliwe. Jeśli chodzi natomiast o plany na przyszły rok? Chcemy poruszyć kilka tematów, jak choćby kwestie związane ze zmianą ustawy o transporcie kolejowym i art. 58a, sprawy ubezpieczenia czy spójnego stanowiska w kwestii opłat za korzystanie z infrastruktury – powiedział D. Grajda.

Dariusz Grajda jest pierwszym sternikiem ZPSK

Jednym z najdynamiczniej rozwijających się w ostatnich miesiącach przewoźników są Koleje Dolnośląskie. Spółka również przystąpiła do ZPSK widząc w tym szanse i nadzieje na dalszy rozwój swój i podobnych sobie przewoźników w innych regionach Polski.

Koleje Dolnośląskie, będąc jednym z inicjatorów wspólnej reprezentacji kolejowych przewoźników samorządowych, skupiają się na zadaniach, których wspólna realizacja była przyczynkiem do powstania Związku Samorządowych Pracodawców Kolejowych. Wspólne działanie w obszarze współpracy handlowej i technicznej, wymiany doświadczeń, a nade wszystko wspólnej reprezentacji interesów jest kluczowe w fazie odbudowy rynku lokalnych, kolejowych usług przewozowych. Zjednoczenie i wspólna reprezentacja daje siłę i możliwości, jakiej poszczególne spółki kolejowe działające przeważnie na obszarze jednego województwa być może nigdy nie osiągną.

Wśród członków są przewoźnicy będący w różnych fazach rozwoju i działający na różnych rynkach, co daje ogromne pole do wymiany doświadczeń handlowych, technicznych, eksploatacyjnych i zakupowych – z tym również Koleje Dolnośląskie wiążą bardzo duże nadzieje. Razem przewoźnicy skupieni w ZSPK są największym przewoźnikiem w kraju – przewozimy ponad 45% pasażerów. Tymczasem nasza rola jest marginalizowana i nie słychać naszego głosu w najważniejszych sprawach dotyczących kolei pasażerskiej – powiedział nam z kolei Tomasz Kloc, Specjalista ds. Promocji i Marketingu w Kolejach Dolnośląskich.

Fot. Koleje Dolnośląskie

Na koniec nie mogliśmy nie zajrzeć na Wita Stwosza w Katowicach, gdzie jeszcze przez kilka tygodni przed przenosinami na ulicę Raciborską funkcjonuje i pracuje administracja i zarząd Kolei Śląskich. Tutaj również nadzieje z powstaniem i funkcjonowaniem ZSKP są dosyć duże i konkretne.

– Związek Samorządowych Pracodawców Kolejowych to w mojej ocenie organizacja spełniająca wiele funkcji jednocześnie – mówi Dariusz Pękosz, Wiceprezes Zarządu Koleje Śląskie sp. z o.o. – Po pierwsze – to płaszczyzna wymiany informacji pomiędzy spółkami o podobnych rodowodach i działających na podobnych rynkach. Dzięki ZSPK wymieniamy się doświadczeniami, wspólnie szukamy rozwiązań dla podobnych problemów i – co w przyszłości może mieć jakieś znaczenie – wypracowujemy i powoli wprowadzamy wspólne standardy działania.

Po drugie – funkcjonowanie spółek zrzeszonych w ZSPK może mieć wpływ na stronę kosztową prowadzonej działalności. Oprócz transferu know – how (a takie rzeczy mają miejsce) zakładamy organizowanie wspólnych przetargów, czy to związanych z dostawą lub utrzymaniem taboru czy zakupem usług. Wierzymy, że także i tutaj uda nam się wykorzystać efekt skali.

Elf Kolei Śląskich

Po trzecie – jako znaczący gracz rynkowych chcemy być uczestnikiem procesów stanowienia prawa w obszarze przewozów kolejowych. Uważamy, ze nasz głos powinien być brany pod uwagę przez decydentów, gdyż odzwierciedlamy znaczącą cześć rynku kolejowych przewozów pasażerskich.

I po czwarte – chcemy jako ZSPK podejmować wspólne działania w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jesteśmy dla pasażerów i dążenie do doskonałości w tym obszarze jest naturalnym kierunkiem działania każdego z podmiotów zrzeszonych z ZSPK. Mam nadzieję, że pierwsze efekty tej współpracy będziemy mogli przedstawić już w niedługim czasie.

Formuła i plany ZSPK każą oczekiwać silnego reprezentanta samorządowych spółek kolejowych sprawnie działającego w zagmatwanych warunkach funkcjonowania polskiej kolei. Miejmy nadzieję, że funkcjonowanie tego związku przyniesie korzyści nam, pasażerom, których jest coraz więcej, a sytuacja, że podmioty zrzeszone z ZSKP mogłyby zniknąć z rynku jest trudna do wyobrażenia i raczej już niemożliwa.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *