Jak to z OLZĄ dawniej bywało

Fot. Damian Kazimierczak

Już pojutrze na tory naszego województwa wróci pociąg OLZA łączący Cieszyn z Katowicami. Poniżej prezentujemy rys historyczny tego połączenia autorstwa zaprzyjaźnionego z nami Przemka Szczepanka, który za pomocą rozkładów jazdy z tamtych lat odtworzył nie tylko funkcjonowanie samej OLZY, ale w ogóle historię połączeń kolejowych Cieszyna z Katowicami. Dziękujemy także Damianowi Kazimierczakowi za udostępnienie zdjęć dla tej publikacji. Miłej lektury.


Aby prześledzić historię kursowania pociągu o nazwie „Olza” musimy prześledzić Sieciowe Rozkłady Jazdy Pociągów. Akurat tak się składa, że jestem w posiadaniu wszystkich rozkładów jazdy wydanych od lat 90 do końca ich druku dlatego też przytoczę historię kursowania pociągu łączącego stolicę województwa ze stolicą Śląska Cieszyńskiego.

Fot. Przemysław Szczepanek

Bezpośrednich pociągów łączących Cieszyn z Katowicami możemy doszukiwać się już przed wojną kiedy to już w latach 30 kursowały 2 pary pociągów. Jedna do Cieszyna natomiast druga do Czeskiego Cieszyna (Po 1938 roku Cieszyna Zachodniego). Po wojnie, ówczesne PKP wielokrotnie eksperymentowały z bezpośrednim połączeniem Cieszyna z Katowicami.

Najbardziej egzotycznym był pociąg jadący z Katowic przez Orzesze, Pawłowice, Jastrzębie i Zebrzydowice. Jednak dopiero w rozkładzie jazdy 1994/1995 wprowadzono „Olzę”jako szybkie połączenie Katowic z Cieszynem przez Tychy, Pszczynę, Skoczów i Goleszów. Po 28 lutym 1994 trasę Olzy przedłużono do Czeskiego Cieszyna.

Olza prowadzona przez dwie jednostki EN57 kursowała do rozkładu jazdy 1996/1997. Od tego rozkładu skład pociągu zaczął być prowadzony lokomotywą EU07 z trzema wagonami i zmienił kategorię z pociągu przyspieszonego na pospieszny. Dodatkowo trasa pociągu została wydłużona do słowackiej Żyliny, przez Bystrzycę, Mosty koło Jabłunkowa i Czadcę. Od rozkładu 1997/1998 Czesi do trzech polskich wagonów zaczęli doczepiać dwa wagony relacji Bohumin – Żylina, które początkowo dojeżdżały do Czeskiego Cieszyna jako pociąg osobowy, następnie jako pociąg pospieszny Kysuca

Po roku 2002 pociąg Kysuca zaczął jeździć jako osobny pociąg Praga – Żylina, natomiast Olza nadal kursowała na pięciu, a nie jak w przeszłości na trzech wagonach, gdyż zostały do niej dodane dwa polskie wagony 2 klasy.

Fot. Damian Kazimierczak

W roku 2004 Olza zaczęła kursować jako pociąg przyspieszony, a od roku 2005 zaczęło się powolne zwijanie „Olzy”. Zaczęło się od skrócenia relacji do Czeskiego Cieszyna oraz zmiany składu na nieśmiertelne EN57.

Od rozkładu 2007/2008 zmieniono nazwę pociągu na „Cieszynkę”. „Olza” vel „Cieszynka” kursowała jako pociąg przyspieszony z Katowic do Cieszyna do grudnia 2009. Skład był także ostatnim pociągiem kursującym na odcinku Goleszów – Cieszyn.

Teraz nazwa „Olza” od grudnia 2016 po 9 latach wraca do rozkładu jazdy. Z bardzo dobrym czasem przejazdu, choć miejmy nadzieję, że już za niedługo uda się, aby skład pojechał jeszcze szybciej niż 100 minut na co będzie mieć wpływ prace torowe na linii 90 oraz przymiarki do krótszego niż 10 minut zmiany kierunku jazdy w Zebrzydowicach. A do pobicia rekordu czasu przejazdu nie trzeba wiele, bo ten w 1994 roku wynosił 98 minut…”

8 komentarzy

    1. Witam. Lepsze czy gorsze? Subiektywna sprawa odbiorcy. Sprawa pociągu Olza to nie konkurs piękności i nie jest oceniane czy ktoś nagłośni to lepiej czy gorzej. Dlatego prośba. My nie błąkamy się po innych portalach wciskając jacy to jesteśmy świetni i mamy prawo oczekiwać tego samego od innych. Niech każdy robi swoje. Ale u siebie. Na co szczerze w przyszłości liczę. Miłego dnia

      1. Nie bardzo rozumiem o co Panu chodzi? Podałem tylko linka do szerszego artykułu na temat dawnej Olzy? Myślałem, że współpracujecie jakoś z Kolejami Śląska Cieszyńskiego, bo zdjęcia pana Kazimierczaka do tego artykułu są skopiowane z tamtej strony, więc chciałem tylko poszerzyć…

  1. To kolejny krok do normalności w zakresie wykorzystania infrastruktury kolejowej na południu województwa.

    Przy okazji prośba, napiszcie coś o widocznej z okien pociągów przy wjeździe na stację Bielsko-Biała Gł. elektryfikacji torów odstawczych składów wagonowych. Można się domyślać, że chodzi o możliwość wykorzystanie ich dla składów elektrycznych IC Pendolino i Dart.

  2. A ja jako sympatyk, pracownik kolei dużo bazowałem na połączeniach tym pociągiem który cieszył się wielką frekwencją wymieniałem opinie u sąsiadów za Olzy, oni też twierdzili że ten pociąg był dla nich w super godzinach odjazdu jednak największą frekwencją połączenia Cieszyna z Katowicami był poranny pociąg około 6 rano (zależnie od ówczesnego rozkładu jazdy) który kursował przez Zebrzydowice. Od Cieszyna podróżowało nim około 40-60 osób, na następnych st. się dosiadali pozostali a Olza jako poć. poś przez Goleszów w tamtych czasach był strzałem w dziesiątkę z powodu porannego wyjazdu z Katowic, odjazd tej Olzy był skomunikowany ze wszystkimi pociągami dalekobieżnymi z kraju a Ślązacy mogli rano wyjechać na tzw. piwną turystykę do Czeskiego Cieszyna gdzie mieli czas od 9 30 po 15 stą na powrót. Nowe połączenie Katowic z Cieszynem jest tylko próbą czy warto, nie warto bo to pociąg tylko dla studentów posiadających zniżki, grupa roszczeniowa która i tak się na ogół spóźnia na pociąg i pójdzie na busa bo ma następnego za godzinę kiedy to poć im odjedzie. Cieszyn -Katowice tak ale dla wszystkich grup społecznych w porannych godzinach. Inną sprawą jest fakt karygodnej prędkości po pseudo remoncie linii z Cieszyna do Zebrzydowic. KLĄTWA NA KOLEI CIESZYŃSKIEJ WISI OD LAT, NIC KU LEPSZEMU , WSZYSTKO PO STAREMU.

    1. I co z tego, że są zniżki dla studentów. Dla KŚ to czysty zysk, bo do biletu ze zniżką 51% resztę tj 49% dopłaci państwo tak więc do KŚ tak finalnie trafi 14 zł 🙂

  3. To tak ale zniżki też mają u innych przewoźników i student nie przywiązuje wagi do rozkłady jazdy, połączeń itd. a nie tylko studenci chcą się przemieszczać po miedzy Cieszynem a Katowicami.

  4. Witam
    Pociągi łączące Katowice z Cieszynem jeździły już chyba o wszystkich porach dnia.W RJ 1990/92 wyjeżdzał z Katowic po 6 rano jako poc przysp przez Pszczyne,Chybie,Zebrzydowice.Powrót po 18 z Cieszyna o tej samej trasie.Potem OLZA posp,przysp itp. Ok 10 lat temu z Cieszyna wyjazd po 6 rano znów przysp przez Zebrzydowice,Chybie,Pszczyne i powrót z Katowic o po 16. Zgadzam się z p Damianen czarna dziura ,żadnej stabilności,systematyczności i nic do przodu.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *