Gdy braknie długiego elfa

P1010513Wbrew comiesięcznym danym prezentowanym przez Urząd Transportu Kolejowego, podczas regularnych podróży pociągami Kolei Śląskich, zauważamy wzrost pasażerów na pewnych liniach i na pewnych połączeniach. Od 11 grudnia nowy rozkład i kolejna szansa na przyciągnięcie nowych pasażerów. 


Wywołany w tytule długi elf, czyli jednostka 27WEb – to najdłuższy skład jakim obecnie dysponują Koleje Śląskie. W sumie, wysokopojemnych pociągów śląska spółka ma siedem. Sześć długich elfów i jednego impulsa – 35WE.

Przedstawione wyżej jednostki, są kierowane przede wszystkim do obsługi linii S1 Gliwice – Katowice – Częstochowa, i nie ma się czemu dziwić, ponieważ to właśnie na tzw. średnicy, jeździ najwięcej pasażerów. Coraz częściej jesteśmy świadkami wzrostu popularności danego połączenia na innych liniach np. S5 Katowie – Żywiec – Zwardoń, gdzie również przydałby się jednostki dłuższe niż EN75, EN76 czy EN57. Wiemy też, że np. jeden z długich elfów, w porannym szczycie kierowany jest na linię S4 Sosnowiec Główny – Katowice – Tychy Lodowisko.

Większy problem pojawia się natomiast, gdy w skutek zdarzenia losowego, awarii bądź planowanego przeglądu, jednostki 27WEb nie kursują w komplecie. Bardzo odczuwalne jest to przede wszystkim na porannym przyspieszonym pociągu z Częstochowy do Gliwic (KŚ 40501). Gdy zamiast długiego elfa, do boju posłany zostanie np. flirt, to pasażerowie już w Zawierciu mają problem wsiąść do pociągu. A po drodze do Katowic są jeszcze Łazy, Dąbrowa Górnicza, Będzin i Sosnowiec.

Nowy, lepszy rozkład jazdy pociągów, to szansa dla Kolei Śląskich na poszerzenie listy osób korzystających z połączeń kolejowych. Być może, już za niedługo problem związany z niewystarczającą liczbą wysokopojemnego taboru, będzie jeszcze większy. Dlatego oprócz realizacji obecnego zamówienia na dostawę m.in trzynastu pociągów dwu, trój i czteroczłonowych, należałoby zacząć rozmyślać o zakupie dłuższych pociągów.

A byłoby inaczej, gdyby w poprzednich latach osoby zarządzające wtedy naszym województwem i kolejową spółką nie zrezygnowały z zakupu kolejnych wysokopojemnych jednostek, a jak pamiętamy, takie założenia w dość zaawansowanym stopniu były. Wtedy jednak w ramach zemsty za nieudany grudzień 2012 postanowiono zrezygnować z ich nabycia. I jak to w u nas bywa, przez personalne złośliwości pasażerowie zostali pozbawieni możliwości korzystania z nowoczesnego i pojemnego taboru. Dzisiaj owe jednostki bardzo by się przydały i ułatwiły by życie nam, pasażerom jak i, przede wszystkim, samym Kolejom Śląskim.

3 komentarze

  1. Z moich obserwacji wynika, że 27Web na linii S4 jeździ przez cały dzień jako jeden z obiegów, a nie tylko w szczycie codziennie. W dni wolne też co dla mnie na tej linii jest trochę nieporozumieniem.

  2. Koleje Śląskie i UMWŚ powinny pomyśleć o zakupie dodatkowych 10 pociągów 6 członowych typu 27WEb Elf do obsługi połączeń takich jak Zwardoń-Katowice „Magurka” przyspieszony na odcinku Bielsko-Biała Główna – Katowice , pociąg 49723 relacji Katowice – Zwardoń wyjazd z Katowic ok 15:30

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *