Do wyboru, do koloru

P1050904Od dzisiaj będziemy się już tylko pastwić nad nowym rozkładem jazdy na polskich torach. Jednak zanim do tego przejdziemy, to jeszcze obiecane informacje o popularnych, w naszym regionie, połączeniach tuż zza naszej granicy. Z Ostrawy w głąb Czech.


Kiedy my pasjonujemy się właśnie publikacją rozkładu jazdy, Czesi od ponad dwóch miesięcy mogą sobie spokojnie planować podróżne. Tam we wrześniu było już wszytko jasne co i jak. Przedstawiliśmy kilka dni temu jak będzie wyglądała regionalna komunikacja kolejowa w 2017 wokół i w samej Ostrawie. Teraz czas na schemat połączeń dalekobieżnych z tego rejonu Czech.

Wrócimy jednak jeszcze na chwilę do Czeskiego Cieszyna, bo wielu naszych rodaków to miejsce wybiera na stację początkową w perspektywie czeskich wojaży. Z miasta nad Olzą najszybsze połączenie to Pendolino Kosican, które kursować będzie jednak dopiero o 18.30. Do tego czasu pełny wybór godziny podróży, przewoźników itd. Od 4 do 8 rano, niemal co godzinę Regio Jet, Česke Drahy przez cały dzień co dwie godziny, aż do wspomnianego Kosicana. A do tego, jeszcze trzy razy dziennie pociągi firmy Leo Express. Warto sprawdzić taryfy każdego z przewoźników, bo praktycznie każdego dnia jest coś ciekawego na trasie do stolicy Czech i naprawdę tanio można sobie zorganizować jedno czy dwudniową wycieczkę do Pragi.

Za to z Ostrawy do czeskiej stolicy to już do wyboru, do koloru. CD, RegioJet i Leo Express proponują łącznie ponad 30 kursów dziennie. Szybsze, wolniejsze – jakie kto chce. Pozostaje sześć par pociągów Pendolino, z czego dwa kursy aż do Franciszkowych Łaźni i Chebu na zachodnich rubieżach kraju. Do tego trzeba doliczyć szybki pociąg Opava, który jako jedyny nie przejedzie przez główny dworzec oraz Cracovię, która przez ponad pół roku od kwietnia 2017 będzie jeździć w relacji Kraków – Praga. Komercyjni przewoźnicy nie pozostają dłużni, stąd bardzo zróżnicowana oferta na tym, chyba najruchliwszym czeskim szlaku. Planując podróż, warto przejrzeć promocje wszystkich przewoźników, bo jak się dobrze trafi to można te 300 kilometrów przejechać płacąc mniej niż 200 koron czeskich (ok. 32 złote).

Do Brna jeździmy podobnie jak w poprzednich latach, czyli w szczycie co godzinę w godzinach południowych i wieczornych co dwie. Czas przejazdu nie ulegnie zasadniczym zmianom i między głównymi dworcami, dwóch największych czeskich miast (nie licząc oczywiście Pragi) wyniesie dwie godziny.

Nie ma zbyt wielkich zmian na trasie z Ostrawy w kierunku granicy austriackiej i Wiednia. Chopin, Moravia, Polonia, Varsovia (do Budapesztu), Sobieski i Slezan (ten ostatni tylko do Brzecławia) tworzą sześć szybkich kursów o bardzo wysokim standardzie na południe Czech.

W przyszłym sezonie ponownie w rejonie Ostrawy pojawi się skład typu Railjet, który podobnie jak w tym roku przyjedzie na jedną z najbardziej prestiżowych imprez organizowanych przez województwo morawsko-śląskie, czyli Dni NATO. W roku 2017 odbędą się one w dniach 16 – 17 września.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *