Często i gęsto się sprawdza (Cz.2)

U nas tramwaje 33 to jedne z najrzadziej kursujących. W Warszawie odwrotnie - co 4 minuty
U nas tramwaje 33 to jedne z najrzadziej kursujących. W Warszawie odwrotnie – co 4 minuty

Wczoraj przedstawiliśmy listę najczęściej jeżdżących linii autobusowej pod banderą KZK GOP. Rozejrzeliśmy się też po kraju, sprawdzając, jak to funkcjonuje w innych ośrodkach w Polsce i dzisiaj najciekawsze znalezione przykłady.


Generalnie po przejrzeniu rozkładów jazdy Poznania, Łodzi czy Krakowa częstotliwość kursów zarówno tramwajów jaki autobusów jest zbliżona do naszej, że tak ją nazwiemy „GOP-owskiej”. Najczęściej tramwaje jeżdżą przez cały dzień w odstępach co 10 czy 12 minut. Nasza 15-minutowa średnia wygląda nieco gorzej jak w tych ośrodkach, ale tam z kolei jest więcej linii, które kursują np. co 20 czy 30 minut.

Częstotliwość kursowania autobusów miejskich w innych regionach również jest podobna, choć po głębszej analizie np. w Poznaniu więcej jest autobusów kursujących co 20 minut, z kolei te najczęściej kursujące poruszają się według 12-minutowego taktu. Na plus naszego autobusowego schematu trzeba dodać, że u nas jest bardzo mało linii realizujących 3 czy 4 połączenia dziennie. Gdzie indziej zjawisko to jest częściej spotykane.

Zanim jednak o znalezionych przez nas rekordzistach – ciekawostka. To linia autobusowa nr 9 w Tarnowie, czyli w nie zaliczającym się do największych miast w Polsce. Pojazdy kursują w godzinach szczytu co 8 – 10 minut, choć takt tych połączeń jest nieregularny. Ale jakaś powtarzalność i dobra częstotliwość kursów w tej metodzie jest.

Warszawa. Tu znaleźliśmy prawdziwe cudeńka. Jak choćby autobusowa linia E-8, która między godziną 7 a 8 rano kursuje co 4 minuty. Z drugiej strony na pokonanie całej trasy Metro Młociny – Nowodwory w jednym kierunku pojazd potrzebuje… 13 minut. Stąd do obsługi tak zagęszczonego taktu nie potrzeba aż tak dużej ilości taboru.

Nie jest to jednak reguła. Tramwaje linii 9 również kursują po stolicy w godzinach najbardziej natężonego ruchu co 4 minuty, jednak jednemu pojazdowi przejazd trasy Gocławek – Al. Krakowska P+R zajmuje 54 minuty. Podczas wykonanych na szybko obliczeń wyszło nam, że do obsługi tylko tej jednej linii potrzeba około 30 pojazdów, a dziennie są tu do wykonania aż 144 kursy. Podobnie jak w przypadku tramwaju nr 33, który jeździ również co 4 minuty, a pokonanie rozkładowej trasy Metro Młociny – ul. Kielecka zajmuje 48 minut.

Tutaj warto na chwilę wrócić do Małopolski i wspomnieć o krakowskiej tramwajowej „pięćdziesiątce”, która na trasie Krowodrza Górka – Kurdwanów jeździ w szczycie co 5 minut. To najbardziej prestiżowa i znana relacja w grodzie Kraka, a podobną częstotliwością w godzinach szczytu mogą pochwalić się jeszcze linie nr 18 i 52. Pozostałe 21 relacji podzielonych jest w miarę równo na te jeżdżące co 10 i na te jeżdżące co 20 minut.

Zdajemy sobie sprawę, że nie sprawdziliśmy wszystkich linii komunikacyjnych w Polsce i być może, graniczącą z pewnością, gdzieś coś pominęliśmy. Nie chodzi jednak o to, żeby sprowadzić system komunikacyjny do jakiegoś ekstremalnego formatu. W stolicy naszego kraju jest wiele linii, szczególnie autobusowych, które kursują co pół godziny. Tak jak w Warszawie, jak i u nas, jak i wszędzie na świecie, nie chodzi o ilość, ale jakość całej sieci połączeń. Żeby to miało ręce i nogi, komunikacja powinna być planowana i realizowana pod potrzeby pasażerów, a nie pod realizację założonej liczby tzw. wozokilometrów czy „wypełniania” obiegów taborowych. Czego sobie i Wam w przyszłości życzymy.

One comment

  1. Wybaczcie, ale o co chodzi w tym artykule? 🙂 Zgodzić się można z pewnością ze stwierdzeniem na koniec, że nie można porównywać jednej sieci z drugą. Cóż bowiem z tego, że w GOP tramwaje jeżdżą wg modułu 15’/20′, skoro nierzadko to jedyna linia na danej trasie, a w takim Krakowie czy innym Poznaniu tych linii jest na danym ciągu kilka, co w sumie daje odjazdy co kilkadziesiąt sekund? Podobnie z autobusami – w GOP jest bardzo wiele linii z nieatrakcyjnymi i przypadkowymi taktami, pojedynczymi kursami co godzinę lub rzadziej. W zakresach numeracji 2xx, 6xx, 7xx i 9xx znajdziecie ich całkiem sporo. Moduł 30′ owszem, ale głównie wokół Katowic. W Warszawie kursują linie co 30′, ale nie stanowią podstawowej sieci połączeń jak w GOP tylko siatkę uzupełniającą. E-8 to dowozówka do metra, specyficzne zadanie przewozowe. Nawet jeśli porównywanie jednej linii z inną miało być ciekawostką, to – zakładając że to branżowy, fachowy portal – powinniście wiedzieć że czegoś takiego po prostu się nie robi. Proszę o potraktowanie głosu jako konstruktywnej krytyki, pozdrawiam 🙂

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *