„Edyty” oficjalnie do wzięcia

Fot. Kolejowa Galeria Dozera
Fot. Kolejowa Galeria Dozera

Przed nami kolejny odcinek barwnej historii pociągów ED74, zwanych potocznie „Edytami”. PKP Intercity postanowiło je oficjalnie wystawić na sprzedaż. W gronie tych, którzy są wskazywani jako potencjalni nabywcy są również i Koleje Śląskie. 


Jest ich 14. Jednym z głównych warunków postawionych przez sprzedającego jest zasada „wszystko albo nic”. Zainteresowani kupnem mają do wyboru tylko jedną opcję. Nie można kupić np. 5 czy 7 sztuk. Albo 14 albo w ogóle. Jeśli już ktoś się zdecyduje to musi wpłacić wadium w wysokości 100 tysięcy złotych.

Losem Edyt tak naprawdę interesuje się cały światek kolejowy z racji ich nietypowej historii. Wyprodukowane zostały w Bydgoszczy w 2007 roku, a ich misją miała być obsługa podróżnych na trasie Warszawa – Łódź. Przez kilka lat wykonywały to zadanie, początkowo pod banderą Przewozów Regionalnych, później w PKP Intercity. Jednak później przewoźnik szukał przeznaczenia dla nich także i na innych trasach, jednak od kilkunastu miesięcy większość z nich stoi zamiast jeździć, mimo że nie można powiedzieć, że to sprzęt przestarzały. Choć ponoć dość urazowy.

Jednak dla przewoźników lokalnych to nadal ciekawa propozycja taborowa. Zainteresowania nie kryły Koleje Dolnośląskie, Koleje Małopolskie czy Przewozy Regionalne, które również chętnie wpisały ED74 do swojego stanu posiadania. Zapowiada się ciekawe handlowanie. Jednak z naszego punktu widzenia najważniejsze jest to, że w tym gronie pojawiły się i Koleje Śląskie. Są w „sprawie”, o czym informowaliśmy w sierpniu, jednak pozostaje kwestia czy usiądą do ostatecznego rozdania. Z pewnością dowiemy się niebawem. 

Dzisiaj bardziej interesuje nas jednak Wasza opinia, więc pytanie brzmi – czy uważacie, że te pociągi przydałyby się (bądź nie) na naszych torach?

5 komentarzy

  1. Zainteresowani kupnem mają też opcję zgłoszenia oferty jako konsorcjum i w ten sposób rozwiązania sztucznego problemu jaki postawiło PKP IC 🙂

    1. Witam. Owszem, może wystąpić i takie rozwiązanie. Nas bardziej ciekawi ilu z tych przewoźników, którzy mówili, że chętnie by je wiedzieli u siebie stanie do rywalizacji. Chyba, że nastąpi scenariusz przedstawiony przez Pana.

  2. Pewnie że by się przydały, jako zamienniki za en57. O ile nadają się jeszcze do normalnego użytkowania, trochę im się tam wystało.

  3. Nie są to stare jednostki, ale zagadką pozostaje ich tzw. urazowość.
    Ograniczeniem dla KŚ może być również roczny budżet wynikający z 10-letniej umowy. Dodatkowe 14 pociągów powinno jeździć, a nie stać w rezerwie, a na to KŚ może mieć za mało środków.

  4. Myślę, że KŚ powinny się dogadać z małopolskimi kolejami i wspólnie podejść do przetargu i zapewnić połączenie tymi składami w relacji Cieszyn – Bielsko Biała – Zywiec – Sucha Beskidzka – Chabówka – Nowy Targ – Zakopane :d.
    Taka kolej Beskidzko-Tatrzańska 😀

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *