Szynobusem z Sośnicy do Pyskowic?

Fot. Newag S.A.
Fot. Newag S.A.

Uruchomienie Miejskiego Autobusu Szynowego nie jest nową koncepcją. Miasto Gliwice rozważa ten pomysł już od dłuższego czasu. Władze samorządowe chciałyby wykorzystać infrastrukturę kolejową do usprawnienia przewozu mieszkańców i poprawy jakości komunikacji zbiorowej.


Miejski Autobus Szynowy (MAS) pozwoliłby mieszkańcom na bardzo szybki dojazd do śródmieścia i byłby dobrze zintegrowany z powstającym w Gliwicach centrum przesiadkowym.

Została wykonana m.in. wstępna koncepcja tego przedsięwzięcia. Kluczowe jest obecnie dokonanie uzgodnień z PKP PLK – właścicielem kolejowej infrastruktury. Władze miasta są w kontakcie z kolejową spółką, rozmowy na ten temat odbyły się także w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa – powiedziała nam Joanna Lenczowska, z biura rzecznika prasowego Prezydenta Gliwic.

Miasto zamierza starać się o dofinansowanie projektu ze środków unijnych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Dlatego przekazano już wstępne zgłoszenie do Biura Zarządu Subregionu Centralnego.

– Ostateczny kształt projektu i czas jego wykonania zależy od wielu czynników. Nie można wykluczyć, że realizacja podzielona zostanie na etapy. W tym momencie nic nie jest przesądzone – wyjaśnia Joanna Lenczowska.

Trudno na tym etapie oszacować koszt przedsięwzięcia, ale miasto uwzględniło to zadanie w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym. Wstępny koszt inwestycji szacuje się na 200 mln złotych.

W założeniu Miejski Autobus Szynowy miałby kursować na trasie o długości około 16 km, w relacji Pyskowice – Gliwice Łabędy – Gliwice – Gliwice Sośnica. Rozważane jest utworzenie dodatkowych przystanków kolejowych tak, aby z MAS korzystało jak najwięcej mieszkańców.

W najbliższym czasie odbędą się kolejne konsultacje z PKP PLK S.A.

2 komentarze

  1. Mieszkam w Gliwicach, więc tematem interesuję się od jakiegoś czasu. Odczucia mam mieszane. Z jednej strony linia kolejowa biegnie w pewnym oddaleniu od generatorów ruchu (osiedli, zakładów pracy etc.), więc, biorąc dodatkowo pod uwagę niższą częstotliwość, trochę ciężko mi wyobrazić sobie, by pociąg stanowił alternatywę dla autobusu. Z drugiej strony, jakiś sukces może odnieść w przypadku dojazdu z końcowych stacji – Pyskowic i Sośnicy – do centrum miasta, choć niestety w tym pierwszym przypadku dworzec położony jest na obrzeżach miasta (trochę szkoda, że 10 lat temu rozebrano linię łączącą dworzec w Pyskowicach z osiedlem w okolicach ul. Szpitalnej).

  2. Propozycja pojawiła się jako temat zastępczy dla przykrycia skandalu jakim była likwidacja tramwajów i od tego czasu realnie nie wykonano żadnych kroków. Nie ma się zresztą co dziwić, bo projekt w takim kształcie jest kompletnie bezsensowny i dobrze oddaje podejście jakie Gliwice prezentują względem transportu zbiorowego (samo odnawianie taboru autobusowego to tylko utrzymanie, a nie rozwój). Podłączenie Pyskowic i dobudowa nowych przystanków kolejowych jak najbardziej ma sens, ale tylko i wyłącznie jako przedłużenie relacji z Katowic.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *