LEO Express chce jeździć z Pragi do Warszawy

Fot. Petr Štefek,CC BY-SA 3.0
Fot. Petr Štefek,CC BY-SA 3.0

Urząd Transportu Kolejowego poinformował, że 9 września 2016 roku wpłynęło powiadomienie czeskiego przewoźnika LEO Express o planowanych usługach pasażerskich na trasie Praha Hlavní Nádraží – Warszawa Wschodnia – Praha Hln.


LEO Express deklaruje gotowość uruchomienia tego połączenia od 1 listopada 2016 r. Codziennie ma jeździć jedna para pociągów na trasie Praha hl. n., Praha-Libeň, Kolín, Pardubice hl. n., Zábřeh na Moravě, Olomouc hl. n., Přerov, Hranice na Moravě, Suchdol nad Odrou, Studénka, Ostrava-Svinov, Ostrava hl. n., Bohumín, Zebrzydowice, Pszczyna, Tychy, Katowice, Sosnowiec Główny, Dąbrowa Górnicza, Zawiercie, Grodzisk Mazowiecki, Pruszków, Warszawa Zachodnia, Warszawa Centralna, Warszawa Wschodnia. Cała trasa ma długość 715 km, z czego 366 km przebiega przez terytorium Polski, a 385 km przez Czechy.

Głównym celem planowanej oferty jest przewóz pasażerów między stacjami w Czechach i w Polsce. Przyjazd pociągu do Polski planowany jest w godzinach późnych wieczornych, a wyjazd do Czech w godzinach nocnych. Leo Express adresuje ofertę do osób dotychczas nie korzystających z połączeń kolejowych, a podróżujących samochodem. Przewoźnik zamierza pozyskać klientów poprzez zaoferowanie bardzo wysokiego standardu i komfortu świadczonych usług oraz atrakcyjnej ceny. Podróż w godzinach nocnych z możliwością oglądania filmów i seriali, przy dostępności wifi na całej trasie i bogatej ofercie cateringowej, mają być dodatkowymi atutami mającymi nakłonić podróżnych do skorzystania z usług czeskiego przewoźnika.

Ze stacji Praha hl. n. pociąg miałby wyruszać o godzinie 15:13. Do Polskie wjeżdżałby przed 19, a w naszym regionie zatrzymywałby się na następujących stacjach (przyjazd – odjazd):

  • Pszczyna 19:25 – 19:26,
  • Tychy 19:38 – 19:39,
  • Katowice 19:52 – 19:55,
  • Sosnowiec Główny 20:04 – 20:05,
  • Dąbrowa Górnicza 20:14 – 20:15,
  • Zawiercie 20:34 – 20:35.

Następnie przez Grodzisk Mazowiecki i Pruszków skład dojeżdżałby do Warszawy Wschodniej. W drogę powrotną, ze stacji Warszawa Wschodnia LEO Express chciałby ruszać o godzinie 0:37, by w naszym regionie zatrzymać się na następujących stacjach:

  • Zawiercie 3:01 – 3:02,
  • Dąbrowa Górnicza 3:21 – 3:22,
  • Sosnowiec Główny 3:31 – 3:32,
  • Katowice 3:41 – 3:43,
  • Tychy 3:56 – 3:57,
  • Pszczyna 4:09 – 4:10

Na stacji Praha hl. n. pociąg miałby meldować się o godzinie 8:19.

To już drugie podejście czeskiego przewoźnika do uruchomienia połączeń w Polsce. Czy tym razem LEO Express spełni wszystkie wymogi formalne, a organy zarządzające o tym po raz kolejny nie staną na drodze do liberalizacji rynku kolejowego? Przekonamy się już niedługo.

6 komentarzy

  1. A czemu nie przez Wodzisław? Jakby byl o wiele tańszy niż PKP INTERCITY. Nie raz bym się zabrał

  2. Szkoda że nie przez Czeski Cieszyn,kiedy nie było strefy Schengen pociągi z Pragi do Warszawy zatrzymywały się po drugiej stronie Olzy,tylko trzeba było mieć paszport.Teraz niestety trzeba fatygować się do Bohumina.

  3. Zebrzydowice to w końcu pierwsza stacja w Polsce ,dobrze skomunikowana z Cieszynem(po remoncie torów niespełna pół godziny jazdy pociągiem).Gdyby się nie zatrzymywał byłby to strzał w kolano przewoźnika i pierwszy taki przypadek że międzynarodowy pociąg pasażerski nie zatrzymuje się na tej stacji.Brakuje mi takiego pociągu który wyjeżdża z Warszawy po północy i nad ranem jest w Zebrzydowicach.Stąd już do Cieszyna rzut kamieniem.

  4. Jastrzębie Zdr. jest też blisko raptem 10km.
    W rozkładzie nie ma Zebrzydowic, ale miejscowość figuruje na liście miejscowości przez który pociąg bedzie przejeżdżał więc przypuszczam, że będzie sie zatrzymywał.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *