Jedna korekta, dwa światy

Fot. UM Koszalin
Fot. UM Koszali

Nie wiemy, które miejsce w hierarchii śląskich organizatorów i zarządców przewozów kolejowych zajmuje pasażer. Nie spodziewamy się pozycji medalowej, jednak są takie regiony, i to w naszym kraju, że nie ma w tej sprawie urojonych przeciwwskazań i chce się wyjść podróżnemu naprzeciw. Niestety, ma to miejsce dość daleko od nas…


Wracamy ponownie do poruszanego w zeszłym tygodniu tygodniu tematu zawieszenia już w niedzielę ruchu kolejowego na trasie Goleszów – Wisła Głębce. Sami również wpadliśmy na minę i podaliśmy, że uruchomione ekstra przez Koleje Śląskie weekendowe połączenia Wisła Uzdrowisko – Wisła Głębce będzie „czynne” jeszcze przez dwa dni, czyli w sobotę i niedzielę. Tymczasem w niedzielę, najbardziej dla KŚ „dochodowym” dniu, na linii S6 nie pojawił się już żaden pociąg. Powód? Zamknięcie szlaku na potrzeby remontu.

Trudno nam sobie wyobrazić jakie skomasowanie prac czeka robotników pomiędzy Goleszowem i Ustroniem, że w obliczu sześciotygodniowego wyłączenia ruchu na linii nr 191 trzeba było ją zamknąć już w niedzielę. Niedzielę pełną turystów w Ustroniu i Wiśle. Pogoda wczoraj wymarzona. Przecież jeszcze przez dwa, trzy tygodnie właśnie tam będą się w dni wolne kierować spore grupy miłośników turystyki górskiej. Owszem, wczoraj przewoźnik podstawił autobusy zastępcze, ale można z tym było spokojnie poczekać do dzisiaj.

Co, ciekawe trwające kilka dni roboty na linii kolejowej nr 139 w Bielsku-Białej można było zacząć dopiero dzisiaj i jeszcze wczoraj spore grupy turystów skorzystały z kolejowego połączenia łączącego centrum województwa z Żywcem i Zwardoniem

Tymczasem w odległym od naszego Śląska, województwie zachodniopomorskim jest takie miasto jak Koszalin. Z miasta Koszalina w sezonie letnim jest uruchamianych kilkanaście połączeń dziennie do kurortu turystycznego Mielno. W tym roku jako ostatni dzień funkcjonowania tego połączenia wyznaczono minioną niedzielę.

I wczoraj na linii Mielno – Koszalin szynobus Przewozów Regionalnych kilkakrotnie zdążył przewieźć spore grupy pasażerów w obu kierunkach choć pogoda na północy Polski była zupełnie przeciwna do tej na Śląsku. Ktoś jednak zdecydował, by jeszcze pojeździć i z pewnością dobrze na tym wyszedł, bo przemoknięci pasażerowie zapamiętają kolej jako środek transportu, który okazał się wybawieniem z chłodnej i deszczowej aury.

5 komentarzy

  1. Z tej informacji można wyciągnąć wniosek, że Przewozy Regionalne , konkretnie oddział obsługujący linie wokół Koszalina wie, że fundamentem jego funkcjonowania jest pasażer, a nie tylko dotacja Urz. Marsz.
    U nas, przynajmniej w tym na przykładzie linii do Wisły, hierarchia priorytetów przewoźnika (KŚ) jest nieco inna.

    1. Tutaj akurat koleje śląskie bardzo mocno naciskaly na plk, aby zamknięcie było od poniedziałku, jednak plk stwierdzila ze im będzie łatwiej zrobic to razem z korektą w niedzielę.
      Trzeba jeszcze wspomniec ze plk będzie przez dwa miesiace reperowac JEDEN mostek dl okolo 20 m. Przęsło mostu ma byc przywiezione w calosci i osadzone na istniejących przyczolkach.

      1. Dzień dobry

        Czyli jednym zdaniem, istnieje prawdopodobieństwo, że gdyby wczoraj jeździły pociągi na LK191,to PLK by się nie wyrobiła z tą gigantyczną operacją?

    2. To nie wina przewoźnika, tylko zarządcy infrastrutkury PKP PLK S.A. – KŚ w tym przypadku nie miały nic do gadania.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *