Ponad 200 mln zł na poprawę infrastruktury

Fot. PKP PLK S.A.
Fot. PKP PLK S.A.

Przez dwa lata, w programie poprawy przewozów towarowych na Górnym Śląsku, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A przeznaczą 200 mln zł. Efektem jest sprawniejsza obsługa pociągów, szybszy przewóz towarów, poprawa bezpieczeństwa. W 2016 r. to 13 zadań za 104,5 mln zł na ponad 80 km torów. W ubiegłym roku za 100 mln zł wyremontowano w regionie ponad 90 km torów.


PLK w obecnej perspektywie finansowej skupiają się na poprawie warunków dla przewoźników towarowych. W tym roku zarządca infrastruktury kontynuuje program ”Udrożnienie podstawowych ciągów komunikacyjnych w ruchu towarowym na terenie Śląska”. Obejmuje on łącznie 13 zadań na terenie Górnego Śląska, które zostaną zrealizowane, do połowy grudnia aby zapewnić pełną przejezdność szlaków w okresie szczytu przewozowego.

W tej perspektywie linie towarowe znacznie się poprawią. Program dla linii śląskich został stworzony we współpracy z przewoźnikami. Jego efekty, to przywrócenie do ruchu wyłączonych torów stacyjnych, zwiększenie przepustowości ważnych ciągów towarowych, zapewnienie sprawniejszego wyjazdu pociągów, lepszej obsługi oraz podwyższenie poziomu bezpieczeństwa. Dobre efekty będą dla przewoźników, gospodarki Śląska i kraju – mówi Ireneusz Merchel, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Przez pięć najbliższych miesięcy sześciu wykonawców zrealizuje 11 zadań inwestycyjnych oraz 2 zadania realizowane ze środków utrzymaniowych obejmujących rewitalizację blisko 81 km torów. 14 stacji zwiększy przepustowość, będzie więcej pociągów m.in. na stacji Mysłowice, Chełm Śląski, Bierawa, Gliwice Łabędy, Leszczyny, Chorzów Stary, Tarnowskie Góry. Składy transportujące węgiel będą mogły wyruszać szybciej i z większą częstotliwością w region i za granicę. Zaplanowano wymianę 30 rozjazdów, ważnych elementów usprawniających m.in. przejazd przez stację.

Poprawa stanu 21 przejazdów kolejowo – drogowych podniesie poziom bezpieczeństwa. Oprócz tego rewitalizacja poprawi 42 obiekty: wiadukty, mosty, przepusty i dzięki temu będzie płynniejsza jazda składów towarowych.

Naprawa torów spowoduje, że pociągi towarowe przyspieszą z 20 km/h do 40, 60 a w niektórych miejscach do 120 km/h.

Prace pozwolą na likwidację tzw. wąskich gardeł i znaczącą poprawę warunków kolejowych przewozów towarowych, a w efekcie wzrost konkurencyjności tej gałęzi transportu.
Zaplanowane zadania to m.in. przywrócenie do ruchu na zamkniętym torze linii Zabrze Makoszowy – Leszczyny. Dzięki temu pociągi pojadą z prędkością 50 km/h, poprawi się jakość obsługi pociągów towarowych na stacji Leszczyny, Elektrowni Rybnik a po całej linii pojedzie więcej składów.

Bardzo ważnym zadaniem jest remont stacji Bierawa, usytuowanej w ciągu magistralnej linii kolejowej nr 151 Kędzierzyn Koźle – Chałupki. To ważny ciąg transportowy zarówno dla ruchu towarowego jak i pasażerskiego biegnącego do granicy państwa w Chałupkach. Wykonanie remontu i przywrócenie do eksploatacji toru oraz remont dwóch odcinków na linii i przywrócenie prędkości 100 km/h, poprawi ruch oraz zwiększy przepustowość istotnej z punktu widzenia przewozów towarowych magistrali.

Równie istotny jest remont zaplanowany na linii nr 168 Gliwice – Gliwice Łabędy, który da możliwość prowadzenia ruchu dla pociągów pasażerskich, w przypadku awarii na równoległej linii nr 137 Katowice – Legnica.

PLK dążą do tego, by na ciągach wywozowych ułatwić przewoźnikom obsługę składów. Prace obejmują głównie wymianę torów stacyjnych, rozjazdów oraz wymianę sieci trakcyjnej. Tegoroczne prace są uzupełnieniem ubiegłorocznych prac za 100 mln złotych. Wówczas wyremontowano ponad 90 km torów, wymieniono 27 rozjazdów.

Ogólnie na Śląsku modernizacją objętych jest ok. 600 km torów. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przeznaczyły już na ten cel ponad 2,5 mld zł. W najbliższych latach planowane są inwestycje za 9 mld zł.

2 komentarze

  1. Biorąc pod uwagę dwadzieścia lat zaniedbań cudem jest że kolej w naszym regionie jeszcze jakoś funkcjonuje.
    Czy nie jest to przypadkiem efekt działań wszystkich kolejnych rządów od roku 1990?
    Czy nie jest to efekt infrastrukturalnego podziału regionu na trzy ośrodki – Częstochowę, Sosnowiec i Tarnowskie Góry? Dlaczego Dąbrowa Górnicza podlega Częstochowie, Ruda Śląska – Sosnowcowi, a Gliwice – Tarnowskim Górom? 200 milionów? Wolne żarty!!!!! To nie starczy na utrzymanie!!!!!!!!!!!!!!!!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *