KŚ zdały egzamin podczas ŚDM

P112013110Tysiące osób wybrały wczoraj pociąg jako środek lokomocji na spotkanie z Papieżem Franciszkiem w Częstochowie, w ramach Światowych Dni Młodzieży. Poprzeczka postawiona została Kolejom Śląskim bardzo wysoko, ale pracownicy firmy, od tych udzielających informacji na peronach i dworcach zaczynając, a tych z zarządu kończąc, zdali ten egzamin z wyróżnieniem.


Ponieważ również braliśmy wczoraj w tym udział i spędziliśmy na dworcach i szlakach kilkanaście godzin, to dzisiaj ograniczymy się jedynie do fotorelacji z wczorajszego dnia. Chcemy pokazać Wam z jakimi rozwiązaniami taborowymi mieliśmy do czynienia, by podołać przewiezieniu masy pielgrzymów, którzy zdecydowali się jechać pod Jasną Górę koleją. Więcej o liczbach i technicznych aspektach przedsięwzięcia napiszemy jutro. Podkreślamy tylko, że nasz przewoźnik, a raczej jego pracownicy okazali się ludźmi, którzy świetnie poradzili sobie z obsługą tak wielkiej liczby pasażerów i nie było chyba żadnych momentów czy sytuacji, by do kogokolwiek z załogi KŚ mieć pretensje.

Warto tylko wspomnieć o tym, że strzałem w dziesiątkę okazała się decyzja Działu Handlowego KŚ (szerzej o jego ostatnich dokonaniach napiszemy w poniedziałek), by na wszystkich trasach będących w gestii KŚ, nie pobierać tego dnia opłat od pasażerów. Z rozmów zasłyszanych na trasie, w wielu przypadkach, to okazało się głównym, choć nie jedynym, czynnikiem decydującym o tym, że ludzie wybierający się na spotkanie z Papieżem Franciszkiem wsiedli do pociągu nie do samochodu czy autokaru. Czego potem nie żałowali, co wielokrotnie podkreślali dosyć głośno podczas powrotów do domu.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *