Specjalna Atrakcja 138

100_6878W czasach niemal ekstremalnego wykorzystania taboru, jaki przeżywają w tych dniach Koleje Śląskie, głównie z racji obsługi pielgrzymów podczas Światowych Dni Młodzieży, dochodzi do sytuacji, których normalnie w życiu byśmy nie doświadczyli. Taką ciekawostkę taborową mieliśmy w piątek na jednym z obiegów na linii S5.


Jak wiadomo, Koleje Śląskie dysponują jednostką SA138, która jest jednym z trzech pociągów spalinowych, będących obecnie w parku taborowym przewoźnika. O ile jakość i warunki podróżowania dwoma sztukami SA109 budzą rozbieżne opinie, o tyle SA138-005, bo taki ma numer ten trzyczłonowy spalinowy zespół trakcyjny, jest lubianą przez pasażerów jednostką. Często zamienia się w poczet sztandarowy KŚ i wykorzystywany jest do różnych kursów pozarozkładowych, kiedy indziej zaś pręży się dumnie podczas kolejowych pikników czy festynów. Też podzielamy tą opinię. Ten pociąg naprawdę da się lubić. Do regularnych kursów nie ma już jednak takiego szczęścia. W „spokojnych” czasach jeździ raz tu, raz tam. Gdzie go rzucą. Stąd mimo jego medialnej popularności, ciężko go „trafić”, chcąc się nim przejechać.

W czasach Światowych Dni Młodzieży SA138 nie został wysłany w pielgrzymkową przygodę, ale powierzono mu ważną fuchę. Ważniejszą niż zwykle. W piątek stawił czoło poważnemu wyzwaniu, bo musiał sobie radzić na uczęszczanej linii S5, czyli na trasie Katowice – Zwardoń. Z uzyskanych informacji, wiemy że dano go tam również w miniony weekend, gdy frekwencja jest spora. I to w wakacje, gdy tych pasażerów jest jeszcze więcej. A jak wiadomo, w słoneczne, wakacyjne weekendy na liniach S5 i S6 (Katowice – Wisła Głębce) pobijane są, szczególnie w niedziele, rekordy frekwencji.

Jak dotąd, nie słyszeliśmy o żadnych narzekaniach, więc rozumiemy, że SA138 podołał powierzonemu mu zadaniu. Opowieść tę ubarwiamy kilkoma fotkami autorstwa naszego znajomego – Damiana oraz jego znajomych, zrobionych w piątek, w trakcie kursowania tego pociągu na linii S5.

2 komentarze

  1. Taki skład jeździ chyba na trasie Gdynia -Hel,bardzo miło wspominam podróż z Władka na Hel,pozdrawiam przesympatycznego konduktora.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *