Ukryty potencjał LK138

Budynek dworca Mysłowice Brzezinka.
Budynek dworca Mysłowice Brzezinka.

Jak już informowaliśmy, ostatnio powoziliśmy się trochę po kolejowych szlakach w naszym regionie. Może zabrzmi to paradoksalnie, ale optymizmem napawa nas to, co dobrego może niebawem wydarzyć się na LK138, po której kursują pociągi Kolei Śląskich z Katowic do Oświęcimia.


Oczywiście, wydarzy się jeszcze nie dzisiaj, bo szczególnie na odcinku od granic Mysłowic do Nowego Bierunia podróżujemy z prędkością niższą niż ma to miejsce na linii 90 z Zebrzydowic do Cieszyna. A to już spora sztuka. Przejechanie tego odcinka wymaga zarówno od pasażerów jak i obsługi sporej cierpliwości. Jednak nawet w tych warunkach, poranne pociągi do stolicy województwa śląskiego nie jeżdżą puste, frekwencja osiąga nawet do 70 procent. KŚ wysyłają EN57 i rzadko kiedy można spotkać tam coś nowocześniejszego. A mimo to ludzie dalej tamtędy jeżdżą. Dodajmy, że na odcinku od Brzezinki do dworca głównego w Mysłowicach jeździ się już całkiem przyzwoicie.

Wiemy już, że tam zajdzie zmiana. Za kilkanaście tygodni ma się tutaj rozpocząć remont linii i pociągi zwiększą prędkość na całym jestestwie tego szlaku do ponad 100 km/h. Według zapewnień PKP PLK już „na dniach” pojawi się tam sprzęt i ludzie, a w grudniu ma być po wszystkim. To także bardzo ważna linia dla sprawności kolejowego transportu towarowego w naszym regionie, więc należy spodziewać się, że wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy pasażerowie dostaną do dyspozycji niespełna 30 kilometrów odnowionych torów. Pozostanie jeszcze poprawa otoczenia tego szlaku, ponieważ infrastruktura dla pasażerów, szczególnie na mysłowickich przystankach i stacjach wymaga, delikatnie rzecz ujmując, pewnej estetyzacji.

KŚ w swoich obiegach taboru, od pewnego czasu stosują rozwiązanie polegające, że pociągi linii S31 po przyjeździe do Katowic przechodzą na obsługę linii S8 do Lublińca. Z drugiej strony podobnie – pociągi S8 w znakomitej większości w Katowicach stają się pociągami S31. Dla nas to nie przypadek, ponieważ obie linie mają podobny potencjał i, co ważne, podobne problemy. Wszystko wskazuje jednak, że już niebawem, w przeciwieństwie do LK131, na linii z Mysłowic do Oświęcimia problemy z jakością infrastruktury znikną. To nie jest jednak przeszkodą, by nie zastanowić się nad stworzeniem jednej aglomeracyjnej linii S8 – z Lublińca do Oświęcimia.

One comment

  1. Numeracja została ustalona na samym początku, po co to zmieniać? W Katowicach i tak następuje całkowita wymiana pasażerów. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby obiegi jeździły nawet i wszystkie w łączonych relacjach S8/S31, tak samo jak dziś kursują wybrane pociągi S1/S6, S4/S1, itp.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *