Zmiany na linii „lotniskowej”

Miejmy nadzieję, że kiedyś te pociągi do MPL Pyrzowice pojadą
Miejmy nadzieję, że kiedyś te pociągi do MPL Pyrzowice pojadą

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. odstąpiły od umowy na opracowanie dokumentacji przedprojektowej linii kolejowej z Tarnowskich Gór do Zawiercia, czyli tej, po której mają jeździć pociągi pasażerskie do Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice Pyrzowice. Zarządca deklaruje, że nie odstąpi od realizacji tego projektu.


Umowa zawarta z konsorcjum firm KV Projekty Inżynieryjne i Architektoniczne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie oraz KV Consultores de Ingenieria proyectos y obras S.L z siedzibą w Madrycie w grudniu 2014 r. zakładała wykonanie dokumentacji przedprojektowej w ramach projektu „Rewitalizacja i odbudowa częściowo nieczynnej linii kolejowej nr 182 Tarnowskie Góry – Zawiercie” w terminie do lipca 2016 roku.

Tymczasem przekazywana przez wykonawcę dokumentacja zawierała liczne wady uniemożliwiające dokonania ich ostatecznego odbioru. Pomimo wielu wezwań do podjęcia działań naprawczych i wsparcia udzielanego przez PLK, firma nie realizowała kontraktu zgodnie z harmonogramem. Zarządca infrastruktury, biorąc pod uwagę brak aktywności wykonawcy i jakość przekładanych dokumentów, stwierdził wysokie ryzyko przekroczenia terminu oraz zrealizowania umowy w sposób niezgodny z wymaganiami.

24 maja PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. poinformowały wykonawcę o odstąpieniu od umowy. Wykonawcy zostały naliczone kary umowne za zwłokę w przygotowaniu dokumentacji. PLK będzie jednak na pewno kontynuowała prace zmierzające do opracowania pełnej dokumentacji projektu oraz ogłoszenia przetargu na realizację robót budowlanych – mówi Jacek Karniewski z zespołu prasowego PKP PLK.

Kilkakrotnie informowaliśmy o potencjale tego szlaku i jego znaczeniu dla ewentualnej jakości połączeń kolejowych w naszym województwie. Stąd z uwagą będziemy śledzić dalszy los tego projektu, wierząc w to, że decyzja PKP PLK pomoże wyprowadzić inwestycję na dobre tory.

3 komentarze

  1. Im później, tym lepiej dla całej kolei w regionie. Czas skończyć z tym fetyszem kolei na lotnisko, jest doskonała droga w parametrach autostrady/ekspresówki i to starczy na długie lata. Jak już na wszystkich trasach regionalnych – w tym tych istniejących, a nie wykorzystywanych w ruchu pasażerskim – będzie jeździć pociąg co 60-120 minut, to można wrócić do tematu fanaberii typu „pociąg na lotnisko”.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *