Nie dla pasażera ta trasa

P110089810

Ma nieco ponad 17 kilometrów i za kilkanaście tygodni będzie jak nowa. Nowoczesna, pozwalająca na podróż z prędkością ponad 100 km/h. Niestety, nie zapowiada się, by lokalna społeczność miała jakąkolwiek korzyść z generalnego remontu, który właśnie kończy się na linii 169 pomiędzy Łaziskami a Tychami. Pociągi osobowe, po pięknych, nowych torach, przynajmniej na razie, nie pojadą.


Jak wygląda aktualnie sytuacja pomiędzy Tychami a Orzeszem widzieliśmy na własne oczy dzięki przychylności pracowników i biura promocji Skanska S.A. Choć po torach nie jeżdżą jeszcze pociągi, to linia już prezentuje się wyśmienicie. Tory i słupy nowe, znaki informacyjne oraz instalacja świetlna wymieniona. Jak mówią ludzie ze Skanskiej – 95 procent prac jest już zrobionych. Faktycznie, od strony Tychów, od momentu „odłączenia” się od linii 139 z Katowic do Bielska nie ma już ani jednego starego podkładu czy starej szyny. Praktycznie, nie licząc konieczności założenia przewodów trakcyjnych (nowe słupy już stoją), pozostało uzupełnić podsypkę na odcinku 200 metrów i wszystko tutaj będzie gotowe.

Do montażu pozostaną już tylko niektóre elementy sygnalizacji oraz system sterowania ruchem kolejowym. To jednak odbędzie się już po odbiorze głównej części prac przez PKP PLK, która planowana jest na połowę czerwca. Tak zakończy się rozpoczęty w ubiegłym roku remont całej linii 169 na odcinku Orzesze Jaśkowice – Tychy. Na sam koniec do wykonania zostanie jeszcze montaż nowych rozjazdów w miejscu połączenia tego szlaku z linią 140 Katowice Ligota – Rybnik, ale to planowane jest na lipiec.

Piękny, nowy szlak przecina las na odcinku ponad 2 kilometrów, by lekko skręcić w prawo wjeżdżając na teren Wyr. Jak się wejdzie głębiej w las w tym kierunku to można się nieźle zirytować. Piękna, prosta trasa z pewnością pozwoli nowoczesnemu taborowi gnać co sił w służbie tamtejszych mieszkańców. Jeśli jednak oczami wyobraźni chcecie zobaczyć tam piękne, pędzące impulsy, elfy czy co tam przypadnie Kolejom Śląskim po przetargu, to na razie nic z tego. Nie ma, jak na razie, żadnych planów uruchomienia tam komunikacji pasażerskiej, choć dystans z Orzesza do Tychów będzie można pokonać w niespełna 20 minut. Dla porównania, przejazd autobusem pomiędzy tymi miejscowościami z koniecznością przesiadki w Mikołowie zajmuje niespełna godzinę. Wielką radość z odnowionego przez PKP PLK szlaku będą mieli jedynie przewoźnicy towarowi, bo organizator przejazdów pasażerskich w naszym regionie nie zrobił na razie nic, by przynajmniej zainteresować się, jakie ewentualne możliwości może dać wykorzystanie linii nr 169 w nowej odsłonie. Pisaliśmy już o tym, jak to do 2000 roku każdego ranka na trzeci peron w Tychach wjeżdżał EN57 pełny młodzieży i ludności pracującej z okolicznych miejscowości. Na razie na powtórkę sprzed 16 lat widoków niestety brak.

Jeśli chcecie zobaczyć jak tam teraz fajnie, to odsyłamy TUTAJ gdzie można zobaczyć film z LK169.

4 komentarze

  1. z łazisk średnich do tychow jechalo sie 8 min , do dzis pamietam swietne kartonowe bilety 🙂 samochodem dzis to co najmniej 25 min…..

  2. Nie rozumiem, dlaczego banda urzędników ma więcej do gadania w tym kraju niż mieszkańcy, którzy z miłą chęcią korzystali by z tego połączenia. Mamy przecież na linii 169 4 przystanki kolejowe (Tychy Wyry, Łaziska Kopalnia, Orzesze Zawiść i Orzesze Miasto) oraz 2 stacje kolejowe (Łaziska Średnie, Łaziska Huta) remont linii, znakomite parametry ale oczywiście bez pociągów pasażerskich, takie rzeczy tylko w Polsce. Propozycją mogła by być nowa linia KŚ Katowice-Rybnik przez Katowice Ligotę, Katowice Kostuchnę, Tychy, Łaziska Średnie, Orzesze Miasto, Orzesze Jaśkowice – czy w tym kraju ktoś myśli żeby zrobić coś dla ludzi??

  3. Rozkład jazdy 1990-1992 Trasa Tychy-Orzesze Jaśkowice
    Odjazdy ze stacji Tychy: 5:12,6:23,7:23,11:14,13:12,14:20,15:18,16:10,17:16,18:17,21:15,22:18
    Trasa Orzesze Jaśkowice-Tychy
    Odjazdy z Orzesza Jaśkowic: 4:57,6:08,7:11,8:12,13:04,14:12,15:07,16:08,17:15,18:04,20:58,22:07
    12 par pociągów, opłacało się? Opłacało. Ludzi jeździło pełno, przed remontem czas przejazdu wynosił 25 minut, więc łatwo policzyć ile elf albo impuls pokonałby tę trasę z prędkością 100km/h, mieszkańcy na pewno przesiedli by się z męczących autobusów, a nawet z samochodów

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *