Na podwójną majówkę w podwójnej trakcji

P1010844
Dłuższy weekend, dłuższe pociągi

Koleje Śląskie podjęły starania by zaprosić pasażerów do wybrania kolei jako środka transportu na przypadające w maju dwa długie weekendy, podejmując jednocześnie kroki, by wszystko odbyło się w przyzwoitych warunkach. Nasz przewoźnik namawia m.in. do skorzystania z biletu Silesia Weekend i wycieczek za granicę, a my informujemy także, by nie bać się w tym czasie zatłoczonych pociągów.


Tak się składa, że w tym roku będziemy mieli dwie majówki. Pierwsza z nich rozpocznie się za nieco ponad 48 godzin, druga, z racji Bożego Ciała, w ostatni weekend maja. Koleje Śląskie zapraszają swoich pasażerów do korzystania w obu tych wypadkach ze swoich pociągów, choćby z racji przedłużonego obowiązywania biletu Silesia Weekend.

Podróże z biletem Silesia Weekend można zacząć już od godziny 18:00 w piątek (29.04), a skończyć dopiero w środę o godz. 6:00 (4.05). Podobnie będzie przypadku Bożego Ciała – bilet będzie obowiązywać od dnia poprzedzającego wolne (25.05 od godz. 18:00) aż do pierwszego dnia pracującego (30.05 do godz. 6:00). Wydłużone zostały również terminy dla biletów wydawanych w taryfie Śląskie dla Rodziny – karta Dużej Rodziny. Będą one ważne od 29 kwietnia (godz. 14:00) do 3 maja (godz. 24:00) oraz od 25 maja (godz. 14:00) do 29 maja (godz. 24:00).” – zachęca biuro prasowe KŚ.

Przedstawiciele spółki przypominają, że można na podstawie tej taryfy w tym czasie zorganizować ciekawą wycieczkę do Czech na mocy porozumienia biletowego zawartego z przewoźnikiem Česke Drahy. Koleje Śląskie proponują wyprawy w korzystnych taryfach do Ołomuńca, Brna i Pragi. My z kolei przypominamy, że na mocy tego biletu oraz 24-godzinnego biletu KŚ można w ten sposób zwiedzić kilka ciekawych miejsc również w pobliżu granicy na terenie województwa morawsko-śląskiego.

Dla tych, którzy nie planują w tych dniach opuszczać naszego kraju i regionu, mamy interesującą informację. W formie dla pasażerów brzmi ona tak. Do obsługi najpopularniejszych w wolnych od pracy dniach szlaków, czyli S1 (Częstochowa – Gliwice), S5 (Katowice – Bielsko-Biała- Żywiec – Zwardoń) i S6 (Katowice – Ustroń – Wisła) Koleje Śląskie rzucą od piątku do wtorku swój najbardziej pojemny tabor, czyli pociągi Pesa 27WEb i rodzynka w postaci 35WE. Ponieważ nie starczy ich na obsługę wszystkich kursów, pozostałe pociągi do najbardziej atrakcyjnych miejscowości będą jeździły na S1, S5 i S6 złożone z dwóch jednostek tego samego rodzaju. Zabieg ten ma na celu uniknięcie tłoku i podniesienie komfortu podróży pasażerom, który zdecydują w drodze na wypoczynek skorzystać z pociągu.

Teraz w tłumaczeniu dla miłośników fotografii kolejowej – na liniach S1, S5 i S6 od piątku do wtorku i potem w okresie Bożego Ciała, nadarzy się okazja zrobienia świetnych zdjęć podwójnym składom EN75, 36WEa i EN57, które będą w tym czasie kursować.

One comment

  1. Atrakcyjna oferta. Przy zwiedzaniu ciekawych miejsc w pobliżu granicy na terenie województwa morawsko-śląskiego należy pamiętać, że stacją docelową lub początkową muszą być Chałupki lub Cieszyn (informacja przeczytana na stronie Rynku Kolejowego).
    Byłoby fajnie, gdyby KŚ podobną współpracę jak z České dráhy nawiązały z kolejami słowackim przy wyjazdach przez Zwardoń.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *