Jest śląski przetarg na tabor!

Czy stare EN57 znikną ze śląskich torów?
Czy stare EN57 znikną ze śląskich torów?

Doczekaliśmy się! W dniu dzisiejszym ogłoszony został przetarg na dostawę taboru kolejowego dla Województwa Śląskiego i Kolei Śląskich Sp. z o.o. do wykonywania pasażerskich przewozów kolejowych. Niestety na tym koniec dobrych informacji, ponieważ zamówienie podstawowe obejmuje zaledwie 13 nowych pociągów…


Jest to wspólny przetarg Kolei Śląskich i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. W jego ramach na śląskie tory trafi od 13 do 19 nowoczesnych elektrycznych zespołów trakcyjnych. Będą to jednostki dwuczłonowe, trzyczłonowe i czteroczłonowe, a ich rozkład przedstawia się następująco:

  • 2 szt. EZT trzyczłonowych (plus 1 szt. w ramach opcji),
  • 1 szt. EZT dwuczłonowego (plus 3 szt. w ramach opcji),
  • 10 szt. EZT czteroczłonowych (plus 2 szt. w ramach opcji).

Pierwsze pociągi trafią do Kolei Śląskich pod koniec kwietnia 2017 roku, a realizacja całego zamówienia zakończy się w lipcu 2018 roku. Oferty w przetargu można składać do 27 maja 2016 roku.

Zapisy specyfikacji istotnych warunków zamówienia konsultowaliśmy nie tylko z przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego, ale także z pasażerami i miłośnikami kolei. Ponadto śledziliśmy fora kolejowe oraz wygłaszane tam opinie – mówi Wojciech Dinges, prezes Kolei Śląskich. – Nowe pojazdy będą posiadać wiele udogodnień, m.in. miejsca do przewijania niemowląt z pojemnikami na pieluchy, przyciemnione szyby o wysokiej przepuszczalności światła dziennego do wewnątrz, szereg uchwytów rowerowych, funkcjonalny system informacji dla pasażerów, bardzo wygodne rozkładane stoliki i podłokietniki, elektryczne gniazdka, śmietniczki. W bieżącej eksploatacji atutem pojazdów będzie z pewnością powłoka antygraffiti i rozwiązania wandalodporne – dodaje.

Wybrane parametry techniczne dot. zamawianych pojazdów:

  • prędkość konstrukcyjna i eksploatacyjna powyżej lub równa 120 km/h,
  • powłoka lakiernicza z zabezpieczeniem antygraffiti,
  • przestrzeń dla kierownika pociągu, m.in. z zabudowanym mikrofonem umożliwiającym wygłaszanie komunikatów dla podróżnych,
  • wandaloodporne czujki dymu w całym pojeździe z sygnalizacją pożaru w kabinach maszynisty,
  • sterowanie temperaturą przedziałów pasażerskich z panelu operatorskiego w kabinie maszynisty w zakresie od 18 °C do 26 °C,
  • ściany i sufity z materiału odpornego na zabrudzenia, ułatwiającego usuwanie naklejek, gumy do żucia, napisów długopisami i sprayem,
  • szyby w przedziałach pasażerskich przyciemnione o przepuszczalności z zakresu 65% ÷ 70%,
  • fotele w układzie 2+2 szeregowy i naprzeciw siebie, tapicerowane miękkie w wykonaniu wandaloodpornym, wyposażone w profilowane zagłówki wykonane ze skóry naturalnej, wandaloodporne podłokietniki,
  • dwa miejsca dla osób na wózkach inwalidzkich oraz windy elektryczne przeznaczone do transportu osób niepełnosprawnych,
  • uchwyty umożliwiające przewóz minimum czterech rowerów,
  • system informacji pasażerskiej przedstawiający czas planowego przybycia oraz odjazdu z najbliższych stacji względem aktualnej pozycji pociągu,
  • przewijaki dla niemowląt, specjalne pojemniki na pieluchy,
  • przy siedzeniach w układzie rzędowym stolik jadalny zintegrowany z oparciem, chowający się całkowicie w oparciu fotela oraz wnęka umożliwiająca włożenie czasopism.

Przygotowania do ogłoszenia przetargu rozpoczęto już w 2014 roku. Przy wyborze najkorzystniejszej oferty będą brane dwa kryteria – cena (92% wartości oceny) oraz okres gwarancji (8% wartości oceny).

Nowe pojazdy będą nam służyły 25-30 lat, dlatego wiele szczegółów wymagało precyzyjnego opracowania. Dużo czasu pochłonęła także dość niecodzienna formuła przetargu prowadzonego wspólnie przez jednostkę samorządu terytorialnego i spółkę prawa handlowego. Aby uniknąć ewentualnych protestów i wydłużania procedury przetargowej, chcieliśmy wszystko bardzo dokładnie sprawdzić i zebrać szereg opinii prawnych – mówi Michał Wawrzaszek, rzecznik Kolei Śląskich.

13 komentarzy

  1. aha, fajnie, że w ogóle nie musi być toalet. Już w W tej chwili w sześcioczłonowych elfach jedna toaleta na cały skład – w dodatku bez informacji, w którą stronę pasażer ma się poruszać, żeby do niej dotrzeć – woła o pomstę do nieba

  2. 13+6 to zaledwie 19. Przy tak niewielkiej liczbie zakup jednostek dwuczłonowych w ogóle mija się z celem.

    1. więcej jednostek 2 członowych jest niepotrzebne.3 sztuki 2 członowców na województwo starczą (możliwe linie przez nie obsługiwane to Czętochowa – Lubliniec, Katowice – Oświęcim, jak reaktywują linię Bielsko – Cieszyn) na resztę tras były by za małe. W tym zamówieniu brakuje przynajmniej 3 szt 6-cio członowego EZT
      Kto zna link do SIWZ??

  3. To, że przetarg jest oficjalnie rozpisany na 13 sztuk z możliwością odkupu o niczym nie świadczy i nie mówi, że będzie to tylko 13 sztuk. Większość przetargów robi się z opcją odkupu po to, aby potem ten tabor dokupić tyle tylko, że z lepszej cenie. Tak zrobiono w przypadku zakupu dodatkowego Elfa dla BitCity czy dwóch szynobusow dla Opolszczyzny.

  4. To jakaś kpina. Nie przewidziano zakupu żadnych jednostek sześcioczłonowych oraz vmax 120. Przecież na wielu liniach ma być modernizacja do 160. Poza tym przynajmniej na razie kilka EN-57 będzie musiało zostać.

    1. Cierpliwości. To zawsze jest kwestia kilku dni, także wydaje mi się, że do końca tygodnia SIWZ powinien pojawić się na stronie Kolei Śląskich.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *