Zgłoś zarządcy usterkę bądź dzikie przejście

Fot. PKP PLK
Fot. PKP PLK

Teraz i my pasażerowie mamy szansę przyczynić się do podniesienia bezpieczeństwa na kolei. PKP PLK na swojej stronie przygotowała formularz, po wypełnieniu którego poinformujemy zarządcę infrastruktury bądź o fatalnym stanie przejazdu kolejowego, bądź o istnieniu tzw. dzikiego przejścia przez tory.


– Dbanie o bezpieczeństwo na terenach kolejowych jest naszą wspólną sprawą. Dokładamy wszelkich starań, aby przejazdy były w idealnym stanie, a „dzikie przejścia” nie zbierały śmiertelnych żniw. Możecie nam w tym pomóc zgłaszając lokalizacje przejść przez tory w miejscach niedozwolonych lub usterki na przejazdach. Być może na przejeździe, który dzisiaj minąłeś jest zniszczony znak STOP, wygięty krzyż św. Andrzeja albo krzaki ograniczają widoczność podczas przejazdu – informuje na swojej stronie zarządca infrastruktury, w zakładce dotyczącej akcji „Bezpieczny Przejazd”.

Innymi słowy, PKP PLK namawia nas do wzięcia odpowiedzialności w swoje ręce. Za sprawą stworzonej możliwości wypełnienia odpowiedniego formularza, jesteśmy w stanie poinformować zarządcę o fatalnym stanie przejazdu, czy o nowych miejscach, w których ludzie, ryzykując życie, skracają sobie drogę przechodząc przez tory kolejowe.

Formularz jest dostępny tutaj.

Zarządca zapewnia, że jeśli wypełnicie formularz, to oni zainteresują się sprawą i będą interweniować. UWAGA! Jest tylko jednak prośba ze strony PKP PLK: Podanie fałszywych danych kontaktowych (adres e-mail, telefon) uniemożliwi nam udzielenie Ci odpowiedzi zwrotnej o sposobie i rozwiązaniu usterki.

One comment

  1. Inicjatywa PLK jak rozumiem jest skierowana do osób z pozytywnym nastawieniem do kolei. Sceptycy mogą zadać pytanie, dlaczego PLK swoimi zasobami ludzkimi nie może na bieżąco kontrolować stanu przejazdów?
    Osobiści popieram tą inicjatywę, choć sam mam negatywne doświadczenia jeśli chodzi o reakcje PLK na zgłoszenia dotyczące o niesprawności obiektu stacyjnego. Konkretnie chodzi o cieknącą rynnę na stacji przystanku Bielsko-Biała Lipnik, czego efektem jest zalewanie w czasie opadów schodów do przejścia podziemnego pod torami. Koresponduję w tej sprawie z czynnikami kolejowymi od prawie roku, a woda z rynny jak zalewała schody tak nadal zalewa. Pozwolę sobie załączyć treść ostatniego maila do UTK:

    Sent: 2016-03-02 21:34:40 +01:00
    To: pasazer@utk.gov.pl
    Subject: Re: Odpowiedź UTK: Stan infrastruktury pasażerskiej na p.o. Bielsko-Biała Lipnik [DPP-WSSI.612.86.2016]

    Witam.
    Dziękuję za odpowiedź. W uzupełnieniu przesyłam jeszcze 2 zdjęcia z komentarzem, niestety słabej jakości, ale robiłem je na początku lutego wcześnie rano. Wydaje mi się jednak, że najważniejsze, czyli zalane wodą schody jest widoczne.

    Jeszcze zdanie komentarza, dla mnie człowieka z zewnątrz kolei usunięcie problemu wydaje się proste:

    1. Zalutowanie lub przynajmniej uszczelnienie gumą lub uszczelniaczem dekarskim luźnego składania rynny nad tym wejściem.
    2. Wyczyszczenie rynny z liści – akcja 1, max. 2 razy do roku.

    Pozdrawiam.
    Marek

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *