Bo po co stać w kolejce?

e-KŚStoisz w kolejce, tracisz czas, denerwujesz się że nie zdążysz – a może być zupełnie inaczej. Wystarczy laptop, tablet bądź telefon, internet, kilka kliknięć i gotowe. O czym mowa? O kupnie biletu na pociąg Kolei Śląskich.


Nie odkryję tutaj Ameryki, ponieważ są osoby, które od dłuższego już czasu korzystają z systemu e-KŚ. Jednak po przetestowaniu tejże opcji zakupu biletu na pociąg śląskiego przewoźnika, mogę z pełną odpowiedzialnością polecić to każdemu, kto nie chce stać w kolejkach i tracić swego cennego czasu.

Kto w piątek chciał kupić bilet na pociąg Kolei Śląskich na katowickim dworcu, ten wie jak ogromne były kolejki do kas. Nawet do biletomatów ustawiał się sznurek ludzi. Wszystko to za sprawą Intel Extreme Masters, czyli turnieju gier komputerowych rozgrywanego w katowickim Spodku. Zamiast stania kilkunastu minut w kolejce do kas, można było iść na kawę i w międzyczasie dokonać zakupu biletu na wybrane przez nas połączenie.

System e-KŚ jest prosty i łatwy w obsłudze. Wchodzimy na stronę Kolei Śląskich w zakładkę Znajdź i kup, gdzie możemy założyć swoje konto, bądź jeśli ktoś nie chce się rejestrować, po prostu zakupić bilet. Następnie, podobnie jak w przypadku każdej wyszukiwarki połączeń, wpisujemy stacje wyjazdu, stację przyjazdu i wybieramy datę oraz godzinę. Po kliknięciu przycisku „szukaj” wyskoczą nam wszystkie dostępne połączenia, wraz z opcją kup bilet.

Następnym krokiem jest wybranie odpowiedniej opcji biletu i dokonanie zakupu poprzez przelew bankowy. Chwilę po wykonaniu przelewu nasz bilet dostępny jest formie pdf, który możemy wydrukować w swojej domowej drukarce, bądź przesłać na dowolne urządzenia elektroniczne. W pociągu, podczas kontroli biletów, podobnie jak w przypadku biletu zakupionego w kasie, należy okazać swój bilet, czy to wydrukowany na kartce, czy zapisany na telefonie, tablecie lub laptopie.

System e-KŚ ułatwi Wam życie a także pozwoli na zaoszczędzenie Waszego czasu, którego na pewno nie macie, jak wszyscy, za wiele.

7 komentarzy

  1. To też ma minusy, płatności drogą elektroniczną w drodze reklamacji czy innych problemów są kłopotliwe, po za tym narażamy się na ala wirusy czyhające ze str. hakerów jak i redukuje to stanowiska konduktorskie w przyszłości.

    1. Nie ma już takich zawodów jak folusznik czy ludwisarz, ale czy to źle, że ludzie nie mają powodu by się nimi parać? Proponuję zmienić podejście do rozwoju technologicznego z socjalistycznego na rynkowy. Idąc Pana tokiem rozumowania możnaby podnieć argument, że zautomatyzowane fabryki samochodów są złe bo potrzeba mniej osób przy linii montażowej. Czy jednak tańsze samochody są złe?

    1. Niestety muszę przyznać rację. Sam dzisiaj zauważyłem, że np. brakowało połączenia z Raciborza do Katowic po godzinie 12. Na szczęście problem ten można obejść (oczywiście jeśli zna się rozkład jazdy) i można sobie po prostu wpisać godzinę od której dany bilet ma być ważny.

  2. LOXLEY . Ps. Samochody jak by nawet były tanie a nie masz pan pracy to nawet koła sobie nie kupisz. Te moje to nie są podejścia z epoki socjalizmu a raczej wstręt do nowoczesnych nie sprawnych w 100 % bajerów technologicznych którymi dziś się tak wszyscy zachwycają iż gdy by brakło prądu to zginą bo nie wiedzą iż można tak że bilet zakupić wystawiony manualnie. To tak jak płatność kartą w poć. os. gdzieś w górach gdzie poć. od st. do st. ma np. 2 km a połączenie z bankiem trwa 5 bo takie są nowoczesne nie dopracowane przesyły, nadajniki itp. a więc każdy by udawał że chce zapłacić kartą jadąc jeden przystanek który za raz u celu a przelewu za bilet brak i co?.

    1. W UK problem jest rozwiązany w ten sposób że na każdej stacyjce jest automat. Gdyby automat nie działał, konduktor nie ma prawa Ci wlepić kary 20 funtów za brak biletu. Dzięki temu w London Midlands konduktorów jak na lekarstwo, ale za to pociągi o wiele tańsze niż te z Virgin Trains (oczywiście różnica w cenie bierze się głównie z innych czynników takich jak tabor, ale jednak).

      Jedyne co chcę powiedzieć, że wdrażanie technologii jest złe bo ktoś straci pracę jest czysto socjalistyczne.

  3. e-KŚ ma problem z przesiadkami (na przykład odcinek Sosnowiec – Cieszyn), nie da się kupić biletu do Bohumina (wywala błąd za każdym razem) czy brakuje w nim niektórych zniżek. Jest dobry tylko dla tych, którzy kupują „standardowe” bilety i korzystają ze „standardowych” zniżek, ale niestety, nie jest to system w pełni funkcjonalny

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *