Na skoki narciarskie pociągiem KŚ

Skoki narciarskie to świetna impreza, a jeszcze jak jest możliwość dotarcia na zawody pociągiem, to rewelacja. Zakopane 2004
Skoki narciarskie to świetna impreza, a jeszcze jak jest możliwość dotarcia na zawody pociągiem, to rewelacja. Zakopane 2004

Zawody o Puchar Świata w Skokach Narciarskich w Wiśle to prawdziwe święto dla wszystkich fanów tej dyscypliny. W bieżącej edycji Pucharu Świata, po raz pierwszy zmagania na tym obiekcie będą trwały dwa dni. Mowa o w najbliższym piątku i sobocie (4-5 marca). Z myślą o kibicach, którzy będą chcieli na żywo oglądać sportowe zmagania i wspierać polskich skoczków, Koleje Śląskie przygotowały specjalną ofertę połączeń kolejowych.


Kiedyś mieszkańcy naszego regionu nie mieli takiego komfortu. Po pierwsze – nie było Kolei Śląskich, po drugie skocznia w Wiśle-Malince nie nadawała się do niczego, a o zawodach pucharowych tam nikt nawet nie śnił. Pozostawała zakopiańska Wielka Krokiew i kapitalnie dopasowany do wyjazdu na zawody przyspieszony pociąg Ornak z Katowic do Zakopanego. W sobotę idealnie dowoził pod Giewont w godzinach południowych, a w niedzielę wieczorem godzinę po zakończeniu konkursu odjeżdżał do Katowic i w stolicy województwa śląskiego było się kilka minut po 21. Korzystała z niego cała południowa część naszego regionu, bo jechali nim kibice z Katowic, Tychów, Pszczyny, Bielska-Białej i Żywca. Podróż pociągiem na imprezę i powrót z niej była kapitalną wartością dodaną całej ekspedycji pod nazwą „Puchar Świata w Skokach Narciarskich”. Dlaczego? Część wyjaśnienia poniżej, a na marginesie pozostaje się cieszyć, że i w naszym regionie udało się po latach zorganizować taką możliwość.

Warto rozważyć taką formę transportu nie tylko ze względu na wygodę, ale także na to, że jadąc z innymi kibicami można już wcześniej poczuć sportowe emocje. Po zawodach będzie można się natomiast podzielić swoimi wrażeniami. Atutem będzie też to, że między dworcem kolejowym a skocznią zostanie zapewniony dodatkowy transport autobusowy – mówi Michał Wawrzaszek, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

Wybierając podróż pociągiem unikniemy np. stania w korkach i szukania miejsca parkingowego, a o te podczas Pucharu może być szczególnie trudno, biorąc pod uwagę jak dużym zainteresowaniem cieszy się całe wydarzenie – dodaje Wawrzaszek.

Na piątkową serię skoków będzie można dojechać pociągiem Kolei Śląskich z Katowic o godzinie 16:25 (przyjazd do Wisła-Uzdrowisko o godz. 18:38). Natomiast na podróż powrotną przewoźnik przygotował pociąg specjalny, którego godziny zostały dopasowane do harmonogramu zawodów. Pociąg specjalny wyjedzie z Wisły Uzdrowisko o godz. 23:30 i będzie się zatrzymywał na większości stacji pośrednich aż do Katowic (przyjazd o 1:20). Z kolei w sobotę dogodny dojazd na miejsce będzie możliwy pociągiem z Katowic o godzinie 10:57 (przyjazd do Wisła Uzdrowisko o 13:11), a powrót pociągiem o 19:28 z Wisły-Uzdrowisko (w Katowicach o 21:37).

Marcowa oferta specjalna będzie już szóstą akcją Kolei Śląskich związaną ze skokami narciarskimi w Wiśle. Pierwszy raz przewoźnik wziął udział w tym wydarzeniu w styczniu 2013 roku.

Odbędą się dwa konkursy indywidualne. To z pewnością gratka dla kibiców skoków. Jesteśmy zgłodniali dobrych występów Polaków w tym sezonie, dlatego tym bardziej będziemy kibicować naszym. Bilety są już niemal wysprzedane. Spodziewamy się, że na trybunach zasiądzie komplet widzów. Dla wielu osób, dodatkowy transport ze strony Kolei Śląskich okaże się zapewne zbawiennym rozwiązaniem – mówi rzecznik prasowy skoczni Wisła-Malinka Marek Kaleta.

Dodatkowo w centrum Wisły przygotowana będzie Strefa Kibica, gdzie będzie można oglądać transmisję z turnieju na telebimie, a także wziąć udział w konkursach i koncertach. Gwiazdą sobotniego wieczoru ma być zespół Golec uOrkiestra.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *