Gdyby nie było Monachium (cz. 2)

Stacja Kraków Zakliki na szlaku Kraków Główny - Kraków Lotnisko. Fot: PKP PLK
Stacja Kraków Zakliki na szlaku Kraków Główny – Kraków Lotnisko.
Fot: PKP PLK

Pisaliśmy ostatnio, że tak się składa, że rewitalizacja linii 182 z Zawiercia do Tarnowskich Gór sprawiłaby, że mieszkańcy naszego regonu nie dość, że uzyskaliby połączenie z lotniskiem w Pyrzowicach,  to dodatkowo otrzymaliby w miarę szybką i bezpieczną możliwość dojazdu do stolicy województwa. Trochę jednak musi się zmienić, by powstał nasz lotniskowy „krąg”.


Konieczne jest bowiem konkretne działanie w tej sprawie. Linia z Tarnowskich Gór do Zawiercia wpisana jest w strategicznym dokumencie rozwoju sieci transportowej naszego województwa na najbliższe lata, lobbują za jej odtworzeniem także samorządy. Owszem, przygotowując ewentualną siatkę połączeń trzeba mieć świadomość, że w przypadku uruchomienia połączenia Katowice – Pyrzowice przez Zawiercie, jeśli pociągi miałyby się zatrzymywać w Zawierciu, trzeba się liczyć ze zmianą czoła składu, ale z drugiej strony, mieszkańcy Poręby i Siewierza z pewnością z radością przystaliby na takie połączenie.

Bardziej jednak inwestycja uszczęśliwiłaby mieszkańców terenów leżących na zachód od Pyrzowic. Ponowne udrożnienie szlaku Pyrzowice – Tarnowskie Góry pozytywne wpłynęłoby nie tylko na strukturę transportową okolicy, ale także na rozwój całego regionu. Warto jednak pamiętać, że sens zabawa będzie miała dopiero wtedy, gdy do przyzwoitych standardów uda się doprowadzić linię 131 na całym odcinku od Tarnowskich Gór do Chorzowa Batorego.

By znaleźć podobne przykłady nie trzeba jednak wcale jechać do Monachium. Stamtąd chcemy tylko wypożyczyć „szkielet” rozwiązania, tworzący pętlę zaczynającą się i kończącą na katowickim dworcu. Wystarczy spojrzeć całkiem niedaleko. Do sąsiedniej Małopolski, gdzie kilka miesięcy temu zakończono rewitalizację linii łączącej główny dworzec w Krakowie z portem lotniczym w Balicach. Zmieniono parametry szlaku, zelektryfikowano go i natychmiast pojawiły się tam Koleje Małopolskie.

Zanim jednak pociągi dojadą do Balic obsługują cztery przystanki, z których trzy (Kraków Młynówka, Kraków Zakliki i Kraków Olszanica) są nowością na kolejowej mapie. Podobnie w Gdańsku. PKP Szybka Kolej Miejska wpisała obsługę „lotniskowego” przystanku Gdańsk Port Lotniczy przy lotnisku Rębiechowo jako jeden z elementów, a nie jako podstawowe działanie Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Lotnisko jako jedną z kilku nowych części miasta przyłączonych do sieci kolejowej Trójmiasta. Tam również nie ma żadnych połączeń przyspieszonych, tylko regularne kursy aglomeracyjne. Z głównego dworca w Gdańsku, zanim pociąg dojedzie do lotniska, zatrzymuje się na następujących stacjach i przystankach: Gdańsk Wrzeszcz, Gdańsk Strzyża, Gdańsk Niedźwiednik, Gdańsk Brętowo, Gdańsk Jasień, Gdańsk Kiełpinek, Gdańsk Matarnia.

Coraz więcej portów lotniczych w naszym kraju (Lublin, Szczecin) zostaje połączone koleją z centrami miast. Dlatego uważamy, że Pyrzowice również mają prawo skorzystać z tej formy transportu. Aktualnie centrum Katowic połączone jest z lotniskiem linią specjalną obsługiwaną przez autobusy PKM Katowice. Czas przejazdu w jedną stronę wynosi 50 minut. Ewentualne połączenia kolejowe poprzez linię 182 na pewno nie uzyskają tak dobrych czasów (realne jest 60 minut, zarówno przez Zawiercie jak i Tarnowskie Góry), ale pamiętać trzeba, że korzyść z nich będzie miała zdecydowanie większa liczba mieszkańców naszego regionu.

6 komentarzy

  1. Jeśli z Katowic do Zawiercia jedzie się 45 minut, 10 minut trwa zmiana czoła i 15 minut pojedzie się z Zawiercia do Pyrzowic to w sumie daje nam to 70 minut, a nie 60.

    1. Zgoda. Dlatego podkreśliliśmy konieczność zmiany czoła w Zawierciu. Jeśli jednak pominie się postój w tym mieście, a można stworzyć taką możliwość wówczas mamy brakujące nam 10 minut, To jednak na razie tylko jednak przypuszczenia choć pismo z PKP PLK, które otrzymaliśmy bardzo nas cieszy, bo być może kiedyś, będziemy mieć takie zmartwienia czy jechać przez Zawiercie, czy nie. Byle było po czym. Dzięki za opinię

  2. Fetysz kolei na lotnisko jak widać ma się dobrze, mimo „sukcesów” w całym kraju. Nawet na Okęcie pociągi jeżdżą pustawe! Urzędnicy jednak uwielbiają takie projekty, bo można łatwo wydać całą alokację środków. A że skorzysta garstka i nie zostanie na nic innego? No przecież chcieliście. Przed kolejnym takim artykułem zastanówcie się z czego zrezygnować? Może z pociągów do Cieszyna albo Wodzisławia? Dziś brakuje nawet na sensowną ofertę na średnicy, nie łudźcie się że na pociągi do lotniska nagle cudownie znajdzie się kasa.

    1. Przecież chcemy pokazać właśnie, że nie chodzi o wydawanie miliarda złotych na pseudopołączenie z pominięciem głównego dworca w Bytomiu czy Tarnowskich Gór. Lotnisko tak, ale przy jak największym udziale wszystkich ośrodków znajdujących się w obrębie istniejących bądź odbudowywanych linii kolejowych w regionie.
      Co się tyczy średnicy, o Cieszynie nie wspominając, to proszę wysłać swoje uwagi pod stosowne adresy w Katowicach. Jeśli Pan się na to zdecyduje to będzie tym cenniejsze, ponieważ jeśli na linii S58 oferta przewozowa jest aktualnie kierowana do nikogo, to po marcowej korekcie będzie jeszcze bardziej do nikogo, choć wydawało się to niemożliwe
      Dziękujemy za opinię

      1. OK, dostrzegam to w Waszym tekście 🙂 Piszecie jednak tak:

        „(…) Coraz więcej portów lotniczych w naszym kraju (Lublin, Szczecin) zostaje połączone koleją z centrami miast. Dlatego uważamy, że Pyrzowice również mają prawo skorzystać z tej formy transportu.”

        Czyli jednak angażować środki finansowe województwa na budowę, a następnie utrzymanie przewozów na tej trasie. I UMWŚ to zrobi, z powodów opisanych wyżej.

        Lotnisko posiada bardzo dobre połączenie drogowe i to naprawdę obecnie wystarczy. W sytuacji, gdy środków brakuje nawet na S1, S4, S5 co pół godziny, a na pozostałych liniach co godzinę-dwie, to naprawdę konieczność utrzymywania muchowozu na lotnisko (a takim niechybnie będzie między Tarnowskimi Górami, a Zawierciem) tylko jeszcze bardziej pogrąży kolej w regionie.

  3. Już pisałem, że linia Pyrzowice – Zawiercie ma sens dla Warszawy czy Kielc a nie dla Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Katowic, Tychów i Bielska – Białej! Optymalna jest budowa 20 km nowego szlaku z Dąbrowy Górniczej Ząbkowic do Pyrzowic! Możliwe by stało się połączenie do Katowic poniżej 40 minut a dodatkowo połączenie lotniska z Krakowem 64-70 minut (po modernizacji 55 km do Krakowa)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *