Jak zarządca zrobi, to przewoźnik chce

DSC_0155Pozwoliliśmy sobie sięgnąć po przykład z Dolnego Śląska by pokazać, jak szybko przewoźnik reaguje na działania zarządcy infrastruktury, chcąc pozyskać kolejnych podróżnych.


Polskie Linie Kolejowe w 2016 roku przeznaczą kolejne 42 miliony zł na poprawę jakości trasy z Wrocławia do Jeleniej Góry. Łącznie na ten szlak wydano już ponad 400 mln zł. Efekt? Skrócenie podróży na tej dolnośląskiej trasie do ok. 2 godzin, czyli szybciej o blisko 1,5 godziny (!) w porównaniu do 2010 roku.

Aktualnie zmienia się także stacja w Jeleniej Górze, gdzie przebudowane zostaną trzy perony. Mimo to pociągi dojeżdżają do stacji zgodnie z rozkładem, ponieważ obsługa podróżnych prowadzona jest na dwóch peronach. Prace o wartości 24 mln zł powinny zostać ukończone w trzecim kwartale tego roku.

Wobec takich zmian, na reakcję ze strony Kolei Dolnośląskich nie trzeba było długo czekać, gdyż już od poniedziałku osoby podróżujące pociągami tego przewoźnika między Jelenią Górą a Szklarską Porębą mogą odbyć podróż na podstawie promocyjnych biletów. Bilet jednorazowy będzie kosztował 5 zł w jedną stronę, przejazd tam i z powrotem wyceniono na 10 zł. Za bilet miesięczny trzeba będzie zapłacić 69 zł.

Wracamy na nasze podwórko. Zastanawia nas, na ilu szlakach województwa śląskiego jest możliwość wprowadzenia dolnośląskiego rozwiązania, czyli jaśniej rzecz ujmując –  gdzie zrobili nam tory i możemy jeździć szybciej, tylko trzeba nas do tego zachęcić. Mamy swoje typy, ale z radością przyjmiemy i Wasze propozycje.

3 komentarze

    1. śląska z małej bo to przymiotnik, poza tym w śląskim woj. PLK to zakłady Lini: Sosnowiec / TG / Częstochowa.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *