Przedłużenie linii tramwajowej z Zagórza

Sosnowiec, Zagórze Pętla
Sosnowiec, Zagórze Pętla

O przedłużeniu torowiska z pętli na Zagórzu mówiło się jeszcze podczas budowy linii nr 15. W ostatnich lat niemal co roku temat był na nowo odkopywany. W tym roku w końcu powinny ziścić się plany sosnowieckiego magistratu. Projekt przedłużenia linii tramwajowej z Zagórza jest coraz bliższy realizacji.


Zadanie to obejmuje budowę nowego torowiska o długości 10,5 kilometra, zakup 10 nowoczesnych tramwajów niskopodłogowych, a więc podobnych do tych, które już kursują na linii 15, a także stworzenie dwóch centrów przesiadkowych na Dańdówce i Zagórzu.

Dwa etapy inwestycji

  • Etap pierwszy – obejmuje budowę torowiska od istniejącej pętli w Zagórzu wzdłuż ulicy Lenartowicza, Paderewskiego, Rydza-Śmigłego do skrzyżowania z Braci Mieroszewskich. Jego koszt szacuje się w granicach 70 mln złotych. Warto nadmienić, że do tego etapu gotowa jest już dokumentacja i wydane są pozwolenia na budowę.
  • Etap drugi – obejmuje dalszą budowę torowiska od ul. 11 Listopada do połączenia z torowiskiem w Dańdówce. Koszt drugiego etapu szacuje się na ok. 50 mln złotych.

Dodatkowo, planowany jest także zakup taboru, który jak wstępnie oszacowano ma kosztować ok. 70 mln złotych. W sumie cała inwestycja może pochłonąć prawie 200 milionów.

Przedłużenie linii tramwajowej wgłąb osiedli budziło kontrowersje. Część radnych, a także mieszkańcy Zagórza bali się, że budowa torów będzie oznaczać likwidację terenów zieleni. Inwestycji bronił i broni jednak prezydent miasta Sosnowiec, który twierdzi, że podczas remontu powstanie nie tylko torowisko, ale zmieni się też cała okolica.

Nie jest tak, że powstanie jedynie torowisko, ale zmienią się całe dzielnice i okolica. Trzeba pamiętać, że razem z inwestycją wybudowane zostaną centra przesiadkowe, a na Zagórzu 300-metrowy tunel pod takim centrum, gdzie mieszkańcy będą mogli się przesiąść na inny środek komunikacji – argumentował prezydent, Arkadiusz Chęciński.

W ubiegłym tygodniu sosnowiecki magistrat wysłał do Tramwajów Śląskich pismo, w którym informuje, że miasto zgadza się na inwestycję i prosi o harmonogram prac. Jak informuje Andrzej Zowada, rzecznik Tramwajów Śląskich, spółka nie posiada jeszcze owego harmonogramu, ponieważ czeka na potwierdzenie unijnego wsparcia.

Wydaje się więc, że I etap inwestycji ruszy w 2016 roku. Kolejne tygodnie powinny przynieść dokładne odpowiedzi na pytania związane z tym remontem.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *