Którędy bliżej do świata z Cieszyna?

P1050904W ubiegłym tygodniu obowiązki rzuciły nas w ciągu dwóch kolejnych dni do Pragi, a następnie Katowic. Do obu miast zmuszeni byliśmy dotrzeć bez pomocy samochodu, a miejscem porannego wyjazdu i wieczornego powrotu był Cieszyn. Chociaż do Pragi jest aż 395 kilometrów, to dla dwóch osób kupiliśmy jeden bilet rano i więcej sięganie do kieszeni po portfel tego dnia nie było już potrzebne. Następnego dnia, gdy łącznie pokonaliśmy ok. 160 kilometrów musieliśmy kupić sześć różnych biletów dla dwóch osób.


Nie jest naszą intencją pastwić się nad tym, co było nam dane przeżyć drugiego z wymienionych dni, bo mogliśmy pójść na łatwiznę i wsiąść do busa relacji Cieszyn – Katowice i po nieco ponad 90 minutach bylibyśmy jednak na miejscu. Chodziło nam jednak dodatkowo o to, że za pomocą dostępnych dzisiaj popularnych narzędzi (laptop, tablet itd.) mieliśmy do wykonania zadanie, czyli rzecz ujmując jaśniej – pracę. Ponieważ regularna linia autobusowa z Cieszyna do Katowic takich możliwości jej wykonania nie dawała, wybraliśmy inny wariant. Innym przewoźnikiem busowym dotarliśmy z Cieszyna w okolice dworca kolejowego w Skoczowie, a stamtąd pociągiem Kolei Śląskich relacji Wisła Głębce – Katowice do miasta przeznaczenia. Byliśmy zadowoleni z dokonanego wyboru, bo kurs obsługiwany był pociągiem Impuls z wyposażeniem niezbędnym do wykonania planowanego zadania. Od momentu wyjazdu z Cieszyna do wyjścia z pociągu na dworcu w Katowicach minęło 2 godziny 45 minut, a koszt był o 50 groszy droższy od bezpośredniego przejazdu. Wieczorem w drodze powrotnej do Cieszyna skorzystaliśmy z regularnego połączenia busowego, bo dotarcie w tych godzinach do miasta nad Olzą pociągiem jest możliwe, ale jest równie „proste” jak należyte przygotowanie lądowania aliantów w Normandii w 1944 roku.

To jednak nie jest najbardziej skomplikowana kombinacja, ponieważ jeden z naszych znajomych pochwalił się nam, że jego droga do pracy z Ustronia do Katowic na ulicę Sokolską wygląda następująco. Wyjazd z domu w Ustroniu samochodem, w Goczałkowicach przesiadka na pociąg linii S5 KŚ i po południu powrót do domu według schematu Katowice – Goczałkowice – Ustroń. Gdyby bohater naszej historii jeździł do Katowic i z powrotem codziennie samochodem musiałby w tym czasie wydać 700 złotych więcej niż robi to aktualnie. Gdyby natomiast śląski system transportu zbiorowego był przejrzysty i jasny, to o takich kombinacjach z pewnością byśmy nie słyszeli. Jednak Polak potrafi. Albo musi potrafić.

Tymczasem dzień wcześniej nuda. Pociąg przyjechał na dworzec w Czeskim Cieszynie punktualnie, no i z opóźnieniem 10 minut po niespełna 4,5 godziny wysiedliśmy na głównym praskim dworcu. Późniejsze przybycie spowodowane było utrudnieniami spowodowanymi modrnizacją najbardziej uczęszczanego kolejowego szlaku pasażerskiego w Czechach. Wagon w pociągu kategorii EuroCity (EC Jan Perner) spełniał wszystkie wymogi awizowanej klasy i do Pragi przyjechaliśmy z poczuciem dobrze przepracowanego czasu. Z powrotem jechaliśmy pociągiem kategorii Express (Ex Ostravan) i, co ciekawe, nasz wagon był dodatkowo wyposażony w świetnie działające WiFi (rano tego nie było). Ocenę obniżają jednak dwie głośne rozmowy telefoniczne, których staliśmy się słuchaczami mimo woli. Informowaliśmy o tym przy okazji przy okazji planowanego przez PKP Intercity wprowadzenia stref ciszy w pociągach Pendolino. W tym wypadku nie była to oczywiście wina taboru, ale tych, którzy z niego korzystali.

2 komentarze

  1. Zamiast CD dla odmiany można było wybrać RJ . W kazdym jednym z 10 wagonów obsługa (oj i to jakie nogi) to komfort którym Polskim PiC-om jeszcze brakuje.

  2. Rysiek. RJ jest prywatny a IC-ki i tak mają lepsza ofertę przewozową niż co kolwiek w Czechach,mam na mysli bilety Podróżnika czy inne. Ps. a to że do i z Cieszyna do Katowic nie idzie dojechać w wieczornych godzinach to problem od chyba 15 lat który jest do przeskoczenia ale nie w smak decydentom wszelkiej maści. Bus Brader kursuje wyłącznie busikami i to też świadczy o jego pseudo trosce o komfort pasażera.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *