Solbus się spalił, instalacja przetrwała

Zdjęcie: KMPSP w Bydgoszczy
Zdjęcie: KMPSP w Bydgoszczy

Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała o pożarze autobusu przegubowego Solbus. Niby nie nasz region, daleko od nas, ale smaczku temu zdarzeniu dodaje fakt, że był to testowy egzemplarz autobusu hybrydowego gazowo-elektrycznego zasilanego paliwem CNG, wyprodukowanego dla Częstochowy.


Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 4 w Bydgoszczy za pośrednictwem swojej strony w serwisie społecznościowym szybko poinformowała o zdarzeniu: 

Krótko przed zmianą służby otrzymujemy zgłoszenie o pożarze autobusu w miejscowości Lisi Ogon gm. Białe Błota na drodze krajowej nr 10. Jak się okazało, podczas jazdy zapalił się testowany autobus komunikacji miejskiej wyprodukowany w Solcu Kujawskim. Autobus miał nietypowe zasilanie, a mianowicie zasilany był gazem CNG (gaz ziemny) oraz poprzez super kondensatory (hybryda). Spaleniu uległa tylna część pojazdu. Zbiorniki z gazem pozostały nienaruszone. Na szczęście nie było osób poszkodowanych – podano w komunikacie.

Okazało się, że Solbus Solcity SM 18 CNG był w barwach MPK Częstochowa. Miejski przewoźnik spod Jasnej Góry zamówił 40 takich pojazdów. 15 to autobusy przegubowe, 25 to zwykłe autobusy o długości 12 metrów. Na marginesie, kilka dni temu rozpoczęły się odbiory krótszych pojazdów, autobus przegubowy nie dojechał jeszcze ani jeden. Warto zaznaczyć, że za dostawę aż 40 pojazdów Częstochowa nie zapłaci ani grosza, ponieważ dofinansowanie przyznane w pierwszym konkursie w ramach programu „Gazela”, umożliwia pokrycie z dotacji całość kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia. Informowaliśmy o tym 20 sierpnia.

W Częstochowie po ogłoszeniu wyników przetargu nie kryto obaw o bezpieczeństwo pasażerów w pojazdach zasilanych paliwem gazowym. Trudno powiedzieć, jak dzisiejsze zdarzenie wpłynie na dalszy losy częstochowskiego zamówienia, a przede wszystkim firmy z Solca Kujawskiego, która kilka lat temu z podobnych powodów straciła już klienta. Tym razem sytuacja jest jednak jeszcze gorsza, ponieważ firma boryka się z kłopotami finansowymi i rezygnacja Częstochowy znacznie pogorszyłaby jej sytuację. Na korzyść Solbusa przemawia jednak fakt, że sprawdziło się podwójne zabezpieczenie instalacji gazowej, która mimo silnego pożaru, nie uległa rozszczelnieniu.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *