InterPantera już wozi pasażerów

InterPanter na dworcu głównym w Ołomuńcu gotowy do odjazdu do Brna
InterPanter na dworcu głównym w Ołomuńcu gotowy do odjazdu do Brna

W czwartek na głównym dworcu w Ołomuńcu nie kryliśmy zdziwienia gdy na trzecim peronie jako pociąg
R 810, relacji Ołomuniec – Brno,
obsługiwany przez Ceske Drahy, podstawił się InterPanter, czyli najnowszy nabytek tego przewoźnika. InterPantera (pozwoliliśmy sobie spolszczyć nazwę pociągu na potrzeby naszej gramatyki) ma wozić na tej linii pasażerów od 13 grudnia. Zazwyczaj ta relacja obsługiwana jest przez skład z lokomotywą i wagonem sterowniczym. Tym razem jednak było inaczej.


Może się nie znamy, może nasze zdziwienie było spowodowane tym, że jesteśmy z kraju, gdzie na kolei wszystko jest możliwe i niemożliwe zarazem. Niemniej zastanowiło nas dlaczego tam można zdecydować się na taki krok, by pociąg, który ma zacząć wozić pasażerów za kilka tygodni, jak tylko otrzyma niezbędne pozwolenia, natychmiast może zostać już włączony do obiegów taboru i służyć podróżnym.

Jednym z głównych argumentów „za” jest na pewno fakt, że to najlepszy poligon doświadczalny dla nowego typu taboru. Dziesiątki kilometrów jazd technicznych i zapoznawczych nigdy nie dadzą takiej wiedzy jak regularna służba rozkładowa. To tak jak w sporcie. Dziesiątki treningów nigdy nie będą takim wyznacznikiem jakości zawodnika jak jeden mecz. Dlatego patrząc na InterPanterę (dalej stwierdzamy, że za piękna z zewnątrz to ona nie jest) zastanawia nas cyrk medialny związany z wprowadzeniem do służby za miesiąc Dartów i Flirtów 3. Obie nowości PKP Intercity dość systematycznie pojawiają się w naszym regionie na przejazdach technicznych i tzw. „nabijaniu” kilometrów. Kiedy byliśmy w Bielsku-Białej na oczywiście tajnym zapoznaniu Darta z linią 139 i chcieliśmy, ze zwykłej, ludzkiej ciekawości zobaczyć wnętrze, to spotkaliśmy się z tak zimnym wzrokiem obsługi cichociemnego składu, że decyzja o niezadawaniu kolejnych pytań była jedynym rozsądnym rozwiązaniem,  by zapobiec eskalacji niewypowiedzianego konfliktu.

W Czechach do sprawy podchodzi się jednak bardziej racjonalnie. InterPantery wprowadzono do ruchu najszybciej jak było to możliwe, a pasażerom oddano do dyspozycji nowoczesny pociąg, bo to właśnie oni są najważniejsi w tej zabawie. To ich obecność decydować będzie o sukcesie bądź porażce tego modelu. Później, w Brnie, odnotowaliśmy pojawienie się drugiej InterPantery. To już były jednak tylko kolejne próby techniczne, choć jak mówili nam pracownicy CD, nie jest wykluczone, że kolejne pociągi tego typu jeszcze przed 13 grudnia pojawią się na trasie Ołomuniec – Brno.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *