Symulatory trafiły również na kolej

Zdjęcie: PKP PLK S.A.
Zdjęcie: PKP PLK S.A.

Priorytetem w pracy dyżurnych ruchu i pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu kolejowego jest zachowanie najwyższego poziomu bezpieczeństwa. Każdy ich najmniejszy nawet błąd, czy moment zawahania, może mieć tragiczne w skutkach konsekwencje. W PKP Polskich Liniach Kolejowych S.A. postanowiono więc na to, by mogli oni przez cały czas podnosić swoje umiejętności na najnowocześniejszym sprzęcie. Dlatego PLK uruchomiła pierwszy symulator urządzeń sterowania ruchem kolejowym.


4 stanowiska, 7 komputerów i kilkanaście monitorów rozświetlających półmrok w pomieszczeniu. To symulator urządzeń sterowania ruchem kolejowym i łączności – pierwszy tego typu sprzęt w Polsce. I choć znajdujemy się przy ul. Białostockiej 5 w Warszawie, to dzięki niemu przenosimy się do Mińska Mazowieckiego. Symulator wiernie odwzorowuje istniejące tam lokalne centrum sterowania ruchem kolejowym i panujące w nim warunki.

W ciągu czterech godzin intensywnego szkolenia, pracownicy PLK na bieżąco reagują na ponad 40 sytuacji, z którymi mogą spotkać się w codziennej pracy np. chwilowa zajętość odcinka, rozerwanie składu, usterka pociągu, utrata kontroli sterowania rozjazdu, itp.

Choć wiem, że jestem na szkoleniu, to cały czas mam w głowie tę świadomość, że w mojej pracy chodzi o bezpieczeństwo, o ludzkie życie i zdrowie. Jestem więc maksymalnie skoncentrowany, jak podczas dyżuru i chcę nauczyć się jak najwięcej – mówi Marek Tchórzewski, dyżurny ruchu z Zakładu Linii Kolejowych w Siedlcach, uczestnik pierwszych szkoleń na nowoczesnym symulatorze urządzeń sterowania ruchem kolejowym, który PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. uruchomiły w październiku br.

Symulator daje możliwość generowania różnych sytuacji. Na przykład w symulacji wielostanowiskowej każdy z kursantów obsługuje inną stację, ale w ich obszarze poruszają się te same pociągi. Dyżurni muszą współpracować ze sobą, tak jak w rzeczywistości. Istnieje też możliwość tworzenia scenariuszy trudniejszych niż by to miało miejsce.

W ćwiczeniach na symulatorze nie chodzi tylko o szkolenie dotyczące obsługi urządzeń, ale głównie o wyćwiczenie właściwych nawyków, o odpowiednie, odpowiedzialne i bezpieczne postępowanie w sytuacjach awaryjnych.

Szkolenia na symulatorze pozwolą doskonalić kwalifikacje dyżurnych i pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu kolejowego. Umożliwią odegranie scenariuszy wielu sytuacji kryzysowych, związanych zarówno z pracą urządzeń jak i z kursowaniem pociągów – bardziej i najmniej spodziewanych. Przećwiczenie bez konsekwencji trudnych sytuacji, to również lepsze przygotowanie i mniej stresu w pracy na odpowiedzialnym stanowisku – mówi Tomasz Drobysz, dyrektor ds. wdrożenia symulatorów w PLK.

Wartość inwestycji przekracza 4,5 mln zł. Ze szkoleń skorzysta ponad 8,6 tys. pracowników PLK odpowiedzialnych za bezpieczne prowadzenie ruchu.

To kolejne działanie zarządcy narodowej sieci linii kolejowych, które wpłynie na poprawę bezpieczeństwa na kolei – podkreśla Andrzej Pawłowski, wiceprezes PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. – Symulator i program szkoleń to element konsekwentnie realizowanego przez PLK od 2012 roku programu poprawy bezpieczeństwa. Obejmuje on ponad 200 działań w czterech obszarach: inwestycyjnym, organizacyjnym, technicznym i pracowniczym. To m.in. modernizacja infrastruktury oraz nowe urządzenia sterowania, audyty i doskonalenie procedur związanych z prowadzeniem ruchu pociągów, a także niezwykle ważne szkolenia zawodowe pracowników – podsumowuje.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *