Powoli, ale do celu

P1020235

W ciągu ostatnich dni przyszło nam korzystać z linii 139, szczególnie na odcinku pomiędzy Katowicami a Czechowicami-Dziedzicami i choć sami przestrzegaliśmy przed spiętrzeniem trudności w związku z remontem tego szlaku od poniedziałku do czwartku, to wygląda na to, że wielkiego bałaganu, szczególnie jeśli chodzi o punktualność pociągów nie było.


Owszem, jeździło się wolniej, ale albo Koleje Śląskie przewidziały taki rozwój sytuacji za sprawą odpowiedniego rozkładu dla linii S5 i S6 na ten odcinek, bądź zostały prawidłowo poinformowane przez zarządcę o tym gdzie w tym czasie będą największe problemy z przeprawą. Być może wystąpiły oba zjawiska jednocześnie, co byłoby dowodem, że współpraca podmiotów odpowiedzialnych za należyte funkcjonowanie kolei była w tym wypadku możliwa i prawidłowa, co dobrze rokowałoby na przyszłość przy kolejnych, bądź co bądź, sporych inwestycjach kolejowych planowanych w naszym regionie.

Stwierdzono zamknięcie jednego toru pomiędzy Kobiórem i Pszczyną, mnóstwo ekip remontowych i ludzi kręcących się po okolicy. Usuwano drzewa z bezpośredniego sąsiedztwa torów, inna ekipa zajmowała się przebudową peronu od strony Katowic w Piasku. Robotnicy kręcili się też przy moście w katowickiej dzielnicy Podlesie i tylko jakby mało ludzi zlokalizowano w okolicach przejazdów kolejowych w Piasku i Tychach, gdzie po niespełna pięciu miesiącach nie zlikwidowano ani jednego z licznych ograniczeń prędkości, wprowadzonych po kontrolach Urzędu Transportu Kolejowego.

Miejmy nadzieje, że wspomniane przejazdy nie pozostaną niczym zakalce w pięknym cieście. Wczoraj po godzinie 21 prace przy odnawianiu toru nr 1 linii 139 w lesie między Kobiórem a Piaskiem szły pełną parą, więc jest nadzieja, że praktycznie w pełni odnowionym szlakiem pasażerowie będą się delektować już w drugiej połowie listopada…

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *